Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Księgarnia Ravelo – książki, ebooki, zabawki
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocja
Oszpicyn - Książki
Google PlusFacebookPinterest
Wstaw obrazek na swoją stronę »
X<a href="https://www.ravelo.pl/oszpicyn-krzysztof-zajas,p100549742.html" title="Oszpicyn"><img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100549742.jpg" alt="Oszpicyn - Książki"></a>

Oszpicyn

autor: Krzysztof Zajas

wydawca: Marginesydata wydania:luty 2017 liczba stron 560
śr. ocena: 5 z 6 Przeczytaj recenzje

Inne wersje

Książka (Outlet) oprawa miękka 39.90 zł 23.47 zł
Ebook epub, mobi 31.90 zł 28.71 zł
Produkt aktualnie niedostępny.
Wydawca: MarginesyData wydania:luty 2017

Inne wersje

Książka (Outlet) oprawa miękka 39.90 zł 23.47 zł
Ebook epub, mobi 31.90 zł 28.71 zł
Pełny opis

Pełny opis książki – Krzysztof Zajas "Oszpicyn"

W mieście niedaleko Krakowa dzieją się niepokojące rzeczy. Ludzie zaczynają ginąć w makabrycznych okolicznościach, dzieci zamieniają się w morderców, szczury atakują mieszkańców, a wszyscy zajadle próbują odnaleźć pewien zakopany skarb. Coś opętało to miasteczko – coś, co dotąd było głęboko uśpione.

To miasto znają wszyscy. To Oświęcim. Jest rok 1994.

Nikt nie wie, co tak naprawdę się tu dzieje, nawet Wojtek, przenikliwy dziennikarz, który prowadzi własne śledztwo. Ludzie nagle przestają mówić, dziwnie się zachowują, widzą duchy, rośnie agresja, popełniają samobójstwa. Gdy mówi wszystkim swojej matce, ta szepcze: „Wszystko się łączy…“ i nie chce powiedzieć nic więcej.

Po dramatycznych wydarzeniach Wojtek wyjeżdża do Słupska. Jest rok 1999. Któregoś dnia odbiera telefon z Oświęcimia. Słyszy tylko: „Oni wrócili“. Następnego dnia dowiaduje się, że jego teść nie żyje. Wojtek musi zmierzyć się z prawdą: demony przeszłości potrafią ożyć w każdej chwili. I stanowić realne zagrożenie.

Oszpicyn to trzymający w napięciu mroczny thriller opowiadający o świecie, w którym nic nie jest oczywiste, gdzie przyjaciel może okazać się najzacieklejszym wrogiem i gdzie za zbrodnie dziadków płacą dzieci. A za zbrodnie dzieci – rodzice. To świat, w którym nie ma niewinnych.

Dodatkowe informacje

Oszpicyn, Krzysztof Zajas – fragment

Widziałem tego człowieka zaledwie trzy razy. Może cztery, ale czwartego razu nie jestem pewien. Zawsze, bez względu na pogodę, miał na sobie czarny kapelusz i długi brązowy płaszcz z dobrej wełny, z futrzanym kołnierzem, jakie nosiło się pół wieku wcześ- niej. Czwartego razu nie jestem pewien, ponieważ nie widzia- łem twarzy. Trudno powiedzieć, czy miał wtedy jeszcze jakąkolwiek twarz, ale takie stwierdzenie na samym początku wystawia mnie na śmieszność. Tracę wiarygodność, a do opowiedzenia tej historii będzie mi bardzo potrzebna. Znacznie bardziej niż ustalanie, czy za czwartym razem miał twarz, czy jej nie miał. Mówię poważnie.
Pierwszy raz spotkałem go w roku 1994, we wrześniu, podczas pełni księżyca. Nie, żadne wampiry, nic z tych rzeczy. Najzwyczajniej wracałem z wyjazdu do Sępni, gdzie ktoś podobno coś znalazł, a ponieważ prawdopodobnie to coś było złote, ukrył i nie chciał oddać. W tych okolicach, gdzie ostatnia wojna oprócz pamiątek bezprzykładnej makabry rozrzuciła również tu i ówdzie trochę złota, tego rodzaju sensacje budziły szczególne zainteresowanie. Niemal każda rodzina miała na ten temat swoje opowie- ści, latami układane z faktów, domysłów i plotek głęboko zanurzonych w ludzkiej potrzebie przekształcania pragnień w legendę. Wiadomość o skarbie w Sępni przekablował mi pan Bolek Czech, jedyny policjant na tamtejszym posterunku, gdy tylko po uprzejmym donosie od sąsiadów wyruszył na wieś. Od razu zadzwonił do redakcji. „Dziennikarz powinien się dowiedzieć pierwszy, nie?”, wyjaśnił ze śmiechem kierujące nim motywy, ale ja wiedziałem swoje. Liczył na to, że załatwię jego córce pracę. Kończyła polonistykę w Krakowie i podobnie jak armia koleżanek i kolegów szukała jakiegokolwiek zajęcia, by nie umrzeć z głodu. Humaniści tak mają. Z pogardą odrzucają przyziemny pragmatyzm, a potem płaczą. Cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Stary kawaler Władek Borowiec, operator koparki z sępniań- skiej spółdzielni rolniczej, kopał rowy pod fundament nowej wiaty. Miał pod nią stanąć świeżo zakupiony kombajn, który nie mieścił się w starych garażach ze względu na rewelacyjnie szeroki nagarniacz do zbóż – ponad sześć metrów! Takiego jeszcze tu nie widzieli i trzeba było wybudować osobne stanowisko, z odpowiednio wzmocnionym podłożem. Około południa Borowiec porzucił swoje zajęcie i zniknął, a mieszkańcy sąsiadującego z placem domu natychmiast zadzwonili do prezesa. Nie potrafi li wyjaśnić, w jakim celu pilnie obserwowali pracę operatora, twierdzili, że tak tylko, z nudów. W ich przekonaniu Władek znalazł coś bardzo cennego („Torbę ze złotem, panie!”) i poleciał to schować. Matka i dwóch synów opowiadali z przejęciem, nawzajem sobie przerywając i ustalając na bieżąco szczegóły. Przysięgali na rany Chrystusa, że operator biegł pochylony, trzymając się za brzuch, gdzie na pewno coś ukrywał. Prezes zadzwonił do starszego aspiranta Czecha, a ten do mnie i we trójkę poszliśmy szukać Borowca z workiem złota.
Znaleźliśmy go po godzinie, w sadzie za domem, gdzie ostrzył szpadel.
– Borowiec, czego nie pracujecie? – spytał ostro prezes.
Mężczyzna natychmiast złapał się za brzuch.
– Zebrało mnie, panie prezesie. Musiałem.
Kiedy mówił, jego oczy latały na wszystkie strony, jakby najciekawsze rzeczy działy się gdzieś za naszymi plecami.
– Ale już wam przeszło? – cisnął przełożony.
Borowiec nie umiał wyjaśnić, dlaczego nie wrócił do pracy. Nie powiedział, do czego mu naostrzona łopata. Odpowiadał półsłówkami i zerkał w bok.
Ja nie pytałem o nic. Zauważyłem tylko, że łopatę u góry, w miejscu mocowania trzonka, oblepiały resztki świeżej ziemi. Dzień był słoneczny i suchy, co znaczyło, że ktoś nią kopał całkiem niedawno, w ciągu ostatniej godziny. Podczas gdy prezes i Czech usiłowali wydobyć z niego jakieś informacje, ruszyłem na obchód ogrodu. W tej samej chwili usłyszałem za sobą wściekły krzyk. Bo rowiec zostawił swoich rozmówców i rzucił się za mną ze stekiem wyzwisk, z których zrozumiałem, że to jego ziemia i nie mam prawa po niej chodzić. Zanim zdołałem zrobić zdziwioną minę, zaczął szarpać mnie za bluzę. Nie jestem gigantem, ale potrafi ę się bronić, więc go przewróciłem na trawę i wykręciłem ręce na plecy. Charczał jak wściekły zwierz, kiedy rozglądałem się po ogrodzie.
Jeśli martwy przedmiot może stać głupio, to tak właśnie stała beczka na deszczówkę w rogu szopy. Nie pod zardzewiałą koń- cówką rynny, tylko pół metra dalej. Pod rynną widniało jedynie odciśnięte w podłożu kółko. Odsunęliśmy beczkę i naszym oczom ukazał się placek równiutko uklepanej ziemi. Dopiero co naostrzoną łopatą odgarnąłem wierzchnią warstwę i wyjąłem niewielkie zawiniątko. Tamci trzymali Władka Borowca we dwóch, ale i tak się wyrwał, skacząc na mnie z obłędem w oczach. Moje ciało zareagowało samo – niemal bezwiednie uderzyłem go trzonkiem najpierw w krocze, a potem w kark. Kiedy zgiął się wpół i opadł na kolana, starszy aspirant Czech skuł go na wszelki wypadek kajdankami. W trójkę pochyliliśmy się nad znaleziskiem. W natłuszczonej szmacie znajdował się srebrny rewolwer z drewnianymi okładzinami na kolbie i pustym bębenkiem. Oczywiście, facet nie miał pozwolenia na broń i nie chciał powiedzieć, jak wszedł w jej posiadanie. Dopiero kiedy prezes zapytał, czy to znalezisko z placu budowy, uśmiechnął się szeroko i odparł, że tak.
Zabrali go do komendy w  Oszpicynie, żeby spisać zeznania i sporządzić oskarżenie o nielegalne posiadanie broni, a ja popytałem jeszcze sąsiadów o torbę ze złotem, a kiedy zrobiło się ciemno, ruszyłem z powrotem do domu. W drodze myślałem o pytaniu prezesa, a właściwie podpowiedzi, i postanowiłem zapamię- tać ten epizod.
Nie był to rewelacyjny materiał na artykuł, ot, takie tam igraszki lokalsów z wojenną historią w tle, dlatego trochę zdegustowany i zły postanowiłem się odstresować i wróciłem do miasta okręż- nie, przez Szerszeń. Miałem tam takie miejsce, gdzie oddawałem się pewnej przyjemności. Nie, nic z rzeczy zakazanych, po prostu lubię sikać na łonie natury. Wielu facetów lubi. U mnie to rodzaj drobnego prywatnego obrządku, trochę jak u dzikich zwierząt, któ- re znaczą sobie terytorium. Moim terytorium była grobla między starymi stawami, porosła drzewami po obu stronach. Środkiem biegła wąska droga z błotnistymi koleinami, które nigdy do koń- ca nie wysychały. Zaparkowałem na wydeptanym skrawku pobocza i ruszyłem między stawy. Wieczór rozlał się po wodzie oleistą mazią. Nad lasem unosił się księżyc i rzucał na staw swoje obolałe odbicie. Było niesamowicie cicho. Żadnego chlupotu fal, żadnego plusku ryb, nawet żaby zamilkły. Nagle niebo tuż nad księżycem przeciął meteor. Szedł niemal poziomo i żarzył się jasno, by na koniec buchnąć mocniejszym płomieniem, jak fl ara, i zgasnąć. Przez moment jeszcze nad horyzontem majaczyła świetlna krecha, a potem znikła. Wrześniowa perseida! Są rzadkie i zwykle słabe. Po nacieszeniu oczu uroczym widowiskiem zawróciłem do samochodu, spojrzawszy w lewo, gdzie ciągnęły się błotniste koleiny wiodą- ce w czarny tunel pod księżycem, sklepiony koronami dębów i olch. Nie wiem, dlaczego to zrobiłem. Może po prostu spodobała mi się ciemność pod dachem z dębowych liści, których błyszcząca powierzchnia połyskiwała drobinami żółtego światła. Może w absolutnej ciszy usłyszałem jakiś dźwięk. A może dostrzegłem ruch, nie wiem. Po prostu zrobiłem to: przystanąłem i wpatrywałem się w tę nieprzeniknioną czeluść.
Ktoś stał pod drzewem.
Chyba wiedziałem, że tam stoi, jeszcze zanim zobaczyłem go w światłach samochodu, który daleko za mną brał zakręt. Snop światła omiótł okolicę jak latarnia morska w przyspieszonym tempie, ale to wystarczyło. Ktoś stał i patrzył na mnie. Błysnął czarny kapelusz, wąska, ostra twarz, jak u ludowego świątka, prosty płaszcz z grubym kołnierzem. Oczy... wydawało mi się, że są czerwone. Odległość wynosiła jakieś piętnaście metrów, a jednak widziałem go wyraźnie.
Światła samochodu znikły i wróciła martwa cisza. Nie miałem przy sobie latarki ani niczego do obrony, mój nóż myśliwski został w bagażniku poloneza. Ja się jeszcze nie bałem, ale moje ciało już tak. Po skórze biegały drobinki dreszczy. W takich chwilach człowiekowi zwykle przychodzą do głowy dwie nawzajem wykluczające się reakcje. Albo rzucasz się do ucieczki, albo stoisz nieruchomo z nadzieją, że gość sobie pójdzie. Każde z rozwiązań ma swoje minusy. Ucieczka prowokuje pogoń, a czekanie w miejscu daje przewagę przeciwnikowi. Chyba dlatego postanowiłem do niego podejść. Ale po co? „Przepraszam, czy pan przypadkiem nie chce mnie zabić? Bo jeśli tak, to pozwoli pan, że zacznę uciekać”. Oczy usiłowały przebić się przez księżycową poświatę i rozpoznać kształty w napiętej czerni. Ruszyłem powoli i był to chyba najwolniejszy marsz w moim życiu. Stawiałem kroki do przodu, ale jakbym szedł do tyłu. Kiedy pod butem chrupnęła złamana gałązka, wszystkie włosy stanęły mi dęba. Nieuchronnie zbliżałem się do granicy światła i cienia, owal księżyca przesłoniły korony porastających groblę drzew. Oswajałem się z mrokiem, spięty do granic wytrzymałości i gotowy pod byle pretekstem zwiać na szosę do samochodu. Widziałem już zarys pnia, odległy o trzy, cztery metry...
Nikogo nie było. Dreptałem na palcach, gotów w każdej chwili uskoczyć czy zasłonić się, nie wiem. Oczy z wolna przyzwyczajały się i widziały coraz więcej, wpatrując się w ciemność jak w ekran, na którym zaraz pojawi się upiorna postać. Nie pojawił się nikt. Z trudem postawiłem kilka kroków, z wyciągniętymi rękami, jakbym chciał rozgarnąć tę błotnistą czerń. Cisza. Nic. Nikogo.
Musiało mi się przywidzieć. Wycofałem się tyłem w krąg księ- życowego światła i dopiero tam zorientowałem się, że cały czas ściskam w dłoni pęk kluczy, jak kastet. Szedłem do samochodu, wciąż oglądając się za siebie. Wszystko jakby wracało do normy. Ciepły wrześniowy wieczór na powrót wygładził się w piękny obrazek, z księżycem w tle. Gdzieś daleko zaszczekał pies. Wracał też spokój. Zwolniłem kroku. Przed wejściem do samochodu niemal dla formalności obejrzałem się ostatni raz i moją uwagę przyciągnął płynący środkiem stawu przedmiot.
Spokojnie.
Zdarza się, że ludzie wrzucają do wody rozmaite rzeczy.
Niektóre z nich nie toną, tylko pływają po powierzchni do czasu, aż ktoś je wyłowi albo rozpadną się ze starości.
Latem dzieci kąpią się w tych stawach i jedno z nich zapomniało zabrać kółko do domu.
Jest koniec września, nie kąpią się od miesiąca.
Guma jest trwała.
Środkiem oświetlonego księżycem stawu płynęła dmuchana dziecięca zabawka. O tej porze trzciny są jeszcze zielone, ale już dorodne, okazałe, z szerokimi liśćmi, które trącone najsłabszym powiewem wiatru, ocierają się o siebie z szelestem. Brązowe pał- ki gną wierzchołki ku ziemi i napinają łodygi, gotowe w każdej chwili wystrzelić w górę lub opaść. Teraz panowała kompletna martwota. Pochylone gromady trzcin wyglądały jak kolumna zgarbionych uchodźców, zastygłych w pół kroku. A jednak gumowa zabawka sunęła jednostajnie po błyszczącej powierzchni wody, pchana przez nic. Miała kształt żaby, z szeroko rozcapierzonymi łapami i kulfoniastym, niezgrabnym łbem z przodu. Nie przypominała nadmuchiwanych kółek ze sklepów, poza tym była cienka, jakby za chuda. Nie mogłaby utrzymać na powierzchni nawet całkiem małego dziecka. W pierwszej chwili pomyślałem, że jest słabo nadmuchana, ale chyba nie do końca o to chodziło. Coś było nie tak z łapami. Sterczały dziarsko na cztery strony, śmiesznie długie i sztywne jak patyki. Kiedy tak płynęło przed siebie, kółko naprawdę przypominało żabę. Wielką żabę, z grzbietem przestrzelonym na wylot armatnią kulą.
Zapominając o niedawnym strachu, poszedłem groblą do miejsca, skąd najlepiej było widać sunący po wodzie obiekt, i usiad- łem na miękkiej trawie, nie spuszczając z niego oka. Zaokrąglony łeb na przedzie rozgarniał wodę. Spod tylnych łap rozchodziły się smukłe prążki fal, które tworzyły za żeglującą żabą regularny sto- żek. Płynęła prosto na mnie. Bezgłośnie. Jednostajnie. Jak łódź.
Zatrzymała się pięć metrów od brzegu. W  blasku księżyca widziałem sztywne przednie łapy, obły tułów z wielką dziurą pośrodku oraz wpatrzone we mnie oczy. Czerwone. Kto wpadł na idiotyczny pomysł, by zielonej żabie domalować czerwone oczy? Widzieliście kiedyś coś takiego? Te niewątpliwie były czerwone. Podpłynęła i  znieruchomiała przede mną, jak niemy świadek nieznanego.
Wzdrygnąłem się i odruchowo podciągnąłem do góry stopy. W tym momencie dmuchnął wiatr. Trzciny ożyły i wokół mnie rozległ się szelest papirusowych szeptów. Gładkie dotychczas lustro wody pofałdowało się i chlupnęło o brzeg, łeb żaby uniósł się i opadł. Trwało to sekundę, ale wystarczyło. Zerwałem się i pobiegłem do samochodu. Mój cień biegł nieco szybciej. Dopadłem poloneza, przekręciłem kluczyk w stacyjce i głośno poganiałem rzężący rozrusznik. Coś krzyczałem, ale nie pamiętam co. Na pewno kląłem na ten nieszczęsny mechanizm. Kiedy wreszcie odpalił, wrzuciłem jedynkę i z rykiem silnika wydostałem się na szosę. Gnałem środkiem drogi w kierunku miasta, patrząc w lusterko, czy koszmarna żaba mnie nie ściga. Nagle przestałem zerkać, zdjęty nowym strachem, że go zobaczę za plecami, na tylnym siedzeniu. Czerwone oczy, ostry nos, lekko rozchylone w uśmiechu usta... te same co u dmuchanej zabawki. Dodałem gazu i powtarzałem na głos jakieś słowa, chyba imiona szkolnych kolegów, żeby nie myśleć.
Żaba na wodzie miała twarz mężczyzny spod drzewa.
Po powrocie do domu zamknąłem się w sypialni, padłem w ubraniu na łóżko i próbowałem poukładać te kawałki w sensowną ca- łość. Mężczyzna pod drzewem i dmuchana żaba. Cisza i nagły podmuch. Ciemność i światło księżyca. Pary. Brakowało trzeciego składnika, łącznika, spoiwa. Doszedłszy w nerwowych rozważaniach do tego punktu, przypomniałem sobie jeszcze jeden szczegół. Żaba na czubku łba miała znak, dwa trójkąty równoboczne złączone wierzchołkami. Coś jak pozioma klepsydra.
Na trzeci element układanki musiałem zaczekać pięć lat.

Oszpicyn, Krzysztof Zajas - film promocyjny

Krzysztof Zajas – o autorze

Krzysztof Zajas literaturoznawca, kulturoznawca, tłumacz, profesor polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Autor znakomitej kryminalnej „trylogii grobiańskiej”: Ludzie w nienawiści (2014), Mroczny krąg (2015) oraz Z otchłani (2016). Jego ulubionym pisarzem jest Stephen King i podobnie jak jego mistrzowi przyświeca mu zasada: książka ma być do czytania.

Cechy produktu

Cechy produktu

Wydawca: Marginesy

data wydania: luty 2017

liczba stron:560

numer produktu: 100549742

EAN: 9788365586759

Średnia ocena Klientów:5(Oceniło 6 osób)
Kategorie

Zobacz również

 

Bodo wśród gwiazd

Anna Mieszkowska

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

11111

Eugeniusz Bodo był wzorem przedwojennej elegancji, szarmanckiego dżentelmena. W 1928 roku ogłoszono go „królem mody”, w 1933 od czytelników tygodnika „Kino” otrzymał tytuł „króla polskiego ekranu”.

Był też pionierem reklamy. Jego nazwisko firmowało nuty, polisy ubezpieczeniowe,...

zobacz więcej »

Bodo wśród gwiazd

Anna Mieszkowska

39.90 zł 27.93 zł

zamów

Bramy Rutherford Park

Elizabeth Cooke

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

11111

Ostatni tom trylogii dziejącej się w południowej Anglii.

Charlotte Cavendish marzyła o swoim starym domu w Rutherford Park. Jest kwiecień 1917 roku. Ma dziewiętnaście lat. I wszystko powoli się zmienia. Na kontynencie wciąż szaleje wojna, na której walczy jej brat. Małżeństwo...

zobacz więcej »

Bramy Rutherford Park

Elizabeth Cooke

37.90 zł 26.53 zł

zamów

Czochrałem antarktycznego słonia

Mikołaj Golachowski

wydawca:  Marginesy

seria:eko

OPRAWA MIĘKKA

11111

Kto wie, że do poznania śpiewu wielorybów przyczynił się amerykański wywiad, który sądził, że rozpracowuje tajne sygnały sowieckich łodzi podwodnych w Antarktyce? Albo to, że płeć pingwinów najłatwiej poznać po tym, czy mają brudne brzuszki, czy plecy? Albo, że lodowce się cielą, a inne...

zobacz więcej »

Czochrałem antarktycznego słonia

Mikołaj Golachowski

49.90 zł 34.93 zł

zamów

Mieć wszystko

Maeve Haran

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

00000

Pracujesz i brakuje ci dzieci. Zostajesz w domu i zastanawiasz się, czy czegoś nie tracisz... Liz Ward uważała, że można mieć wszystko. Wspaniałą karierę, udane małżeństwo i rodzinę. Kiedy więc dostała lukratywną propozycję pracy, nie wahała się. Ale nie spodziewała się, że trafi się jej szef...

zobacz więcej »

Mieć wszystko

Maeve Haran

39.90 zł 27.93 zł

zamów

Bliskie kraje

Julia Fiedorczuk

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

00000

Bliskie kraje to 22 opowiadania o inności, obcości i niezwykłych spotkaniach. Zarazem jest to wyznanie wiary w piękno i moc literatury w świecie wyniszczonym przez wojny i kryzys ekologiczny. Mocna, hipnotyzująca proza.Urodziła Bliskie kraje jest wyznaniem wiary w piękno i w moc literatury w...zobacz więcej »

Bliskie kraje

Julia Fiedorczuk

37.90 zł 26.53 zł

zamów

Cień eunucha

Jaume Cabré

wydawca:  Marginesy

OPRAWA TWARDA

11111

Służbowa kolacja z koleżanką z redakcji „Czasopisma”, Júlią, miała być dla błyskotliwego dziennikarza z redakcji muzycznej szansą na oderwanie się od czarnych myśli po pogrzebie przyjaciela, a tymczasem wszystko – potrawy, obsługa, towarzystwo, a przede wszystkim niefortunnie wybrany lokal,...

zobacz więcej »

Cień eunucha

Jaume Cabré

44.90 zł 31.43 zł

zamów

Czasem warto zabić

Peter Swanson

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

00000

Smukła, niepokojąco piękna kobieta w poczekalni biznesklasy na Heathrow odgarnia z twarzy długie rude włosy, zakłada nogę na nogę i powoli sączy martini. Ma na imię Lily, czyta Patricię Highsmith. To nieomylny znak nadciągających kłopotów, zwłaszcza dla Teda, bogatego biznesmena. W oczekiwaniu na...zobacz więcej »

Czasem warto zabić

Peter Swanson

37.90 zł 26.53 zł

zamów

Uroki

Kathryn Harrison

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 1]

Sankt Petersburg, rok 1917. O świcie Nowego Roku z lodowatych fal Newy nurek wyciąga ciało zamordowanego Grigorija Rasputina, szalonego mnicha i cudotwórcy. Kilka godzin później córka Rasputina, zaledwie osiemnastoletnia Masza, trafia do pałacu w Carskim Siole. Caryca prosi ja, by przejęła po...zobacz więcej »

Uroki

Kathryn Harrison

37.90 zł 26.53 zł

zamów

Krajobraz według Carpaccia

Stefan Hertmans

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

00000

Poezja Stefana Hertmansa jest przepojona melancholią. W jego debiucie poetyckim widać wpływy niemieckiego ekspresjonizmu i Paula Celana, jednak z biegiem lat jego twórczość stała się bardziej intymna i zmysłowa. W 2016 roku Hertmans został zaproszony do wzięcia udziału w akcji Poetry’s Week...

zobacz więcej »

Krajobraz według Carpaccia

Stefan Hertmans

24.90 zł 17.43 zł

zamów

Barcelona stolica Polski

Ewa Wysocka

wydawca:  Marginesy

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Barcelonę od Polski dzieli ponad 2000 km, ale dusza tego miasta jest bardzo słowiańska. Co ciekawe, Katalończyków od wieków nazywają Polakami i prawie na każdym kroku można znaleźć wpływy polskiej kultury, ślady wybitnych Polaków oraz odkryć wspólną historię. Kto by pomyślał, że...zobacz więcej »

Barcelona stolica Polski

Ewa Wysocka

34.90 zł 24.43 zł

zamów

Bestsellery w kategorii

 

Bestseller

Nieodnaleziona

Remigiusz Mróz

wydawca: Filia

seria:Mroczna strona

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 22]

„Cały świat czytał Stiega Larssona, potem Jo Nesbo, a teraz nadszedł czas na Remigiusza Mroza”. Tess Gerritsen

Pierwszy polski thriller psychologiczny na miarę największych światowych bestsellerów!

Gdybym oświadczył jej się chwilę wcześniej, nigdy by do tego nie doszło....

zobacz więcej »

Nieodnaleziona

Remigiusz Mróz

39.90 zł 27.13 zł

zamów

Bestseller

Promyk słońca

Katarzyna Michalak

wydawca: Znak

11110ocena: 5 [liczba ocen: 59]

Zagubiona wśród mazurskich lasów wioska stała się dla Nataniela spokojną przystanią. I nie tylko dla niego. To tutaj swój nowy dom znalazła mała Emilka, tutaj walczą o swoje szczęście inni życiowi rozbitkowie. Czy Senna stanie się miejscem, gdzie spełniają się marzenia?

Nataniel nie...

zobacz więcej »

Promyk słońca

Katarzyna Michalak

36.90 zł 26.57 zł

zamów

NowośćBestseller

Taniec młynarza (Poldark #9)

Winston Graham

wydawca: Czarna Owca

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 8]

Kornwalia, 1812–1813

W nowym roku rodzina Poldarków z Nampary staje wobec wielu nieoczekiwanych wyzwań. Ross i Demelza dostają niepokojące nowiny. Clowance, która niedawno wróciła do Kornwalii po triumfach w Londynie, przekonuje się, że jej romans ze Stephanem Carringtonem jest nie...

zobacz więcej »

Taniec młynarza (Poldark #9)

Winston Graham

34.99 zł 24.49 zł

zamów

NowośćBestseller

Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

Agnieszka Krawczyk

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 15]

W kamieniczce na krakowskich Dębnikach mieszkają różni lokatorzy: zadzierający nosa posiadacz sieci restauracji, emerytowana artystka, młoda matka z dwójką uroczych dzieci, para nadętych pracowników korporacji i wreszcie rodzina, w której wszystkie kobiety noszą imiona zaczerpnięte z...

zobacz więcej »

Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

Agnieszka Krawczyk

39.90 zł 27.13 zł

zamów

Bestseller

Pojedynek uczuć

Krystyna Mirek

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 4]

Jak jeszcze może zaskoczyć nas życie? Trzydziestoletnia Maja mieszka ze swoim synkiem Krzysiem w apartamencie kupionym za namową ojca dziecka, prezesa dobrze prosperującej firmy. Spełnia się zawodowo, od lat jest w trwałym związku, czy może zatem chcieć czegoś więcej? Może tylko tego, by ta...

zobacz więcej »

Pojedynek uczuć

Krystyna Mirek

36.90 zł 25.09 zł

zamów

NowośćBestseller

Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami

Dorota Gąsiorowska

wydawca: Między słowami

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 4]

Ile tajemnic jest w stanie ukryć jedno serce i jedna rodzina? Kamelia wraz z babcią prowadzą w Krakowie rodzinne atelier z kapeluszami. Pewnego dnia w salonie pojawia się przystojny dziennikarz, zainteresowany stuletnią historią tego miejsca. Jego pytania dotykają jednak spraw, o których starsza...zobacz więcej »

Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami

Dorota Gąsiorowska

37.90 zł 27.29 zł

zamów

NowośćBestseller

Okruch

Anna Ficner-Ogonowska

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 37]

Buzująca emocjami opowieść o miłości, tajemnicach i sile dobra

Na początku jest grom z jasnego nieba. Jedno spojrzenie, jeden dotyk, jedno słowo. Od tej chwili życie dwojga ludzi zmieni się bezpowrotnie. Ona wreszcie zmierzy się ze swoim strachem przed bliskością. On odkryje...

zobacz więcej »

Okruch

Anna Ficner-Ogonowska

39.90 zł 27.93 zł

zamów

NowośćBestseller

Macbeth

Jo Nesbo

wydawca: Dolnośląskie

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 6]

Lata70., skorumpowane miasto pełne przestępców. Macbeth, jeden z niewielu nieprzekupnych policjantów, jest dowódcą jednostki specjalnej. Po niebezpiecznej akcji przeciwko handlarzom narkotyków zaczyna piąć się po szczeblach kariery. Wspiera go Lady, piękna i wpływowa właścicielka kasyna....zobacz więcej »

Macbeth

Jo Nesbo

39.90 zł 27.93 zł

zamów

NowośćBestseller

Serce w skowronkach

Magdalena Kordel

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 8]

Czasami wystarczy zdecydować się na pierwszy krok, by zacząć spełniać marzenia

Klementyna boi się marzeń o własnej cukierence, choć w wyobraźni widzi już miejsce, w którym każdy będzie mógł się poczuć jak w domu. Tymczasem niespodziewany splot wydarzeń sprawia, że jeszcze raz będzie...

zobacz więcej »

Serce w skowronkach

Magdalena Kordel

36.90 zł 25.09 zł

zamów

NowośćBestseller

Decyzja

Charlotte Link

wydawca: Sonia Draga

11111ocena: 5 [liczba ocen: 14]

A co, jeśli w niewłaściwym momencie podejmiesz złą decyzję? zobacz więcej »

Decyzja

Charlotte Link

39.90 zł 25.90 zł

zamów
Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Krzysztof Zajas "Oszpicyn"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2017-02-16

Oszpicyn, Krzysztof Zajas

Jeśli lubią Państwo klimaty naszych polskich kryminałów, ale ze świeżą nutą inspiracji Stephenem Kingiem, "Oszpicyn" powinien przypaść Wam do gustu. To mieszanka rodzimej tradycji kryminałów nawiązujących do historii - dalszej i bliższej - oraz nieco absurdalnego stylu amerykańskiego autora. Rzeczywistość miesza się tu z niesamowitymi wydarzeniami, nic nie może być pewne - czytelnik, podczas lektury "Oszpicyna", często będzie musiał rozważyć swoje dotychczasowe osądy. Dodać do tego plastyczny język Zajasa i nietuzinkową fabułę, a mamy naprawdę porządną propozycję kryminalną na luty.
Polecam serdecznie.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Oszpicyn"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
Biorę udział w konkursie recenzji.

Ravelo poleca książki

Inni klienci oglądali również

Murray, Mina, Shane i Connor pewnego dnia trafiają na dziwny statek, który ugrzązł w pobliżu ich miasteczka. Wygląda jak drakkar, okręt wikingów, ma porwane żagle i nazwę zapisaną w nieznanym im języku. Na pokładzie, poza wieloma intrygującymi śladami, znajdują także dziwną kostkę pokrytą...

„Co to za czasy, kiedy rozmowa o drzewach jest prawie zbrodnią, bo zawiera w sobie milczenie o tylu niecnych czynach” – to zdanie z wiersza Bertolta Brechta Do potomków stało się po 1945 roku powodem bodaj najdłuższej i najoryginalniejszej debaty w dziejach literatury niemieckojęzycznej....

Flower. Jak kwiat

Flower. Jak kwiat

11110

zamów
34.90 zł
24.43 zł

Ona miała plan. Wtedy spotkała jego… Osiemnastoletniej Charlotte nie w głowie chłopaki, randki i wielkie miłości. Ma jasno określony plan i dopnie swego. Pójdzie na studia, zrobi karierę, udowodni coś rodzinie, a przede wszystkim sobie. Przecież zawsze wiedziała, czego chce, a zwłaszcza,...

W pierwszym z trzech tomów główny bohater Chwat Gnat, wygnany z rodzimego Gnatowa, wyrusza wraz ze swoimi kuzynami – cwanym Kantem Gnatem i nieodpowiedzialnym Chichotem Gnatem – w świat zamieszkany przez wiele magicznych i fantastycznych istot oraz nietuzinkowych postaci. Wygląda na...

Samotność? Aplikacja temu zaradzi. Rozpaczający po zerwaniu, młody animator "K", zostaje zachęcony przez przyjaciela do zainstalowania aplikacji Lovebug i wyruszenia na miłosny podbój. Jego podróż w poszukiwaniu prawdziwej miłości, przeradza się szybko w ciągłe poszukiwanie nowości i pasmo...

Good Me Bad Me

Good Me Bad Me

zamów
32.60 zł
24.45 zł

The brilliant psychological thriller, the SUNDAY TIMES BESTSELLER and the unputdownable RICHARD & JUDY BOOK CLUB PICK that will chill you to the bone . . .When Annie hands her mother over to the police she hopes for a new start in life - but can we ever escape our past? 'NEW NAME. NEW FAMILY....

Ostatnie srebrniki

Ostatnie srebrniki

zamów
24.90 zł
16.19 zł

W tureckiej części Nikozji żona autora kupuje starą, drewnianą szkatułkę. Trzy miesiące później w kościele w Barcelonie zamordowany zostaje kapłan. Co łączy te dwa fakty? Jaki jest ich związek z wydarzeniami w Jerozolimie sprzed dwóch tysięcy lat? I dlaczego skutkują aktami terrorystycznymi we...

Amber Patterson uważa, że jest stworzona do życia w luksusie. Ma wybujałe ambicje, zero skrupułów i spore zdolności aktorskie. Daphne Parrish ma wszystko, o czym marzy Amber. Bogatego i przystojnego męża, luksusowy dom i udane dzieci. Prowadzi idealne, pozbawione trosk życie. Amber obmyśla plan,...

Judasz

Judasz

zamów
34.90 zł
22.69 zł

Odkrył dla świata Wierszalin. W dziedzinie antropologii i religioznawstwa jest wielkim autorytetem. Ma wiele talentów m.in. jest świetny pisarzem. W "Judaszu" Włodzimierz Pawluczuk powraca do wydarzeń opisanych w "Wierszalinie". Główny bohater Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wsi, jest...

Ulysses Moore 13 Statek czasu

Pierdomenico Baccalario

wydawca:  Klin

OPRAWA TWARDA Z OBWOLUTĄ

00000

Murray, Mina, Shane i Connor pewnego dnia trafiają na dziwny statek, który ugrzązł w pobliżu ich miasteczka. Wygląda jak drakkar, okręt wikingów, ma porwane żagle i nazwę zapisaną w nieznanym im języku. Na pokładzie, poza wieloma intrygującymi śladami, znajdują także dziwną kostkę pokrytą...zobacz więcej »
Ulysses Moore 13 Statek czasu
-20%

Ulysses Moore 13 Statek czasu

Pierdomenico Baccalario

Rozmowa o drzewach

Andrzej Kopacki

wydawca:  Naukowa Ewa Pajestka-Kojder Oficyna

OPRAWA MIĘKKA

00000

„Co to za czasy, kiedy rozmowa o drzewach jest prawie zbrodnią, bo zawiera w sobie milczenie o tylu niecnych czynach” – to zdanie z wiersza Bertolta Brechta Do potomków stało się po 1945 roku powodem bodaj najdłuższej i najoryginalniejszej debaty w dziejach literatury niemieckojęzycznej....zobacz więcej »
Rozmowa o drzewach
-20%

Rozmowa o drzewach

Andrzej Kopacki

Flower. Jak kwiat

Elizabeth Craft, Shea Olsen

wydawca: Literackie

11110ocena: 4 [liczba ocen: 5]

Ona miała plan. Wtedy spotkała jego…

Osiemnastoletniej Charlotte nie w głowie chłopaki, randki i wielkie miłości. Ma jasno określony plan i dopnie swego. Pójdzie na studia, zrobi karierę, udowodni coś rodzinie, a przede wszystkim sobie. Przecież zawsze wiedziała, czego chce, a...

zobacz więcej »
Flower. Jak kwiat
-30%

Flower. Jak kwiat

Elizabeth Craft, Shea Olsen

Dolina, czyli równonoc wiosenna, tom 1. Bone – Gnat

wydawca: Egmont

seria:Bone – Gnat

OPRAWA TWARDA

00000

W pierwszym z trzech tomów główny bohater Chwat Gnat, wygnany z rodzimego Gnatowa, wyrusza wraz ze swoimi kuzynami – cwanym Kantem Gnatem i nieodpowiedzialnym Chichotem Gnatem – w świat zamieszkany przez wiele magicznych i fantastycznych istot oraz nietuzinkowych...
zobacz więcej »
Dolina, czyli równonoc wiosenna, tom 1. Bone – Gnat
-30%

Dolina, czyli równonoc wiosenna, tom 1. Bone – Gnat

Maniak miłości Wyznania Seryjnego Randkowicza

Koren Shadmi

wydawca: timof i cisi wspólnicy

OPRAWA TWARDA

00000

Samotność? Aplikacja temu zaradzi. Rozpaczający po zerwaniu, młody animator "K", zostaje zachęcony przez przyjaciela do zainstalowania aplikacji Lovebug i wyruszenia na miłosny podbój. Jego podróż w poszukiwaniu prawdziwej miłości, przeradza się szybko w ciągłe poszukiwanie nowości i pasmo...zobacz więcej »
Maniak miłości Wyznania Seryjnego Randkowicza
-30%

Maniak miłości Wyznania Seryjnego Randkowicza

Koren Shadmi

Good Me Bad Me

wydawca: Penguin Books

OPRAWA MIĘKKA

00000

The brilliant psychological thriller, the SUNDAY TIMES BESTSELLER and the unputdownable RICHARD & JUDY BOOK CLUB PICK that will chill you to the bone . . .When Annie hands her mother over to the police she hopes for a new start in life - but can we ever escape our past? 'NEW NAME. NEW FAMILY....zobacz więcej »
Good Me Bad Me
-25%

Good Me Bad Me

Ostatnie srebrniki

Tadeusz Biedzki

wydawca: Bernardinum

OPRAWA MIĘKKA

00000

W tureckiej części Nikozji żona autora kupuje starą, drewnianą szkatułkę. Trzy miesiące później w kościele w Barcelonie zamordowany zostaje kapłan. Co łączy te dwa fakty? Jaki jest ich związek z wydarzeniami w Jerozolimie sprzed dwóch tysięcy lat? I dlaczego skutkują aktami terrorystycznymi we...zobacz więcej »
Ostatnie srebrniki
-34%

Ostatnie srebrniki

Tadeusz Biedzki

Zostać panią Parrish

Liv Constantine

wydawca: HarperCollins Polska

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 2]

Amber Patterson uważa, że jest stworzona do życia w luksusie. Ma wybujałe ambicje, zero skrupułów i spore zdolności aktorskie. Daphne Parrish ma wszystko, o czym marzy Amber. Bogatego i przystojnego męża, luksusowy dom i udane dzieci. Prowadzi idealne, pozbawione trosk życie. Amber obmyśla plan,...zobacz więcej »
Zostać panią Parrish
-30%

Zostać panią Parrish

Liv Constantine

Judasz

Włodzimierz Pawluczuk

wydawca: Fundacja Sąsiedzi

OPRAWA MIĘKKA

00000

Odkrył dla świata Wierszalin. W dziedzinie antropologii i religioznawstwa jest wielkim autorytetem. Ma wiele talentów m.in. jest świetny pisarzem. W "Judaszu" Włodzimierz Pawluczuk powraca do wydarzeń opisanych w "Wierszalinie". Główny bohater Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wsi, jest...zobacz więcej »
Judasz
-34%

Judasz

Włodzimierz Pawluczuk

Sposoby i terminy dostawy

Sposoby i terminy dostawy

Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w księgarni PWN - dostawa ok. 3 dni roboczych

Ważne informacje o wysyłce

Ważne informacje o wysyłce

Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
Produkty oznaczone jako Zapowiedź lub Dodruk wysyłane są po dacie premiery wydawniczej bądź wznowienia nakładu.
Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).

To top