Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocja
Czas Herkulesów - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/czas-herkulesow-marcin-wronski,p100567578.html" title="Czas Herkulesów"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100567578.jpg" alt="Czas Herkulesów - Książki"> </a>

Czas Herkulesów

Marcin Wroński

  W.A.B. , data wydania 26 kwietnia 2017 , OPRAWA MIĘKKA

ocena: 5 [liczba ocen: 6] Przeczytaj recenzje

Bestseller

Towar dostępny, wysyłka 24h.

?

Koszty, terminy i ograniczenia dostawy

?

Czas oczekiwania na zamówienie

?

Akceptowane formy płatności

?
Cena detaliczna: 39.99 zł

27.19 zł

oszczędzasz 32%

lub przenieś do przechowalni

Inne wersje

Ebook epub,mobi 31.99 zł 27.19 zł sprawdz
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki – Marcin Wroński "Czas Herkulesów"

Ostatnia powieść w cyklu z komisarzem Maciejewskim!

Marcin Wroński, zdobywca Nagrody Wielkiego Kalibru, tworzy wspaniały i porywający obraz wielokulturowego Chełma u progu rozwoju. Miłośnicy II Rzeczpospolitej i kryminałów retro będą wniebowzięci.

Nie każdy awans cieszy. Jako oficer inspekcyjny komisarz Maciejewski czuje się niczym carski rewizor i grzęźnie w papierkowej robocie. Gdy w czasie jego kontroli w Chełmie dochodzi do zabójstwa młodego zapaśnika, komisarz angażuje się w sprawę. Okazuje się bowiem, że w wielokulturowym, gwałtownie rozwijającym się mieście osiadło kilku dawnych zawodników, którzy kiedyś w oczach małego Zygi równi byli Herkulesowi. Maciejewski musi oddzielić dawne sympatie od faktów.

Informacje o nagrodach:

nominacja do Nagrody Wielkiego Kalibru 2008, 2009, 2011, 2012, 2013, 2015

Nagroda Wielkiego Kalibru (2014) i Nagroda Wielkiego Kalibru Czytelników (2013, 2014)

Nagroda Kryminalnej Piły (2014)

tytuł Bene Meritus Terrae Lublinensi (Dobrze Zasłużony dla Ziemi Lubelskiej) 2009

Medal Prezydenta Miasta Lublina 2012

Nagroda Artystyczna Miasta Lublina za rok 2012

*

Komisarz Maciejewski dostał awans. Powinien się cieszyć, ale w całej sytuacji trudno dopatrzeć się powodów do radości. Jako oficer inspekcyjny Zyga nagle znajduje się po drugiej stronie biurokratycznej machiny. Do tej pory bronił swoich policjantów i babrał się w śledztwach, teraz w schludnym garniturze czuje się niczym carski rewizor i grzęźnie w papierkowej robocie. Gdy w czasie jego kontroli w Chełmie dochodzi do zabójstwa młodego zapaśnika, Maciejewski nie może się oprzeć pokusie i angażuje w sprawę. Tym bardziej że główny podejrzany to emerytowana gwiazda polskich zapasów i idol komisarza z dzieciństwa. Nie bez znaczenia jest też fakt, że swoim śledztwem Zyga irytuje dawnego przełożonego, w którego kompetencje wchodzi. Jednak były szef to niejedyny znajomy sprzed lat, jakiego spotka komisarz. Okazuje się bowiem, że w niewielkim, choć gwałtownie rozwijającym się Chełmie osiadło kilku dawnych zawodników, którzy kiedyś w oczach małego Zygi równi byli Herkulesowi. Maciejewski staje przed nie lada wyzwaniem: musi oddzielić dawne sympatie od faktów i nie pozwolić, by cienie przeszłości zniekształciły obraz już i tak niewesołej rzeczywistości.

Dodatkowe informacje

Marcin Wroński - o autorze

Marcin Wroński - urodził się w 1972 roku. Jest jednym z najbardziej nagradzanych autorów kryminałów w Polsce. Zdobył między innymi: Nagrodę Wielkiego Kalibru, dwukrotnie Nagrodę Wielkiego Kalibru Czytelnikówa, a także Nagrodę Kryminalnej Piły. Sławę przyniosła mu seria powieści kryminalnych o komisarzu Maciejewskim, która wydawana jest od 2007 roku.

Jeszcze na studiach zafascynował go przedwojenny Lublin, co znajduje odzwierciedlenie w kolejnych jego książkach. Za wkład cyklu o komisarzu Maciejewskim w budowanie wizerunku miasta w 2009 roku regionalne media przyznały autorowi honorowy tytuł Bene Meritus Terrae Lublinensi (Dobrze Zasłużony dla Ziemi Lubelskiej), a w 2012 roku, podczas uroczystej premiery Skrzydlatej trumny, otrzymał Medal Prezydenta Miasta Lublina. Za tę samą książkę w 2013 roku przyznano autorowi Nagrodę Artystyczną Miasta Lublina za rok 2012.

Ravelo poleca książki:

Błękitne sny
-30%

Błękitne sny

Katarzyna Michalak

36.90 zł 25.83 zł

zamów
Początek
-30%

Początek

Dan Brown

49.90 zł 34.90 zł

zamów
We wspólnym rytmie
-30%

We wspólnym rytmie

Jojo Moyes

39.90 zł 27.93 zł

zamów
Niezwykły dar
-32%

Niezwykły dar

Diana Palmer

37.99 zł 25.83 zł

zamów
Przesyłka
-35%

Przesyłka

Sebastian Fitzek

39.80 zł 25.86 zł

zamów
Trzecia
-30%

Trzecia

Magda Stachula

36.90 zł 25.83 zł

zamów
Cechy produktu

Cechy produktu

Dostawca: Azymut

Wydawca: W.A.B.

data wydania : 26 kwietnia 2017

liczba stron: 320

format: 12.3x19.4cm

język wydania: polski

numer produktu: 100567578

EAN: 9788328043435

Średnia ocena Klientów: 5 (Oceniło 6 osób)
Kategorie

Polecamy także:

Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Marcin Wroński "Czas Herkulesów"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2017-07-12

Czas herkulesów

Czas herkulesów to kryminalna opowieść z XX wieku. Ponieważ są to lata trzydzieste, czytelnik będzie musiał na początku przyzwyczaić się do trochę innego języka oraz do odmiennych zwyczajów, które panowały w tamtym czasie, a teraz albo ich już nie ma albo trochę inaczej wyglądają. Mimo wszystko i mimo różnicy czasu nie zmieniło się jedno – morderstwa były, są i nadal będą. A jeśli chodzi o policję to myślę, że kontrolerzy nadal są niemile widziani i nadal czuje się przed nimi swego rodzaju respekt.
Tutaj jako kontrolera spotkamy Zygę Maciejewskiego, który pomimo tego, że jest oficerem inspekcyjnym i stara się jak najlepiej wykonywać swoją pracę – to jednak tęskni za śledztwem i za pracą w terenie. Może nie przyznaje tego głośno, ale z chęcią powróciłby do swoich dawnych obowiązków śledczego. Kiedy już wszystko wskazuje na to, że w Chełmie jego praca dobiega końca i do finału inspekcji zostało już tylko napisanie raportu, w tym małym miasteczku dochodzi do zabójstwa młodego maturzysty. Zyga nie byłby sobą gdyby nie zainteresował się tą sprawą. Nie ułatwia mu sprawy jednak jego dawny przełożony, który teraz pełni ważną rolę na komisariacie.
Sprawa jest o tyle trudna, że nie ma żadnych śladów które mogłyby naprowadzić naszego Zygę na chociaż najmniejszy trop, jedyne co ma to odcisk dłoni - a tak naprawdę obrys i z tego wiadomo tylko tyle, że jest to duża dłoń bardzo dobrze rozwiniętego fizycznie mężczyzny. I niewiele z tego, bo w tym miasteczku jest wielu którzy kiedyś trenowali, bądź nadal trenują zapasy i są dobrze rozwinięci fizycznie. Sam Maciejewski w dawniejszych czasach trenował i ma swoich idoli którzy mu imponowali, a którzy teraz znajdują się w kręgu podejrzanych.
Co odkryje oficer inspekcyjny Maciejewski? Jakie tajemnice kryje w sobie to miasteczko? A jakich ludzi spotka na swojej drodze Zyga i czy wszyscy będą mu przychylni?
Powiem Wam tylko tyle, że na pewno nie jest to kryminał jakich wiele. Nie dowiecie się, a nawet nie domyślicie się wszystkiego od początku. Coś tam możecie podejrzewać, ale jest zbyt wielu podejrzanych i potencjalnych morderców. Tak jak Zyga będziecie podejrzewać, śledzić i upewniać się i tak jak on dowiecie się wszystkiego na samym końcu. Maciejewski za swoją ciekawość prawie zapłacił życiem, więc czy na pewno tak do końca ingerowanie w małomiasteczkowe sprawy i tajemnice było dobre, o tym przekonacie się wspólnie z naszym śledczym.
Wszyscy, którzy lubią tego typu kryminały na pewno się nie zawiodą a i dowiedzą się, że w latach trzydziestych ludzie także mieli swoje upodobania i swoje nałogi – wcale nie zawsze zdrowe – które ciągnęły ich na samo dno.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2017-06-13

Kryminał retro w mistrzowskim wydaniu!

Dziesięć lat temu miała miejsce premiera pierwszej odsłony cyklu kryminalnego retro pt. "Komisarz Maciejewski", autorstwa Marcina Wrońskiego. Do tej chwili pojawiło się osiem kolejnych części tej niezwykle intrygującej sagi o przygodach inteligentnego, charakternego i bardzo specyficznego komisarza Zygi Maciejowskiego, który to w latach 30-tych ubiegłego stulecia zmagał się z przestępcami wszelakiej maści, jak i również trudami prywatnego życia. Niestety, na wszystko kiedyś przychodzi kres i nie inaczej jest z cyklem Pana Marcina, który postanowił zakończyć ten etap swojej pisarskiej twórczości oddaniem w ręce czytelników ostatniej opowieści o komisarzu Maciejewskim - "Czas Herkulesów", która to ukazała się nakładem Wydawnictwa WAB. Jakie wrażenia i emocje niesie nam to literackie pożegnanie...? Otóż już spieszę z odpowiedzią!

Fabuła tej książki przenosi nas do urokliwego, choć również i odrobinę dusznego w swej prowincjonalnej atmosferze Chełma, końca lat 30-tych. Komisarz Zyga Maciejewski przybywa w tej miejscowości na rutynowej kontroli tamtejszego wydziału kryminalnego. W tym samym czasie w mieście dochodzi do zabójstwa młodego ucznia tamtejszego liceum - miłośnika sportu, a w szczególności zapasów. Bardzo szybko pojawia się główny podejrzany - były słynny polski zapaśnik, będący idolem Maciejewskiego z lat dzieciństwa. Zainteresowany ową sprawą i brakiem jakichkolwiek wyjaśnień ze strony zatrzymanego, Zyga postanawia bliżej przyjrzeć się tej sprawie, przedłużając swój pobyt w mieście o kilka dodatkowych dni. Bardzo szybko się okazuje, iż miejscowym nie podoba się nadmierna ciekawość i dociekliwość policyjnego inspektora, a do tego w tajemniczych i niewyjaśnionych okolicznościach zaczynają pojawiać się kolejne ofiary...

Powieść "Czas Herkulesów" stanowi przysłowiową "wisienkę na torcie", jakim to jest kryminalny cykl Marcina Wrońskiego. Po pierwsze, książka ta oferuje smakowitą, niezwykle inteligentną, barwną i trzymającą w napięciu do samego finału historię kryminalną. Po drugie zaś, jest to bezsprzecznie zupełnie inna, zaskakująca i wyraźnie wyróżniająca się z całości odsłona tego cyklu, skupiająca w mej ocenie bardziej na osobie naszego głównego bohatera, aniżeli na sprawie. Otóż po lekturze tej książki mogę stwierdzić, iż znam już i rozumiem Zygę Maciejewskiego w takim stopniu, o jakim wcześniej mogłam tylko marzyć:) Naturalnie, całości dopełnia tu jak zawsze perfekcyjnie i iście filmowo oddana rzeczywistość przedwojennej Polski i jej niepowtarzalny klimat, którym po prostu nie sposób się nie rozkoszować, a także odrobina ciętego dowcipu;)

Pod względem fabularnym opowieść ta prezentuje się po prostu genialnie. Inteligentna, barwna, pasjonująca intryga kryminalna, stopniowane napięcie i gęstniejąca aura tajemnicy, nagłe i zaskakujące zwroty akcji, a do tego specyficzny i bardzo mądry finał, który na długo pozostanie w naszej pamięci... To najważniejsze punkty, które w praktyce składają się na bardzo płynną, ciekawą, podpartą dobrym humorem historię, której to odkrywanie stanowi wspaniałą i wielką przyjemność. Ta opowieść porywa, oczarowuje, przykuwa do lektury i nie pozwala nam oderwać się od niej choćby na chwilę, gdyż po prostu grzechem byłoby odmawiać sobie tej radości. I choć nie uświadczymy tu wielu spektakularnych scen rodem z książki akcji, to i tak fabuła tej pozycji oferuje nam tak pokaźną i niezwykłą moc wrażeń, iż o nudzie czy też znużeniu mowy być tu nie może. Ponadto duże znaczenie odgrywa tu także bardzo ciekawy wątek zapaśniczy, ukazujący ten przedwojenny sport od bardzo intrygującej i nieznanej strony...

Kryminalna powieść retro ma tę oto przewagę nad współczesną swoją odpowiedniczką, iż bazuje ona nie na nowoczesnej i efektownej technologii, lecz na inteligencji, bystrości umysłu i logicznemu myśleniu, co też właśnie reprezentuje bohater tej książki. Dochodzenie komisarza Maciejewskiego opiera się na rzeczowym, rozsądnym i nieśpiesznym zbieraniu śladów, dowodów, poszlak, poddawaniu ich logicznej rozprawie, a następnie wysnuwaniu wniosków i hipotez, jakie się z niej rodzą. To również intuicyjne działanie doświadczonego śledczego, który nie tyle pozjadał wszystkie rozumy, ile po prostu poznał prostą i w gruncie rzeczy niezmienną naturę człowieka i jego niecnych zachowań. Obserwowanie Zygi w jego pracy to przyjemność, którą to chciałoby się przeżywać jak najdłużej i jak najczęściej...

Jak w każdej dotychczasowej odsłonie tego cyklu, tak i tym razem niezwykle barwnie prezentuje się cała gama postaci biorących udział w tym kryminalnym dramacie. Interesujące jest to, iż w zasadzie tylko Zyga Maciejewski jest tu dla nas dobrym znajomym, a większość pozostałych bohaterów poznajemy tu po raz pierwszy. I tak oto Zyga jest wciąż tym samym zawziętym, charakternym, krnąbrnym i raczej mało sympatycznym śledczym, który oddaje się swojej pracy bez reszty, nie bacząc na opinie, narodowości i wyznania innych ludzi. Tym razem jednak sięgamy także i w głębię jego dzieciństwa, dzięki czemu zaczynamy rozumieć lepiej to, dlaczego wybrał policyjną ścieżkę swojego życia... Do grona intrygujących postaci z drugiego planu zaliczyć warto tu z pewnością miejscowego właściciela gospody i byłego słynnego zapaśnika - Dobowa, będącego wielkim ciałem lecz dość ograniczonym umysłem siłaczem, następnie miejscowego pomocnika Zygi na czas śledztwa - wywiadowcę Horejuka, który okazał się całkiem sprawnym i inteligentnym śledczym, czy też wreszcie przyjaciela z dzieciństwa naszego komisarza - Miazgarskiego, będącego przyczynkiem do retrospektywnych podróży do czasu dzieciństwa Maciejewskiego. Warto wspomnieć tu również o całej masie zwykłej ludności Chełma, tak bardzo barwnej, różnorodnej i prawdziwej w tej opowieści... A na deser pojawia się tu w epizodycznej roli pewien znamy polskim czytelnikom jegomość z niezwykle popularnego, awanturniczego cyklu fantasy, ale niechaj to będzie dla wszystkich równie wielką niespodzianką, jaką była ona dla mnie...;)

Wielkie słowa uznania należą się autorowi za tak wyrazisty obraz Chełma, jaki to ukazał on w tej pasjonującej książce. To miasto pełne skrajności, różnorodności narodowościowej i wyznaniowej, pogrążone w wielkiej budowie ku chwale Rzeczypospolitej. Zachwyca nas ono tutaj nie tylko szczegółowymi i plastycznymi opisami tej miejscowości, ale także i swoim wyjątkowym klimatem i niepowtarzalnym charakterem. Z jednej strony mamy tu bowiem do czynienia z dość spokojną koegzystencją Polaków, Ukraińców i Żydów, z drugiej zaś z mimo wszystko łatwo wyczuwalnym antysemityzmem, choć to była cecha tożsama z obywatelami całej ówczesnej Polski. Zachwycają nas tutaj także opisy zwyczajnego życia Chełmian, z jednej strony tak bardzo różne i odmienne od naszego, z drugiej zaś mające w sobie coś bardzo swojskiego, sympatycznego, pięknego... Książką tą Marcin Wroński udowadnia bez wątpienia raz jeszcze, iż o dawnej Polsce i jej niepowtarzalnym klimacie nie pisze w naszym kraju tak barwnie nikt inny!

Lektura tej opowieści niesie sobą moc niezwykłych wrażeń, które z każdą kolejną przeczytaną stroną wydają się coraz to bardziej rosnąć i potęgować. Przede wszystkim jest to wielka przyjemność, radość i satysfakcja z możliwości poznawania losów Zygi Maciejewskiego i towarzyszeniu mu w jego policyjnej robocie. To także odrobina strachu, niepokoju i niedopowiedzenia kryjąca się nie tylko za tą konkretną historią, ale również za tym, co dalej stanie się z naszym ulubionym bohaterem, zwłaszcza w kontekście nieuchronnie zbliżającej się wojny... Ponadto nie sposób nie wspomnieć tu o pokaźnej porcji humoru, raczej z natury tego czarnego, który to niejednokrotnie wywołuje na naszej twarzy uśmiech. Komplementy i raz jeszcze komplementy sypią się z mych ust, ale w przypadku tego dzieła i jego autora, inaczej po prostu być nie może:)

Nigdy nie jest miło się żegnać..., ale jeśli już naprawdę trzeba, to niechaj zawsze będzie to pożegnanie w wielkim stylu. Tak właśnie ma się sprawa z pożegnaniem z tym cyklem, które to za sprawą powieści "Czas Herkulesów" jest niezwykle efektowne, barwne i udane. Myślę, że książka ta z pewnością należy do jednych z najlepszych kryminałów retro w stylu noir, jakie tylko było dane mi poznać w moim życiu. I niechaj te słowa będą najlepszą zachętą do sięgnięcia po tę powieść, którą to poznać po prosu trzeba!

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Czas Herkulesów"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
promocja
To top