Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocjapromocja
Endgame Wezwanie - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/endgame-wezwanie-james-frey,p100231323.html" title="Endgame Wezwanie"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100231323.jpg" alt="Endgame Wezwanie - Książki"> </a>

Endgame Wezwanie

James Frey
  Sine Qua Non , data wydania 7 października 2014 , OPRAWA MIĘKKA

ocena: 5 [liczba ocen: 5] Przeczytaj recenzje

Produkt aktualnie niedostępny...

Inne wersje

Ebook epub,mobi 32.90 zł 29.61 zł sprawdz
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki – James Frey "Endgame Wezwanie"

Książka? Nie, to przyszłość rozrywki! Projekt Endgame to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją. Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy. No i 3 000 000 $ nagrody! Przyszłość nie została jeszcze określona. Dopiero Endgame ją zweryfikuje. W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza… W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji. W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie. W ich rękach znajduje się los świata. Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią. Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi. Nadszedł czas. Usłyszeli wezwanie. Rozpoczyna się Endgame! Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki. Zwycięzca może być tylko jeden!
Dodatkowe informacje
promocja


Cechy produktu

Cechy produktu

Dostawca: Azymut

Wydawca: Sine Qua Non

data wydania : 7 października 2014

liczba stron: 384

numer wydania: 1

Dla kogo: dla Niego , dla chłopca

Okazja: Gwiazdka

numer produktu: 100231323

EAN: 9788379242511

Średnia ocena Klientów: 5 (Oceniło 9 osób)
Kategorie

Polecamy także:

Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – James Frey "Endgame Wezwanie"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2017-01-24

Co ma być to będzie.

Przyszłość to przeszłość. Co ma być to będzie. Rozpoczyna się Endgame. Gra stworzona przez nadludzkie istoty, Annunakich, Ludzi Niebios, Bogów. Dwunastu uczestników, reprezentantów prastarych rodów, zostaje wybranych, aby dzielić losy tysięcy innych graczy. Graczy, którzy walczą o przetrwanie zarówno swoje jak i swojego ludu. Endgame to przekleństwo, przeznaczenie, życie i śmierć, miłość, kłamstwa, zdrada i walka.
Marcus Loxias Megalos, Minojczyk, znudzony szesnastolatek, który jest w stanie poświęcić swoje życie Endgame. Chiyoko Takeda, Mu, niema siedemnastolatka, mistrzyni żeglarstwa i nawigacji, zwinna alpinistka, biegła w symbolach, językach i słowach, zabójczyni. Sarah Alopay, Cahokianka, przykładna osiemnastoletnia absolwentka szkoły średniej, reprezentantka stanu w piłce nożnej i biegach, wzorowa uczennica, zabawna, miła i niebezpieczna. Alice Ulapala, Koorianka, urocza Australijka o potężnej, muskularnej budowie. Aisling Kopp, Latenka, wysoka, rudowłosa, oschła i poważna. Baitsakhan, Donghu, trzynastolatek, najmłodszy Gracz, najokrutniejszy morderca. Jago Tlaloc, Olmek, dziewiętnastoletni Gracz 21 ludu, silny, bezlitosny, szanowany. An Liu, Szang, światowej klasy haker i ekspert od materiałów wybuchowych. Shari Chopra, Harappanka, piękna dziewczyna o skórze koloru ochry. Kala Mozami, Sumeryjka, drobna dziewczyna o hipnotyzującym, zielonym spojrzeniu. Maccabee Adlai, Nabatejczyk, szesnastolatek o posturze 10 lat starszego dziesięcioboisty, ikona zabójczego stylu. Hilal ibn al.-Salt, Aksum, brat wszystkich braci, nadzieja pośród niesprawiedliwości świata. Kto z nich zdobędzie Klucz Ziemi? Które z nich zginie? Jak potoczą się losy Endgame?
Pierwszy tom cyklu opisuje walkę nastoletnich Graczy. Wojnę ze światem, przeciwnikami, nadludzkimi istotami oraz własnymi słabościami. Każda postać charakteryzuje się wyjątkowymi cechami, umiejętnościami i dojrzałością (a czasem jej brakiem), przez co, fabuła, która podzielona jest na rozdziały, gwarantuje różnorodność. Idea gry odrobinę przypomina Igrzyska śmierci, z tym, że w przypadku Endgame, uczestnicy nie są ograniczeni przestrzenią, bronią, pożywieniem czy regułami. Dzięki temu rozwiązaniu, autorom udało się zachować pozory rzeczywistości, które choć niewyobrażalne, wywołują obawę przed nadchodzącymi wydarzeniami. Czy Endgame stanie się naszą przyszłością? Czy mijające nas dzieci, to w rzeczywistości wyszkoleni zabójcy?
Zazwyczaj brak ładu i estetyki przyprawia mnie o ból głowy, jednak tym razem, celowy brak akapitów oraz nietypowy układ tekstu przyciąga uwagę i zmusza do myślenia. Czy dzięki temu będziemy w stanie znaleźć ukryte wskazówki? Ciężko jest określić poziom tłumaczenia, ponieważ w tym wypadku, istotny jest oryginał. Myślę, że pozostawienie nieodmienionych liczebników porządkowych oraz niektórych nazw własnych ma swój cel, choć muszę szczerze przyznać, że poza intrygującym formatem, nie widzę w nim nic szczególnego.
Endgame jest książką nieszablonową, tajemniczą i w pewnym sensie prowokującą. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Każdy ambitny czytelnik marzy o rozwiązaniu fascynującej zagadki, ukrytej między wierszami. Ukryte wskazówki, linki prowadzące do rozmaitych stron oraz nieodgadnione znaczenie liczb są w stanie doprowadzić do szaleństwa, jeśli nie uświadomimy sobie, że wygranie Endgame byłoby wręcz niemożliwe. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie. Pomijając wątek gry, autorzy wpletli w fabułę kilka ciekawych i poruszających historii, które dodatkowo umilają lekturę.
Muszę przyznać, że Endgame mnie nie porwało, jednak z chęcią i niecierpliwością sięgnę po kolejne tomy, które zapowiadają się równie intrygująco, a może nawet bardziej!

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2016-01-04

Endgame

James Frey to znany i ceniony pisarz amerykański. Jego debiutancka powieść Milion małych kawałków była jednym z najgłośniejszych skandali literackich ostatnich lat. Przetłumaczono ją na ponad 30 języków, w tym na polski. Jest to poruszająca książka, oparta na motywach autobiograficznych - odwyku autora. James Frey jest również autorem takich powieści jak Mój przyjaciel Leonard, Jasny słoneczny poranek, Ostatni testament oraz Endgame. Ta ostatnia niedawno wpadła w moje ręce i postanowiłem ją czym prędzej przeczytać.

Pewnego zwyczajnego i spokojnego dnia w Ziemię uderza seria meteorytów. Jedynie garstka osób na świecie jest świadoma tego, co to oznacza… W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji. W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie. W ich rękach znajduje się los świata. To dwanaście młodych osób w wieku od 13 do 20 lat. Nie mają żadnych nadprzyrodzonych zdolności. Za to od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami doskonałymi i takimi też się stali. Rozpoczyna się Endgame! Gra, która przesądzi o dalszych losach całego świata. Gracze muszą odnaleźć trzy starożytne klucze: Ziemi, Niebios i Słońca, zostawionych przez istoty pozaziemskie, które stworzyły ludzką rasę i pchnęły ją do rozwoju. Zwycięzca w tej grze może być tylko jeden! A wygraną jest nie tylko ocalenie swojego życia, ale również swojego ludu.

Ponadto Endgame to niezwykłe multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją. Bowiem w książce zostawiono szereg wskazówek, które mają nas naprowadzić na rozwiązanie zagadki. Czym ona jest, tego nikt nie wie... Ale warto spróbować swoich sił, ponieważ na zwycięzców 3 zagadek czeka łącznie 3 000 000 $ nagrody! Jeśli myślicie, że są one łatwe, to jesteście w błędzie! Uwierzcie mi na słowo, że są trudne! Ja kompletnie nie mam pomysłu jak się za nią zabrać...

Natomiast jeśli chodzi o aspekt fabularny książki, jest on rodem z hollywoodzkich filmów - pełny zwrotów akcji, napięcia, oraz wydarzeń następujących jedne po drugich w bardzo szybkim tempie. Endgame czyta się ją niemalże z zapartym tchem śledząc losy poszczególnych Graczy w drodze do rozwiązania zagadki. Momentami bardzo ciężko było mi oderwać się od niej i wrócić do rzeczywistości! A to nie zdarza mi się tak często. Nie sposób nudzić się w trakcie lektury!

W pierwszej chwili, gdy zobaczyłem, że będzie aż 12 bohaterów i każdy z nich będzie miał swoje rozdziały, pomyślałem sobie, że to nie może wyjść dobrze. Zbyt wielu, zbyt rozczłonkowana fabuła, zbyt dużo do spamiętania... Nic bardziej mylnego! Co prawda nie wszystkim bohaterom zostaje poświęcony ten sam czas w książce, jednak za to nie mamy wrażenia przesytu i przytłoczenia nadmiarem informacji. Każdy z Graczy jest bardzo odmienny od swoich rywali - nie ma możliwości pomylić jednego z drugim. Małym kłopotem może być z początku spamiętanie ich imion, ponieważ są one czasami dość mocno egzotyczne. Do kreacji bohaterów nie mam żadnych zastrzeżeń i pod tym względem jest bardzo duży plus.

Skoro już była mowa o plusach, przyszła pora na kilka minusów, a raczej takich moich zastrzeżeń do książki. Pierwszym z nich jest dość łatwo nasuwające się skojarzenie z Igrzyskami Śmierci - 12 zawodników i 12 Graczy, w obu jeden tylko może przeżyć, osoby biorące udział nie mają wyboru i muszą walczyć, w obu również jest ktoś silniejszy, kto niejako zarządza grą. Jednakże w trakcie czytania nie mamy uczucia, że to takie inne Igrzyska Śmierci. Od czasu do czasu niektóre aspekty książki mogą nam się raptem nieco skojarzyć. Drugim jest dość duża liczba rozdziałów Gracza, który zdobędzie pod koniec książki pierwszy z kluczy. Niestety może to nieco spojlerować uważnemu czytelnikowi zakończenie. Natomiast Ostatnią kwestią są zbyt wszechstronne i zbyt zaawansowane umiejętności Graczy. Ja rozumiem, że ćwiczyli od urodzenia itp., ale mają po kilkanaście raptem lat. Do tego dochodzi również ogromna wiedza. Być może te wszystkie umiejętności można nabyć w takim wieku, nie mówię, że nie, ale mnie osobiście ten aspekt książki momentami wydawał się nieco przesadzony.

Endgame: Wezwanie to książka na pewno wyjątkowa, która podbije serca wielu czytelników. Zarówno pod kątem prezentowanej fabuły, jak również ze względu na zagadkę czekająca na rozwiązanie na kartach powieści. Jestem oczarowany tą książkę i na pewno sięgnę po kolejny tom - jestem niezwykle ciekawy jak potoczą się dalsze losy bohaterów oraz kto zwycięży w Endgame! Polecam!

Książkę wygrałem w konkursie organizowanym przez profil na facebooku: Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki. Serdecznie dziękuje!
Natomiast fundatorem nagrody było Wydawnictwo Sine Qua Non! Dziękuje!

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2015-12-30

Świetna rozrywka w klimacie science fiction

"Czemu wierzymy w Chrystusa, Mahometa, Buddę, skoro widzieliśmy prawdziwe siły, które kreują życie oraz wiedzę?... Ponieważ wierzymy, że jeden człowiek może coś zmienić."

Według powieściowej legendy Endgame to zagadka życia i powód śmierci, zawiera się w niej początek i koniec wszystkich rzeczy. Autorzy zaproponowali bardzo ciekawą narrację, pełną trudnych do wyjaśnienia zagadek i tajemnic, niecodziennych wydarzeń, świetnie wykreowanych bohaterów. A wszystko w otoczce klimatu spuścizny starożytnych cywilizacji, magicznych znaczeń słów, przedmiotów, szyfrów i niewiadomych. Forma i postać graficzna narracji idealnie wpisują się w kreowanie nastroju swoistych igrzysk śmierci.

Trzeba przyznać, że pierwszy tom trylogii mocno wciąga. Książka zachwyca rozmachem fabuły, dopracowaniem szczegółów, budowaniem napięcia i dynamiczną akcją. Bardzo chętnie uczestniczymy w tej intrygującej powieściowej zabawie. Za pośrednictwem licznych przygód bohaterów poszukujemy Klucza Ziemi, rozszyfrujemy wskazówki, doszukujemy się ukrytych znaczeń. Ścigamy się z czasem, nieustannie podróżujemy, podążamy tropem zwycięstwa lub przegranej, walczymy z wrogami, zawieramy sojusze i liczymy na łut szczęścia, bo nie wszystko zależy od nas samych. Stawką jest życie, przetrwanie rodu, ratunek dla Ziemi, a narzędziami miłość i nienawiść, lojalność i zdrada, prawda i fałsz, siła i słabość, mądrość i głupota, dobro i zło.

Powieść gwarantuje świetną rozrywkę, nie można się przy niej nudzić, trudno oderwać się od tego wykreowanego świata. Nieprzewidywalne zdarzenia następują jedno po drugim, przykuwają uwagę czytelnika i wyzwalają całą gamę emocji. Nieprawdopodobna ilość wątków, prędkość akcji, sceneria ruin starożytnych budowli i przypisywane im znaczenie, silnie stymulują naszą wyobraźnię. Odpowiada mi taka mocno rozbudowana narracja, błyskawiczne zwroty akcji, mnogość bohaterów i detali do zapamiętania, doskonale się w tym odnalazłam. A do tego jeszcze intrygująca szata graficzna książki, brak akapitów, mnogość ilustracji, loga, symbole, mini cytaty, tytuły rozdziałów z lokalizacją bohaterów, wskazania upływającego czasu, odnośniki do stron internetowych, które podsycają ogień naszego zainteresowania i niejako celowo utrudniają przemieszczanie się po tej książkowo-wirtualnej rzeczywistości. W końcu uczestniczymy w wielkim wyzwaniu.

Pytanie o przyszłość rasy ludzkiej pozostaje otwarte, podobnie jak o źródła pierwszych cywilizacji. Na taśmie chronologicznej historii wciąż znajdują się niewiadome punkty i odniesienia. Powieść doskonale wykorzystuje ich nutę tajemniczości i możliwości interpretacji. Jaka jest geneza rasy ludzkiej? Dokąd zmierza ludzkość? Jakie poniesie koszty eksploatacji otaczającego ją świata? Czy przyszłość została już określona i nie możemy jej kształtować? "Endgame. Wezwanie" to nie typ książki nastawiony na głębsze refleksje czy mocne życiowe przesłanie, ale na wciągnięcie czytelnika do ciekawej i intrygującej zabawy. I w takim sensie dostarcza nam ogrom świetnej rozrywki. Z zainteresowaniem obejrzę film, który powstanie w oparciu o fabułę tej powieści. W międzyczasie, bardzo chętnie sięgam po drugi tom trylogii "Endgame. Klucz Niebios".

bookendorfina.blogspot.com

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2015-12-15

Super!

O czym jest ta książka?:
Książka? Nie, to przyszłość rozrywki!
Projekt "Endgame" to multimedialne doświadczenie, w którym rzeczywistość przeplata się z fikcją.
Trzy powieści, jedna gra dla miliardów graczy.
No i 3 000 000 $ nagrody!
Przyszłość nie została jeszcze określona.
Dopiero "Endgame" ją zweryfikuje.
W Ziemię uderza seria meteorytów. Tylko garstka jest świadoma tego, co to oznacza…
W ich żyłach płynie krew starożytnych cywilizacji.
W ich umysłach odzywa się głośne wezwanie.
W ich rękach znajduje się los świata.
Nie mają nadprzyrodzonych zdolności. Nie potrafią latać, nie posługują się magią.
Od dziecka szkolono ich, by stali się zabójcami idealnymi.
Nadszedł czas.
Usłyszeli wezwanie.
Rozpoczyna się "Endgame"!
Czytaj książkę. Odszukuj wskazówki. Rozwiązuj łamigłówki.
Zwycięzca może być tylko jeden!

Książka bardzo mi się podobała. Do przeczytania jej zachęciły mnie inne recenzje, ale także okładka i opis znajdujący się na jej tyle. Pomyślałam, że fajnie będzie się czytało taką książkę. I wcale się nie myliłam!
Język jakim posłużyli się autorowie bym w pełni zrozumiały dla czytelnika. Treść była bardzo wciągająca, przez co pochłonęłam to tomisko w dość krótkim czasie. Dodatkowo szybsze przeczytanie książki umożliwiły litery, które były dość duże.

"Endgame. Wezwanie" to mieszanina akcji i science fiction. Występuję dużo ciekawych akcji, gdzie autorzy cały czas rzucają graczom jakieś przeszkody pod nogi. Czasami kończy się to nawet postrzałami, ranami kłutymi i ciętymi, urwaniem kończyn czy odcięciem palców. Są też momenty, gdzie dochodzi do zmiażdżenia czaszki, a nawet przerwania rdzenia kręgowego.

Dobrym plusem tej książki byli też gracze. Każdy miał jakieś charakterystyczne cechy wyglądu i charakteru. Tylko jedna rzecz była wspólna dla każdego gracza. Domyślacie się jaka? Wiara we własne możliwości i dażenie do celu bez poddawania się. Gracz upadnie, nic się nie stało! Wstaje i rusza dalej.

Czytając książkę nie liczyłam wcale czasu. Zapomniałam o rzeczywistości, o tym, że trzeba rano wstać do szkoły. Przeniosłam się do gry i czułam się jakby wszystko działo się wokół mnie.
Moim zdaniem pozytywem tej książki było też to, że do samego końca, nie wiedziałam kto wygra. Dzięki temu cała książka była ciekawa, a nie tylko połowa.

Podsumowując książkę mogę Wam z czystym sercem polecić. Z przyjemnością sięgnę po drugi tom "Endgame. Klucz niebios".
Przeczytaliście już "Endgame. Wezwanie? A może Was zachęciłam? Co sadzicie o tej książce?
Czytaliście już może "Endgame. Klucz niebios"? Polecilibyście tą książkę?
Zapraszam do dyskusji w komentarzach!




Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2015-11-25

Endgame. Wezwanie

Jedna nagroda, jeden zwycięzca z 12 młodych i prężnych wybrańców. Zaczyna się Endgame, ginie cała masa ludzi, jest tylko jeden wybraniec ze starożytnego ludu. Na Ziemię spadają kolejno 12 meteorytów, każdy w inny zakątek świata, począwszy od Stanów Zjednoczonych, aż po skraje Azji. Sześciu chłopców i sześć dziewczyn, zaczyna niebezpieczną grę z ogniem, rozpoczyna się walka o przetrwanie nie tylko swoje lecz i ludu.
Gra bez żadnych zasad, czy ograniczeń można zawierać różnorakie sojusze, a nawet w pojedynkę polować na siebie. Już przy pierwszej okazji mają doświadczyć widoku skrajnie znanemu im boga, jednego z Ludzi Niebios. Każde z nich dostaje wskazówki dotyczące trzech kluczów. Jak na razie mają wypełnić pierwsze zadanie, czyli zdobyć Klucz Ziemi, będący schowany gdzieś na ludzkiej planecie. Nie mają żadnych nadnaturalnych mocy, są to dzieciaki doświadczone przez los, przygotowywane przez starszych na początek właśnie śmiertelnej gry o życie, wygraną, bądź śmierć. Niestety już na pierwszym spotkaniu dochodzi do zabójstwa jednego z wybrańców i zostaje już ich tylko 11. Niektórzy z nich to dzieci, które dopiero co skończyły 12 lat, w górnej granicy wieku do 18. Wyćwiczeni, dobrze wyszkoleni, odporni na ból. Lecz jeden uczestnik będący dziewczyną o nietypowej urodzie nie chce uczestniczyć w grze, przejęła dziedzictwo po bracie, który dopiero co umarł, ćwiczyła przez przeszło cztery lata, gdy miała wygłaszać mowę końcową wielki meteoryt spadł na Zimie i pozabijał wszystkich dookoła. Ona przetrwała, musiała zostawić rodziców, szkołę, przyszłość i chłopaka, którego kochała ponad życie.
Wszyscy musieli w swoim życiu poświęć wszystko, żeby wyruszyć w drogę i walczyć o przetrwanie bliskich. Każdy z nich ma przypisany własny kamień i symbol. W ich żyłach płynie starożytna krew przodków. W sowich rękach dzierżą losy i przyszłość świata.
Książka bardzo zagadkowo napisana. Występują w niej wszystkie mieszanki uczuć jakie są nam znane. Miłość, śmierć, zazdrość, ból, to główne wartości kierujące naszych bohaterów do zakończenia śmiertelnej gry rozpoczętej przez bogów.
Muszę przyznać, że moimi faworytami w tej książce są dwoje nastolatków, którzy po namyśle zawarli ze sobą sojusz, który później przemienił się w głęboka miłość i przywiązanie. Ona czysta i piękna, on natomiast mroczny, znaczony przez los bliznami. Pozostali również są bardzo interesujący.
Czytając można szukać wskazówek i na ilustracjach rozszyfrowywać poszczególne zagadki związane z książką.
Na końcu można wziąć udział w konkursie i wygrać nagrodę ofiarowaną przez autorów książki. Okładka cała pokryta jest jakby złotem i robi piorunujące wrażenie.
Każdy powinien tę książkę przeczytać.
Ocena: 10/10

Polecamy, zespół dobrerecenzje

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Endgame Wezwanie"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
Biorę udział w konkursie recenzji.
To top