Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocja
Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/dziennik-cwaniaczka-10-stara-bieda-kinney-jeff,p100410173.html" title="Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100410173.jpg" alt="Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda - Książki"> </a>

Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda

Kinney Jeff
  Nasza Księgarnia , data wydania 13 kwietnia 2016 , OPRAWA MIĘKKA

ocena: 4 [liczba ocen: 4] Przeczytaj recenzje

Towar dostępny, wysyłka 24h.

?

Koszty, terminy i ograniczenia dostawy

?

Czas oczekiwania na zamówienie

?

Akceptowane formy płatności

?
Cena detaliczna: 26.90 zł

24.21 zł

lub przenieś do przechowalni
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki – Kinney Jeff "Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda"

Czy może być coś gorszego od wyprawy samochodowej z prosiakiem? Jasne. Całkiem sporo rzeczy. Dziadek, który okupuje komputer wnuczka, romansując na portalach randkowych dla staruszków. Mama, która potajemnie przyczepia synowi do sznurowadła lokalizator dla zwierząt. Tata, który wie, kiedy jego dzieci trzymają nogi na stole, bo gdzieś w domu zamontował kamerkę internetową (niewykluczone, że w pluszowej kaczce). I w ogóle wszyscy dorośli, którzy twierdzą, że w ich młodości świat wyglądał lepiej. Bez sensu!

Co na to Greg Heffley? Nie jest zachwycony. Zwłaszcza że szkoła chce mu zafundować straszliwy powrót do przeszłości...

Jeff Kinney jest twórcą internetowych gier komputerowych oraz serii książek „Dziennik cwaniaczka”, numeru jeden na liście bestsellerów „New York Timesa”. W 2009 roku czasopismo „Time” umieściło go wśród Stu Najbardziej Wpływowych Ludzi Świata. Jeff stworzył też poptropica.com, jeden z Pięćdziesięciu Najlepszych Portali Internetowych według „Time”. Dzieciństwo spędził w Waszyngtonie, a w 1995 roku przeniósł się do Nowej Anglii. Obecnie mieszka na południu Massachusetts z żoną i dwoma synami.

Dodatkowe informacje
Cechy produktu

Cechy produktu

Dostawca: Azymut

Wydawca: Nasza Księgarnia

data wydania : 13 kwietnia 2016

liczba stron: 224

kategoria wiekowa: 8-11 lat

format: 14.0x20.2cm

język wydania: polski

numer wydania: 1

Seria: Dziennik Cwaniaczka

numer produktu: 100410173

EAN: 9788310130327

Średnia ocena Klientów: 4 (Oceniło 4 osób)
Kategorie

Polecamy także:

Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Kinney Jeff "Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2016-05-05

DRUGI MIKOŁAJEK

Lubicie przygody Mikołajka? Psotnego chłopca, którego życie codzienne sprawia, że śmiejecie się do rozpuku i do łez także? A może po prosty lubicie się śmiać, bo kto śmiać się nie lubi? A więc koniecznie musicie sięgnąć po „Dzienniczek cwaniaczka”, nieważne ile macie lat, bo to znakomity antydepresant i porcja świetnej rozrywki dla małych i dużych!

Greg Heffley jest nastolatkiem z nadmiarem problemów i energii. Z jednej strony rodzina: mama z pomysłem na weekend bez elektroniki, bez której nie może Greg żyć, tata, który najwyraźniej upodobał sobie męczenie syna, bo o wszystko się czepia i kamerkę internetową także gdzieś zainstalował, rodzeństwo, z którego młodszy brat w ramach nauczania korzystania z WC biega bez majtek, a wreszcie dziadek, który wprowadza się do jego pokoju i zaczyna korzystać z komputera by szukać randek. Nie można oczywiście zapomnieć o uczłowieczonej świni, której bliżej do członka rodziny, niż zwierzaka domowego. Z drugiej czeka szkoła, a tam wycieczka, w jakiej nasz bohater nie chce brać udziału, bo oznacza zupełne odcięcie od współczesności, ale nie może mieć pewności, czy nie pojawi się coś, co jednak zmusi go do tego. To oczywiście ledwie czubek góry lodowej problemów Grega, ale ktoś taki jak on potrafi sobie z nimi radzić w rozbrajający sposób.

To już jedenasty tom serii, ale każdy, kto chciałby w tym właśnie miejscu zacząć swoją przygodę z Cwaniaczkiem niech się na waha tylko jak najszybciej chwyta tom w swoje ręce. Nie poczuje się za gubiony, nie poczuje się jakby był w środku cyklu, poczuje coś zupełnie innego – zachwyt tą opowieścią. I kiedy tylko zacznie czytać, nie wypuści już książki z rąk, śmiejąc się do łez. Ja nie wypuściłem. Nie potrafiłem się oderwać, nawet jak musiałem. Śmiałem się, cieszyłem, bawiłem jak dziecko i chciałem więcej. I jestem pewien, że każdy, kto sięgnie po „Starą biedę” czuł będzie to samo i tak samo, jak ja będzie reagował. Greg w końcu rozbraja, czym innym oczywiście dziecięcych czytelników, czym innym tych, którzy mają już swoje lata. Podobnie cała reszta bohaterów – nieporadnych, wypadkogennych, ale przy tym intrygująco myślących, których logika potrafi wywołać tak nową falę śmiechu, jak i przyznanie postaciom racji.

Świetne są też ilustracje. Bardzo proste, bez fajerwerków, takie jakby wyrwane z notesu, ale jak notes właśnie jest ta książka. Nawet cały tekst wpisany został w typowo zeszytowe linijki, a rysunki wypełniają strony na równi z nim, dopowiadając czasem coś do historii i uzupełniając ją. A przede wszystkim równie jak treść rozbrajając.

Od czasów „Mikołajka” nie czytałem równie zabawnej, pouczającej i bezkompromisowej historii dla dzieci, która aż tak poprawiłaby mi humor dlatego polecam ją Wam z czystym sumieniem. Wszystkie komplementy jakie dostała ta seria są jak najbardziej zasłużone, tak samo jak jej status i uznanie jakie zdobyła. Sięgnijcie koniecznie. I wyglądajcie kolejnego tomu, który już niebawem zagości na rynku.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE 1 z 1 klientów uznało recenzję za pomocną

Recenzja dodana 2016-04-20

Elektoronika górą

To już dziesiąty raz, kiedy sięgam po nową cześć powieści o Cwaniaczku i jego przygodach. Co prawda z pewnym takim nastawieniem – cóż można jeszcze napisać? Okazuje się, że można i to nawet sporo. To, że chłopiec staje się coraz starszy, wydawało by się mądrzejszy, wcale nie chroni go od sytuacji trudnych i konfliktowych, w jego przypadku z reguły rozwiązywanych w bardzo niekonwencjonalny sposób. Głównym bohaterem tego tomu jest jednak współczesna elektronika, ze wszystkimi gadżetami typu kamera, telefony komórkowe, lokalizatory. To ona staje się co prawda z różnych powodów, utrapieniem zarówno rodziców, jak i młodszego pokolenia. Bo jedno jest pewne – powoduje izolację, brak kontaktów z rówieśnikami, jak i osłabienie organizmu. Dorośli to dostrzegają, młodsi z Cwaniaczkiem na czele uważają, że to tylko nudne gadanie i trudno by było wracać do takich zachowań jak przed istnieniem komputera. Chłopiec co prawda zmienia trochę zdanie, gdy rodzice zdobyczy techniki zaczynają używać do pewnej jego, jak i dziadka kontroli. Lecz czy można wyobrazić sobie dzień bez laptopa czy telefonu komórkowego ?? Niestety przyjdzie mu to sprawdzić w warunkach całkowicie ekstremalnych, w miejscu, gdzie cywilizacja nie dotarła i trzeba przypomnieć sobie, jak to kiedyś żyło się bez wszelkich wygód.
Muszę przyznać, że autor absolutnie nie osiadł na laurach i ta część przygód Grega, według mnie jest jedną z lepszych. Opisy sytuacyjne w domu kompletnie rozkładają na łopatki i chichraliśmy się z nich zarówno ja, jak i mój syn. Niesamowity dziadek jak i kontrowersyjna świnka, to główne atuty fabuły tej powieści. Fantastyczna kreacja bohaterów powoduje, że czytelnikowi wydaje się, że za moment wyjdą z jego szafy lub ukażą się w lodówce.
Cykl o Cwaniaczku również zaliczam do literatury jak to nazwałam „dla opornych”, ponieważ to wspaniała lektura, dla tych młodych ludzi, którzy uważają, że czytanie jest niemodne czy niepotrzebne. Ilustracje autora są tak śmieszne, przyciągające i charakterystyczne, że czytelnik chcąc nie chcąc zaczyna czytać sąsiadujący tekst i po chwili okazuje się, że przeczytał już pół książki. Książka wspaniale relaksuje, choć autor nie ucieka od poważniejszych treści. Samotność i pewna izolacja starszych osób, ponoszenie konsekwencji nieprzemyślanych działań to tylko nieliczne z nich. Dlatego serię można zdecydowanie polecić jako inteligentną, pełną humoru świetnie łącząca komiks z powieścią. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.


Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2016-03-09

Dziennik cwaniaczka. Stara bieda

Wszyscy, którzy przeczytali choć jedną część Dzienników cwaniaczka, nie poprzestanie na jednym tytule. Te książki są niezwykle zabawne i wciągające. "Dziennik cwaniaczka. Stara bieda" to już 10 część cyklu, a ja wciąż nie mam dość.

Polecam wszystkim, bo to zabawna i lekka lektura

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE 1 z 1 klientów uznało recenzję za pomocną

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Dziennik cwaniaczka 10 Stara bieda"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
To top