Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocja
Opowieści z meekhańskiego pogranicza - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/opowiesci-z-meekhanskiego-pogranicza-robert-m-wegner,p100197861.html" title="Opowieści z meekhańskiego pogranicza"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100197861.jpg" alt="Opowieści z meekhańskiego pogranicza - Książki"> </a>

Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Północ - Południe

Robert M. Wegner
  Powergraph , data wydania 18 marca 2014 , OPRAWA TWARDA

ocena: 5 [liczba ocen: 2] Przeczytaj recenzje

Towar dostępny, wysyłka 24h.

?

Koszty, terminy i ograniczenia dostawy

?

Czas oczekiwania na zamówienie

?

Akceptowane formy płatności

?
Cena detaliczna: 47 zł

37.60 zł

oszczędzasz 20%

lub przenieś do przechowalni
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki – Robert M. Wegner "Opowieści z meekhańskiego pogranicza"

Topór i skała - oto skarby Północy. Wiedzą o tym nieustraszeni żołnierze Szóstej Kompanii, górskiego oddziału strzegącego północnych granic Imperium Meekhańskiego. A jeśli istnieją starcia nie do wygrania? Jedyne, na co może wtedy liczyć Górska Straż to honor górali. Miecz i żar - tylko tyle pozostało zamaskowanemu wojownikowi z pustynnego Południa. Kiedyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Dziś nie ma już duszy, którą mógłby chronić. Czy z bogami można walczyć za pomocą mieczy? Tak, jeśli jesteś Issarem i nie masz nic do stracenia. "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" to książka o Wojnach Bogów i wojnach ludzi. Poznaj plemiona, które trwają na pustyni od 3500 lat, Aspektowaną Moc, którą można okiełznać żywioły i ludzi, którym, gdy wszystko zawodzi, zostaje jeszcze miecz i topór w dłoni, a w sercu duma, honor i wytrwałość.
Dodatkowe informacje
Cechy produktu

Cechy produktu

Dostawca: Azymut

Wydawca: Powergraph

data wydania : 18 marca 2014

liczba stron: 576

format: 14.0x21.5cm

numer wydania: 3

numer produktu: 100197861

EAN: 9788364384080

Średnia ocena Klientów: 5 (Oceniło 2 osób)
Kategorie

Polecamy także:

Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Robert M. Wegner "Opowieści z meekhańskiego pogranicza"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2017-02-19

Dobre otwarcie cyklu!

Opowieści z meekhańskiego pogranicza, obok Czarnej Kompanii, czy Malazańskiej Księgi Poległych, należą do jednych z moich ulubionych cykli, opisujących losy wielkich imperiów, oczami prostych żołnierzy a nie królów, czy władców. Dlatego po mniej więcej czterech latach postanowiłem powrócić do książek Roberta Wegnera i przeczytać raz jeszcze o przygodach moich ulubionych bohaterów.

Północ-Południe, to pierwszy z dwóch tomów opowiadań, który zabiera czytelnika w dwie bardzo skrajne - zarówno geograficznie jak i kulturowo, zakątki Imperium Meekhańskiego. Pierwsza część, czyli Topór i skała, rozgrywa się na dalekiej i mroźnej północy, której strzeże nieustraszona Górska Straż. Na naszych oczach będzie się rodzić legenda o niepokonanych żołnierzach Szóstej Kompanii, którzy zostaną zapamiętani jako Czerwone Szóstki. Natomiast druga część, czyli Miecz i żar, opowiada o zamaskowanym pustynnym wojowniku z plemienia Issar - Yatechu. Niegdyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Wszystko uległo jednak zmianie, kiedy wynajął swój miecz pewnemu meekhańskiemu kupcowi i zakochał się w jego córce...

Jak sama nazwa cyklu wskazuje, są to Opowieści z meekhańskiego pogranicza, czyli mające miejsce na obrzeżach potężnego Imperium Meekhańskiego, zajmującego prawie cały ogromny kontynent. Północ-południe jest zbiorem opowiadań (dokładniej ośmiu - po cztery w danej części), mocno ze sobą powiązanych a każde kolejne jest niejako kontynuacją poprzedniego. Zazwyczaj dzieli je od siebie krótki okres czasu, lecz w ten sposób autor mógł pominąć wydarzenia, w których zwyczajnie nic się nie działo, co całości wyszło na plus. W pierwszym tomie poznamy przede wszystkim dwie skrajności - mroźną północ, gdzie najważniejsze jest honor i braterstwo oraz spalone słońcem południe, gdzie prym wiodą tradycja oraz surowe zasady. Autor w trakcie tych ośmiu opowiadań przemyca również bardzo dużo informacji o samym Imperium Meekhańskim - jak powstało, jak wygląda i z jakimi zagrożeniami musiało się zmagać. Nie różni się ono za mocno od wielu innych, które istniały w historii ludzkości, czy które występują w innych książkach. Na szczęście nie jest ono głównym tematem książki, lecz to co się dzieje przy jego granicach. Jest to w mojej ocenie bardzo ciekawy i udany zabieg, ponieważ autor upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu - opowiedział o interesujących wydarzeniach jakie zaczynają się rozgrywać na dalekiej północy i południu oraz przedstawił samo Imperium Meekhańskie. Warto jednak pamiętać, że będą to informacje bardzo fragmentaryczne, poruszające niekiedy dość odmienne i niepowiązane ze sobą tematy a także z różnych okresów czasu, ale razem powoli budują wspaniałą historię tego mocarstwa.

Przechodząc, do konkretów, to na mnie osobiście największe wrażenie z pierwszej części, zrobiło opowiadanie Wszyscy jesteśmy meekhańczykami, za które zresztą Wegner dostał Nagrodę Zajdla w 2009 roku. Jeden z dziesiętników Szóstej Kompanii opowiada w nim o obronie doliny Wares przed najazdem Se-kohlandczyków - armii koczowników z Wielkich Stepów, przed którą, wiele lat wcześniej, drżało całe Imperium Meekhańskie. Jest to odmalowane z ogromnym realizmem starcie dwóch skrajnie różnych wojsk - kilkuset żołnierzy ciężkiej piechoty przeciwko dziesiątkom tysięcy konnych wojowników. Opowieść ta, jest pełna heroicznych starć, potyczek oraz walki do ostatniego człowieka, po to, aby dziesiątki tysięcy uchodźców mogło przebyć dolinę i ocalić swoje życie. Z racji, że jest to historia w historii, całość nabiera znacznie głębszego wydźwięku - pokazuje czym dla górali z dalekiej północy i nie tylko dla nich, stał się Meekhan - nie jest już pustą nazwą, czy krajem w jakim żyją, lecz przede wszystkim symbolem jedności, spajającym bardzo różne ludy i społeczeństwa. Niemniej interesujące są cztery opowiadania rozgrywające się na południu, będące opowieścią o pustynnym wojowniku Yatechu z plemienia Issarów. Jego historia jest równie dobra, jeśli nie lepsza, z tego względu, że mamy tutaj tylko jednego głównego bohatera i możemy lepiej się skupić na tym, by go poznać. Opowieść o tym młodym wojowniku przepełnia ból oraz strata, z powodu tego, co mężczyzna musiał zrobić i co bardzo mocno odbiło się na jego dalszych jego losach. Gdybym miał zdecydować, którą część bardziej polubiłem, to miałbym duży problem - obie są bardzo dobre!

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-południe stanowią bardzo dobre otwarcie cyklu, który stał się jednym z moich ulubionych - pełnym interesujących historii, bohaterów oraz magii. Każde opowiadanie zapada w pamięć a autor przez całą książkę trzyma bardzo wysoki poziom. Polecam!

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2015-05-11

TWARDE FANTASY W KLASYCZNYM STYLU

Odnośnie do Meekhańskiego Pogranicza słyszałem wiele różnych opinii. Polska „Gra o tron”, opozycja i odtrutka na to, co z gatunkiem fantasy zrobił „Wiedźmin”… Przymiotniki można by mnożyć i mnożyć, pozostaje jednak pytanie, co to wszystko oznacza w rzeczywistości. Odnieść się do wyżej wspomnianych dzieł nie mogę, jako że „Gry…” nie czytałem, a „Wiedźmin” zniechęcił mnie do siebie filmową adaptacją i koszmarnym komiksem, ale jedno powiedzieć mogę na pewno – Wegner stworzył jedną z ciekawszych rodzimych opowieści fantasy.

Pierwszy tom cyklu, podzielony na dwie części – Północną i Południową – to zbiór ośmiu opowiadań, który zabiera czytelników w dwie zupełnie od siebie odległe – tak geograficznie jak i kulturowo – miejsce meekahńskiej krainy. Pierwsza połowa, rozgrywająca się pośród zimnych gór, opowiada o czterech przygodach Górskiej Straży. Nieprzystępne środowisko, twardzi ludzi, jeszcze twardsi miejscowi górale wyznający dość osobliwy kodeks. Wszystko to stanowi tło dla widowiskowych, soczystych w swym opisie walk, a także dziwnych zdarzeń, jakie stają się udziałem bohaterów. Wegner oferuje tutaj paletę kilku świetnych pomysłów (wyrywane z wierzchowców dusze, czy tajemnica pewnego jeziora), parę intrygujących postaci (wśród tych prym wiedzie hrabina) i solidną porcję wszystkiego tego, czego od gatunku można oczekiwać. Początkowo jeszcze mocno inspiruje się „Władcą Pierścieni” (sceny z magiem od razu kojarzą się z Gandalfem i Barlogiem), na szczęście potem meekhański świat w pełni zaludnia już tylko i wyłącznie wyobraźnia autora, mocno podbarwiona anglosaskimi klimatami.

Kontrapunktem dla północy staje się część poświęconej dolnej stronie mapy, i to nie tylko dlatego, że mroźne szczyty zostają tu zastąpione przez skrajnie upalne pustynie, a nastrój rodem z wysp, iście bliskowschodnią mieszanką kultur. Góry zaludniali twardzi mężczyźni, pustynne równiny zaś obfitują w silne kobiece charaktery, które stanowią równowagę dla tego nadmiaru testosteronu. Oczywiście mężczyźni nadal się pojawiają i wcale nie zostają zepchnięci na margines, ale to przedstawicielki płci pięknej wyróżniają się spośród tłumu. Charakterystyczne są tutaj także kodeks honorowy i tradycje kulturowe mocno osadzone w ich arabskich odpowiednikach. Najbardziej w oczy rzuca się oczywiście zakrywanie twarzy, jednak pomniejszych odniesień także nie zabrakło.

Jako zbiór opowiadań, „Meekhańskie pogranicze” trzyma wyjątkowo równy poziom. Zarówno pod względem samej fabuły, jak i stylu. Styl zaś jest klasyczny, typowy dla twardego fantasy (lepszego określenia na ten (pod?) gatunek nie znajduję), pozbawiony pastiszu, który stał się nie tyle atrakcją, co przekleństwem większości podobnych publikacji, a nade wszystko konsekwentny. Autor nie bawi się tutaj w quasi-archaizmy językowe, nie próbuje także odkrywać na nowo Ameryki. Serwuje natomiast solidną porcję dobrej fantastyki, bardzo mocno osadzonej w rzeczywistości, silną pod względem realizmu magicznego, skonstruowaną w przemyślany sposób i skutecznie podaną. Nic dziwnego, że Wegner zdobył za ten tom nagrodę dla najlepszej polskiej książki w plebiscycie „Fantastyka 2009”, oraz nagrodę im. Janusza A. Zajdla za opowiadanie „Wszyscy jesteśmy Meekhańczykami”. Dlatego też, jeżeli cenicie tego typu klimaty i dobra polską fantastykę, sięgnijcie śmiało po „Północ-południe” i dajcie się poprowadzić Wegnerowi do twardej, niegościnnej krainy, gdzie przygoda czeka na każdym kroku.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Opowieści z meekhańskiego pogranicza"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
promocja
To top