Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Księgarnia Ravelo – książki, ebooki, zabawki
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocjapromocja
Pasażer 23 - Książki
Google PlusFacebookPinterest
Wstaw obrazek na swoją stronę »
X<a href="https://www.ravelo.pl/pasazer-23-sebastian-fitzek,p100405309.html" title="Pasażer 23"><img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100405309.jpg" alt="Pasażer 23 - Książki"></a>

Pasażer 23

autor: Sebastian Fitzek

wydawca: Amberdata wydania: 2 marca 2016 liczba stron 352
śr. ocena: 5 z 3 Przeczytaj recenzje
Produkt aktualnie niedostępny.
Wydawca: AmberData wydania: 2 marca 2016

Polecamy również

Bestseller

Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

11111

Najsławniejszy bestseller autora Pasażera 23 uznany przez „The Sunday Times” za jeden z 10 najwybitniejszych thrillerów ostatnich pięciu lat

„Sebastian Fitzek to najgorętsze nazwisko niemieckiego thrillera psychologicznego. Jako jeden z naprawdę nielicznych skutecznie...

zobacz więcej »
Odprysk
-33%

Odprysk

Sebastian Fitzek

39.80 zł26.63 zł

zamów

Bestseller

Odcięci

Sebastian Fitzek, Michael Tsokos

wydawca: Amber

seria:Thriller psychologiczny

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Najwybitniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych Sebastian Fitzek i najwybitniejszy ekspert medycyny sądowej Michael Tsokos połączyli siły, byś doznał, czym naprawdę jest strach. Już po pierwszych stronach tej powieści zwątpisz, czy kiedykolwiek czytałeś prawdziwy thriller...zobacz więcej »
Odcięci
-33%

Odcięci

Sebastian Fitzek, Michael Tsokos

39.80 zł26.63 zł

zamów

Przesyłka

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

seria:Thriller psychologiczny

11111ocena: 5 [liczba ocen: 16]

Sebastian Fitzek "Przesyłka"

Doktor Emma Stein, znana psychiatra i szczęśliwa mężatka, została zgwałcona przez „Fryzjera” – seryjnego mordercę, który – zanim zabije – goli kobietom głowy. Tyle że Emma przeżyła... Ona jedna...

Nie widziała twarzy swojego oprawcy, ale rozpoznaje go w...

zobacz więcej »
Przesyłka
-38%

Przesyłka

Sebastian Fitzek

39.80 zł24.64 zł

zamów

Bestseller

Lot 7A

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 5]

"Lot 7A" tuż po starcie wyprzedził Dana Browna i wzbił się na pierwsze miejsca list bestsellerów "Der Spiegel" i niemieckiego Amazonu!

NAJNOWSZA POWIEŚĆ MISTRZA THRILLERA PSYCHOLOGICZNEGO

Jest jedyna, śmiercionośna broń, której nie wykryje żadna kontrola. Każdy...

zobacz więcej »
Lot 7A
-33%

Lot 7A

Sebastian Fitzek

39.80 zł26.63 zł

zamów
Pełny opis

Pełny opis książki – Sebastian Fitzek "Pasażer 23"

Pięć lat temu Martin Schwarz, psycholog policyjny, stracił żonę i synka. Zaginęli podczas wakacyjnej podróży luksusowym wycieczkowcem „Sułtan Mórz”. I nikt nie mógł wyjaśnić, co naprawdę się wydarzyło… Odtąd Martin jest wrakiem człowieka. Wyzywając los, rzuca się w wir straceńczych misji jako policjant pracujący pod przykryciem.

Pewnego dnia otrzymuje telefon od starszej pani, która przedstawia się jako autorka thrillerów. Żąda, żeby natychmiast przybył na pokład „Sułtana Mórz”. Twierdzi, że ma nowe dowody w sprawie zaginięcia jego rodziny: Kilka tygodni temu inna zaginiona dziewczynka powróciła na statek. Tuląc pluszowego misia synka Martina…

SEBASTIAN FITZEK - najlepszy i najpopularniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych wydawany w 29 krajach.

Najbardziej przerażający thriller od czasu Milczenia owiec.

500 000 egzemplarzy sprzedanych w ciągu pół roku

10 tygodni na 1. miejscu listy bestsellerów tygodnika „Der Spiegel”

Przez rok w czołówce niemieckich list bestsellerów

Dodatkowe informacje

Sebastian Fitzek, Pasażer 23 - fragment książki



Prolog

Ludzka krew:

– hematokryt 44%

– osocze 55%

– i 100 procent bajzlu, kiedy po nakłuciu żyły w sposób niekontrolowany rozbryzguje się po całym pomieszczeniu.

Doktor, jak chętnie o sobie mówił, chociaż nigdy się nie doktoryzował, otarł czoło grzbietem dłoni. Wprawdzie w ten sposób tylko rozmazał rozbryzgi, które go trafiły, co przypuszczalnie wyglądało teraz dość obrzydliwie, ale przynajmniej nic nie skapnęło mu do oka, tak jak w zeszłym roku, podczas operowania prostytutki, kiedy to przez sześć tygodni żył potem w strachu, czy aby nie zaraził się AIDS, żółtaczką typu C albo jeszcze innym świństwem.

Nienawidził, kiedy coś nie szło według planu. Kiedy na przykład podano nieodpowiednią ilość środka znieczulającego. Albo wybrańcy w ostatniej chwili zaczynali się bronić i wyrywali sobie wenflony z żył.

– Błagam, nie… nie chcę… – mamrotał klient. Doktor zdecydowanie wolał to właśnie określenie. Wybraniec to słowo zbyt podniosłe, a pacjent jakoś źle brzmiało w jego uszach, ponieważ tak naprawdę chorzy byli tylko nieliczni z tych, którymi się zajmował. Również osobnik, którego miał teraz przed sobą, był zdrów jak ryba, mimo że w tym momencie wyglądał jak podłączony do prądu wysokiego napięcia. Czarnoskóry sportowiec przewracał oczami, toczył pianę z ust i prężył tułów w górę, rozpaczliwie szarpiąc pasy, którymi przymocowano go do wózka transportowego. Był lekkoatletą, doskonale wytrenowanym, w dodatku jako dwudziestoczterolatek u szczytu swoich możliwości. Ale co komu pomogą lata morderczego treningu, kiedy w żyłach płynie roztwór narkotyku? W za małej ilości, by go całkowicie wyłączyć, bo przecież wyrwał sobie wenflon, ale jednak wystarczająco dużej, żeby doktor bez najmniejszego trudu mógł go położyć z powrotem na plecach, kiedy minął najgorszy atak. Krew też już nie bryzgała, od kiedy udało mu się założyć opaskę uciskową.

– Cicho, cicho…

Uspokajającym gestem Doktor położył mu dłoń na czole. Wydawało się rozgorączkowane, pot lśnił w świetle halogenowej lampy.

– Co w pana nagle wstąpiło?

Klient otworzył usta. Z jego źrenic niby sprężynowy nóż wyskoczył strach. Z trudem można było zrozumieć, co mówi:

– Nie… nie… chcę… umie…

– Zaraz, zaraz, ale przecież wszystko już ustaliliśmy – uśmiechnął się uspokajająco Doktor. – Wszystko jest już przygotowane. Chyba mi się pan nie wycofa w ostatniej chwili, na moment przed tak idealną śmiercią.

Zajrzał przez otwarte drzwi do pomieszczenia obok, popatrzył na stanowisko instrumentariuszki ze skalpelami i elektryczną piłą do cięcia kości, podłączoną już do prądu.

– Czyżbym nie wyjaśnił panu tego wystarczająco dokładnie?

Westchnął. Oczywiście, że wyjaśnił. Zajęło mu to całe godziny. Wyjaśniał w kółko i od nowa, ale ten niewdzięczny kretyn najwyraźniej nic z tego nie zrozumiał.

– Będzie to bardzo nieprzyjemne, oczywiście. Ale tylko w ten sposób mogę sprawić, żeby pan umarł. Inaczej się nie da.

Lekkoatleta zaskomlał. Zaczął szarpać pasy, którymi miał przymocowane ręce, tyle że robił to już ze znacznie mniejszą siłą niż przedtem.

Doktor z zadowoleniem stwierdził, że znieczulenie w końcu zaczyna działać jak należy. Jeszcze trochę i będzie można zacząć operację.

– Widzi pan, mógłbym ewentualnie przerwać wszystko w tym momencie – powiedział, jedną rękę wciąż trzymając na czole sportowca, a drugą poprawiając maskę chirurgiczną. – No, ale po tym pański świat składałby się już tylko ze strachu i bólu. Niewyobrażalnego bólu.

Czarnoskóry sportowiec zamrugał oczami. Jego oddech stawał się spokojniejszy.

– Pokazywałem panu przecież zdjęcia. I nagranie. To z korkociągiem i połówką oka. Czegoś takiego chyba by pan nie chciał, prawda?

– Hmhmhhmmm… – wystękał klient, zupełnie jakby miał w ustach knebel, a potem rysy jego twarzy rozluźniły się, a oddech się spłycił.

– Uznaję to za potwierdzenie – powiedział doktor i zwolnił nogą hamulec wózka, żeby przewieźć klienta do pomieszczenia obok.

Do sali operacyjnej.

Trzy kwadranse później pierwsza i najważniejsza część przedsięwzięcia była już wykonana. Doktor nie miał już lateksowych rękawiczek i chirurgicznej maseczki, a zielony jednorazowy fartuch, który zawiązuje się z tyłu jak kaftan bezpieczeństwa, wyrzucił już do kubła. Mimo wszystko w smokingu i butach z ciemnej lakierowanej skóry czuł się znacznie bardziej, jakby był przebrany, niż kiedy miał na sobie strój operacyjny.

Przebrany i zawiany.

Nie pamiętał już, kiedy zaczął po każdej udanej operacji pić łyczek czegoś mocniejszego. Albo dziesięć, jak właśnie przed chwilą. Cholera, musi z tym skończyć… chociaż nigdy nie pił przed, tylko zawsze po. Mimo wszystko. Alkohol odbiera mu rozsądek.

Przychodzą mu do głowy głupie myśli.

Jak na przykład ta, żeby zabrać ze sobą nogę.

Zachichotał i popatrzył na zegarek.

Była dwudziesta trzydzieści trzy; musi się pośpieszyć, jeśli nie chce stracić głównego dania. Przystawki przeszły mu już koło nosa. Zanim jednak będzie mógł się skupić na perliczce, która dziś była w menu, musi zutylizować odpady biologiczne – niewykorzystane woreczki z krwią i prawe podudzie, które z idealną precyzją odpiłował tuż pod kolanem.

Podudzie było zawinięte w biodegradowalną plastikową torbę, którą po dotarciu do schodni musiał nieść oburącz, tak była ciężka.

Doktor był lekko zamroczony, ale nie na tyle, żeby nie zdawać sobie sprawy, że na trzeźwo nigdy nie przyszłoby mu do głowy taszczyć ze sobą ludzkie części ciała, zamiast jak zwykle przekazać je do spalarni. Tak bardzo jednak wkurzył się na swojego klienta, że ta przyjemność była warta ryzyka. A było ono niewielkie. Bardzo niewielkie.

Wydano ostrzeżenie przed sztormem. Kiedy już zostawi za sobą te pogmatwane ścieżki, potem wąskie przejście, które można było pokonać tylko w pozycji pochylonej, i korytarz z żółtymi przewodami klimatyzacyjnymi prowadzący do windy towarowej, to na pokładzie na pewno nie spotka żywej duszy.

Poza tym miejsce, które wybrał na pozbycie się odciętego kawałka nogi, nie było pod nadzorem kamer.

Może i jestem podpity, ale na pewno nie głupi.

Dotarł do ostatniego odcinka drogi, platformy u góry schodów, z których – jeśli w ogóle – korzysta raz w miesiącu co najwyżej ekipa konserwatorska, i otworzył ciężkie drzwi z okrągłym okienkiem.

Poczuł na twarzy gwałtowne uderzenie wiatru; miał wrażenie, jakby musiał pokonać niewidzialną ścianę, żeby w ogóle wyjść na pokład.

Świeże powietrze sprawiło, że siadło mu krążenie. W pierwszej chwili zakręciło mu się w głowie, ale szybko wziął się w garść, a smakujący solą wiatr zaczął go otrzeźwiać.

Chwiał się już nie z powodu wypitego alkoholu, tylko ze względu na silne przechyły, które we wnętrzu wycieczkowca „Sułtan Mórz” nie były tak odczuwalne ze względu na stabilizatory.

Szedł po deskach pokładu na szeroko rozstawionych nogach. Był na pokładzie 8 ½ , który dodano wyłącznie ze względów wizualnych. Kiedy patrzyło się z daleka, nadawał on rufie wycieczkowca bardziej dynamiczną linię, zupełnie jak spojler w sportowym samochodzie.

Doktor dotarł do najbardziej wysuniętego skraju rufy na bakburcie i wychylił się przez reling. W dole szalały fale Oceanu Indyjskiego. Skierowane w tył reflektory oświetlały pienisty ślad, ciągnący się za statkiem.

W zasadzie to chciał jeszcze coś powiedzieć, coś w rodzaju Hasta la vista, baby albo No i to by było na tyle, ale jakoś nic zabawnego nie przychodziło mu do głowy, więc wysokim łukiem bez słowa wyrzucił torbę z fragmentem nogi za burtę.

W teorii wrażenia były jakby ciut przyjemniejsze, pomyślał, znowu odrobinkę bardziej trzeźwy.

Wiatr tak głośno świstał mu koło uszu, że nie miał szans usłyszeć, jak noga plasnęła pięćdziesiąt metrów niżej o powierzchnię wody. Za to jak najbardziej usłyszał głos za plecami:

– Co pan tam robi?

Odwrócił się gwałtownie.

Osobą, która tak śmiertelnie go przeraziła, nie był nikt dorosły z obsługi, Bogu dzięki, na przykład z ochrony, tylko mała dziewczynka, nie starsza od tej, którą dwa lata temu zajął się, podobnie jak całą jej rodziną, u wybrzeży Afryki Zachodniej. Siedziała po turecku obok skrzyni klimatyzatora czy innego agregatu. Na sprawach technicznych doktor nie znał się tak dobrze jak na skalpelach.

Ponieważ dziewczynka była tak mała, a otoczenie tak ciemne, nie zauważył jej wcześniej. Nawet teraz, wpatrując się w ciemność, widział tylko zarys jej postaci.

– Karmię ryby – powiedział zadowolony, że zabrzmiało to tak spokojnie, w przeciwieństwie do tego, co czuł w środku. Dziewczynka nie stanowiła dla niego fizycznego zagrożenia, ale jako świadek była mu zupełnie niepotrzebna.

– Niedobrze panu? – spytała. Miała na sobie jasną sukienkę, ciemne rajstopy i skafander. Ze względów bezpieczeństwa nałożyła czerwoną kamizelkę ratunkową, jaka leżała w szafie każdej z kabin.

Dzielna dziewczynka.

– Nie – odpowiedział i uśmiechnął się. – Czuję się świetnie. Jak się nazywasz?

Jego oczy powoli przyzwyczajały się do ciemności. Dziewczynka miała długie do ramion włosy i lekko odstające uszy, co jednak jej nie szpeciło. Wprost przeciwnie. Gotów był się założyć, że w pełnym świetle można już było dostrzec w niej atrakcyjną młodą kobietę, na jaką z pewnością wyrośnie.

– Anouk Lamar.

– Anouk? To francuskie zdrobnienie od imienia Anna, zgadza się?

Dziewczynka uśmiechnęła się.

– Aha, skąd pan wie?

– Wiem też dużo innych rzeczy.

– Tak? To może wie pan też, dlaczego tu siedzę?

Jej bezczelny głosik brzmiał piskliwie, ponieważ musiała przekrzykiwać wiatr.

– Malujesz morze – powiedział doktor.

Przycisnęła blok rysunkowy do piersi i uśmiechnęła się.

– To było łatwe. Co pan jeszcze wie?

– Że nic tu po tobie i już dawno powinnaś być w łóżku. Gdzie twoi rodzice?

Dziewczynka westchnęła.

– Tata nie żyje, a gdzie się podziewa mama, nie mam pojęcia. Często zostawia mnie wieczorami samą w kabinie.

– A tam ci się nudzi, co?

Przytaknęła.

– Zawsze wraca bardzo późno i śmierdzi. – Już nie mówiła tak głośno. – Dymem. I piciem. I potem chrapie.

Doktor nie mógł powstrzymać śmiechu.

– Dorośli tak już czasem mają.

Żebyś tak mogła usłyszeć, jak ja chrapię. Wskazał na blok rysunkowy.

– Udało ci się w ogóle cokolwiek narysować?

– Niee – pokręciła głową. – Wczoraj były piękne gwiazdy, ale dzisiaj jest tylko ciemno.

– I zimno – dorzucił Doktor. – Co ty na to, żebyśmy poszli poszukać twojej mamy?

Anouk wzruszyła ramionami. Nie wyglądała na specjalnie ucieszoną, ale powiedziała:

– Okej, czemu nie.

Wstała, nie pomagając sobie rękami.

– Czasami jest w kasynie – powiedziała.

– O, to się nawet dobrze składa.

– Dlaczego?

– Bo wiem, jak tam dojść na skróty – powiedział doktor z uśmiechem.

Rzucił ostatnie spojrzenie w morze, które w tym miejscu było tak głębokie, że noga lekkoatlety przypuszczalnie nie zdążyła jeszcze opaść na dno, potem wziął dziewczynkę za rękę i poprowadził do schodni, z której niedawno wyszedł.

Rozdział 1 

Berlin

Dom, gdzie miało się odbyć śmiertelne party, wyglądał zupełnie tak jak ten, który sobie kiedyś wymarzyli. Wolno stojący, kryty czerwoną dachówką, z dużym ogródkiem od frontu za białym palisadowym płotem. Tutaj rozpalaliby grilla w weekendy, a latem ustawialiby na trawniku dmuchany basen. On zapraszałby przyjaciół i rozmawialiby o pracy, o dziwactwach swoich partnerów albo po prostu wylegiwaliby się na leżakach pod parasolem i patrzyli na dzieci, jak się bawią.

Razem z Nadją oglądali taki właśnie dom, kiedy Timmy właśnie rozpoczynał naukę w szkole. Cztery pokoje, dwie łazienki, kominek. Z kremowym tynkiem i zielonymi okiennicami. Nawet niedaleko stąd, na granicy Westendu i Spandau. Tylko pięć minut rowerem do szkoły podstawowej, w której uczyła wtedy Nadja. O rzut kamieniem od kompleksu sportowego, gdzie jego syn mógłby grać w piłkę. Albo w tenisa. Albo w cokolwiek.

Wtedy nie było ich na niego stać.

Dzisiaj nie było już nikogo, kto mógłby się z nim gdziekolwiek wprowadzić. Nadja i Timmy nie żyli.

I tak samo będzie niedługo z tym dwunastoletnim chłopcem w domu należącym do mężczyzny o nazwisku Detlev Pryga, który właśnie obserwowali… jeśli dalej będą marnować czas w czarnym vanie zaparkowanym przed posesją.

– To ja wchodzę – powiedział Martin Schwarz. Siedział z tyłu, w pozbawionym okien wnętrzu furgonetki, i wrzucił do plastikowego kosza na śmieci strzykawkę, której mlecznobiałą zawartość właśnie sobie wstrzyknął. Potem wstał od stołu z monitorem, pokazującym z zewnątrz obserwowany obiekt. Jego twarz odbijała się w przyciemnionych szybach samochodu. Wyglądam jak ćpun na głodzie, pomyślał Martin, i była to obraza. Dla każdego ćpuna.

W ostatnich latach stracił na wadze, więcej niż można by to określić jako zdrowe. Tylko jego nos był wciąż tak samo gruby jak zawsze. Nochal Schwarzów, w który od pokoleń byli wyposażeni wszyscy męscy potomkowie rodziny i który jego nieżyjącej żonie wydawał się seksowny, co według niego było ostatecznym dowodem na to, że miłość faktycznie jest ślepa. Jeśli już koniecznie chciałoby się powiedzieć o nim cokolwiek pozytywnego, to kinol nadawał jego twarzy godny zaufania, dobroduszny wyraz; czasem zdarzało się, obcy ludzie kłaniali mu się na ulicy, dzieci w wózkach uśmiechały się, kiedy się nad nimi pochylał (prawdopodobnie dlatego, że myliły go z klaunem), a kobiety całkiem otwarcie z nim flirtowały, czasem nawet w obecności swoich partnerów.

No coż, dzisiaj na pewno by tego nie zrobiły, przynajmniej dopóki miał na sobie te ciuchy. Obcisłe skórzane spodnie i marynarka, w jakie się wcisnął, już przy oddychaniu skrzypiały nieprzyjemnie. Kiedy przesuwał się do drzwi furgonetki, powstał odgłos, jakby wiązał na supeł ogromny balon.

– Stój, poczekaj – powiedział dowodzący akcją Armin Kramer, który od paru godzin siedział naprzeciw niego przy stoliku komputerowym.

– Na co?

– Na …

Zadzwoniła komórka Kramera i nie musiał kończyć zdania. Mający lekką nadwagę komisarz przywitał dzwoniącego elokwentnym „hm” i w toku dalszej rozmowy nie powiedział dużo więcej niż: „Co?”, „Nie!”, „Jaja sobie ze mnie robisz!” i: „Powiedz dupkowi, który to sknocił, że powinien ubrać się w coś ciepłego. Dlaczego? Bo w październiku może być cholernie zimno, kiedy przez kilka godzin będzie leżał przed komisariatem, gdy z nim skończę”. Tu Kramer się rozłączył.

– Fuck!

Uwielbiał używać języka amerykańskich gliniarzy od narkotyków. I tak samo wyglądać. Nosił rozdeptane kowbojskie buty, dziurawe dżinsy i koszulę w czerwono–białą kratę, która przypominała ścierkę do naczyń.

– W czym problem? – zapytał Schwarz.

– Jensen.

– A co się dzieje?

Jakie ten koleś może stwarzać problemy? Przecież siedzi u nas w izolatce.

– Nie pytaj mnie, jak mu się to udało, ale ten skurwiel wysłał do Prygi esemesa.

Schwarz skinął głową. Erupcje uczuć charakterystyczne dla jego rozmówcy, który właśnie wyrywał sobie włosy z głowy, były mu obce. Oprócz zastrzyku adrenaliny wstrzykniętego bezpośrednio do komory serca nie istniało prawie nic, co mogłoby przyśpieszyć jego puls. A już na pewno nie informacja, że któremuś z więźniów znowu udało się zdobyć narkotyki, broń albo, jak Jensenowi, komórkę. Więzienie było zorganizowane lepiej niż supermarket, miało większy asortyment towarów i było otwarte w godzinach bardziej dogodnych dla klientów. Również w niedziele i święta.

– Ostrzegł Prygę? – zapytał Kramera.

– Nie. Ten kutas pozwolił sobie na żart, co na jedno wychodzi. Chciał cię wkopać. – Komisarz masował sobie worki pod oczami, które ze sprawy na sprawę stawały się coraz większe. Gdybym chciał wysłać je pocztą, musiałbym nadać paczkę, zażartował ostatnio Kramer.

– Jak to? – zapytał Schwarz.

– Napisał mu, żeby Pryga się nie przestraszył, kiedy za chwilę pojawi się na imprezie.

– Dlaczego miałby się przestraszyć?

– Ponieważ się potknął i złamał sobie ząb. Lewą górną jedynkę.

Kramer popukał się grubym palcem w odpowiednie miejsce w ustach.

Schwarz kiwnął głową. Nigdy nie podejrzewałby tego zboczeńca o taką kreatywność.

Spojrzał na zegarek. Było krótko po siedemnastej.

Krótko po „za późno”.

– Niech to jasny szlag! – Kramer z wściekłością walnął w stolik komputerowy. – Tyle przygotowań i wszystko psu na budę. Musimy wszystko odwołać.

Zaczął się gramolić na przednie siedzenie.

Schwarz otworzył usta, żeby zaprotestować, ale zdawał sobie sprawę, że Kramer ma rację. Pół roku pracowali na ten dzień. Zaczęło się od plotki, tak niewiarygodnej, że przez długi czas uważano ją za miejską legendę. Jak się jednak okazało, „bug partys” wcale nie były czystym wymysłem, tylko naprawdę się odbywały. Spotkania, podczas których osoby zarażone HIV uprawiały seks bez zabezpieczeń ze zdrowymi ludźmi. Przeważnie za obopólną zgodą, dlatego takie eventy, podczas których ryzyko zarażenia dawało dodatkowy dreszczyk emocji, bardziej nadawały się na sprawę dla psychiatry, a nie prokuratora.

Zdaniem Schwarza, dorośli ludzie mogą sobie robić, co chcą, pod warunkiem, że robią to dobrowolnie. Wkurzało go tylko, że przez irracjonalne zachowania mniejszości niepotrzebnie umocnią się głupie uprzedzenia, jakie wiele osób żywi w stosunku do chorych na AIDS. A to dlatego, że „party z wirusem” były absolutnym wyjątkiem, podczas gdy przeważająca większość zainfekowanych prowadziła odpowiedzialne życie, a wielu z nich organizowało się nawet w aktywną walkę z chorobą i stygmatyzowaniem jej ofiar.

Walkę, którą niweczą samobójcze „Bug partys”.

Tym bardziej takie ich psychopatyczne warianty, jak ten tutaj.

Najnowszym trendem wśród zwolenników perwersji były „eventy”, podczas których gwałcono i zarażano wirusem niewinne ofiary. Przeważnie osoby niepełnoletnie. Na oczach płacącej za to publiczności. Nowa atrakcja na jarmarku obrzydliwości, który w Berlinie był czynny dwadzieścia cztery godziny na dobę. Często w porządnych domach na drobnomieszczańskich osiedlach, gdzie człowiek nigdy by się tego nie spodziewał. Tak jak właśnie tutaj, w Westendzie.

Detlev Pryga, człowiek, który na co dzień prowadził handel artykułami sanitarnymi, był cenionym współpracownikiem Jugendamtu, który regularnie brał pod swoje skrzydła najtrudniejszych podopiecznych. Takich z problemami narkotykowymi, ofiary molestowania seksualnego i innych, którzy więcej czasu spędzali w ośrodkach pomocy niż w szkole. Nieszczęśników, którzy często żyli w przekonaniu, że nocleg można dostać tylko w zamian za seks, i w przypadku których nikt nie zwracał uwagi, że za chwilę znowu uciekają, a potem trafiają z powrotem do ośrodka, zaniedbani i chorzy. Byli idealnymi ofiarami, bojącymi się policji rozrabiakami, którym rzadko dawano wiarę, jeśli czasem prosili o pomoc.

Również Liam, dwunastoletnie dziecko ulicy, który od miesiąca mieszkał w domu Prygi, po dzisiejszym wieczorze bardzo szybko znalazłby się z powrotem w rynsztoku. Ale najpierw na oczach obecnych gości musiałby uprawiać seks z Kurtem Jensenem, czterdziestotrzyletnim zarażonym HIV pedofilem.

Pryga poznał Jensena na internetowych czatach, gdzie różni zboczeńcy szukają swoich ofiar, i w ten sposób dostał się w policyjną sieć.

Teraz pedofil od dwóch tygodni siedział w areszcie śledczym. W tym czasie Schwarz przygotowywał się do wcielenia się w osobę Jensena, co było stosunkowo łatwe, ponieważ Jensen i Pryga nie wymienili się zdjęciami. Musiał tylko ubrać się w skórzany strój, który Pryga zażyczył sobie na potrzeby filmu, i ogolić głowę, ponieważ Jensen opisał siebie jako wysokiego, szczupłego, zielonookiego i ogolonego na łyso mężczyznę. Cechy, które po wizycie u fryzjera i założeniu soczewek kontaktowych pasowały teraz również do Martina Schwartza.

Największą trudnością w kamuflażu okazał się pozytywny test na AIDS, którego zażądał Pryga. Nie z wyprzedzeniem. Ale bezpośrednio na party. Zapowiedział, że będzie miał błyskawiczny test z holenderskiej apteki internetowej. Jedna kropla krwi i po trzech minutach na pasku pojawi się wynik.

Schwarz wiedział, że właściwie był to problem nie do rozwiązania, i tylko dlatego wybrano go do tej akcji. Od śmierci rodziny uchodził w policji za tykającą bombę. Pracującego pod różnymi przykrywkami śledczego, który w wieku trzydziestu ośmiu lat w swoim zawodzie sprężystym krokiem wkracza w wiek emeryta, i któremu brakuje tego najważniejszego, co w sytuacji krytycznej może uratować życie jemu i kolegom z zespołu: zdolności odczuwania strachu.

Policyjni psycholodzy badali go już cztery razy i tyleż razy skłaniali się do wniosku, że nie uporał się z samobójstwem żony, a już tym bardziej z tym, że przedtem pozbawiła życia ich wspólnego syna. Cztery razy wydawali zalecenie wcześniejszego przeniesienia go w stan spoczynku, ponieważ człowiek, który stracił poczucie sensu życia, może podejmować na służbie nieodpowiedzialne ryzyko.

Cztery razy mieli rację.

A mimo to dzisiaj znów siedział w samochodzie operacyjnym, i to nie tylko dlatego, że był najlepszy w swoim fachu, ale przede wszystkim dlatego, że nie znalazł się nikt inny, kto dobrowolnie dałby wstrzyknąć sobie do żyły antyciała HIV, żeby zmanipulować wynik testu. Co prawda surowica krwi została w specjalnym procesie sterylizacji oczyszczona z zarazków powodujących AIDS, ale policyjny lekarz nie chciał dać mu stuprocentowej pewności, dlatego już po wszystkim Schwartz będzie musiał rozpocząć trwającą cztery tygodnie terapię lekową, tak zwaną profilaktykę postekspozycyjną, w skrócie PEP. Proces, który już raz przecierpiał, po tym jak jakiś ćpun w parku Hasenheide wbił mu w kark zakrwawioną strzykawkę. Na ulotce „pigułek po”, które trzeba było połknąć najpóźniej dwie godziny po ewentualnym zainfekowaniu, było napisane, że trzeba się liczyć z bólem głowy, wymiotami i biegunką. Najwyraźniej Schwartz był bardziej wrażliwy niż inne osoby sprawdzające na sobie ten lek. Dużo bardziej wrażliwy. Co prawda nie rzygał ani nie musiał dłużej przesiadywać na kiblu, za to silne ataki migreny doprowadzały go nieomal do utraty przytomności. A czasem nie tylko nieomal.

– Idę – powiedział do Kramera, patrząc w monitor. Od dziesięciu minut nikt już nie wszedł do domu.

Naliczyli siedmioro gości, pięciu mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy przyjechali taksówkami. Praktyczne, jeśli się nie chce, żeby ktoś zanotował numery rejestracyjne parkujących samochodów.

– A co, jeśli Pryga przygotował się na wszystkie ewentualności i ma w zapasie mojego zastępcę, na wypadek, gdybym w ostatniej chwili się wycofał? – zapytał Schwartz. Goście byli najprawdopodobniej zdrowi. Na pewno nie w sensie psychicznym, ale w fizycznym tak. Ale oczywiście nie wiedzieli tego na sto procent.

Kramer potrząsnął głową.

– Nie ma tylu zarażonych pedofilów, którzy byliby zdolni do czegoś takiego. Wiesz, jak długo Pryga musiał szukać Jensena?

Tak. Wiedział.

Mimo wszystko ryzyko było zbyt duże.

Nie mogli też po prostu wziąć domu szturmem. Nie mieli do tego wystarczających podstaw. Gwałt miał się podobno odbyć w piwnicy. Pryga trzymał psy, które obwieszczały przybycie każdego z odwiedzających. Nawet jeśli działaliby błyskawicznie, nie udałoby się im wyłamać drzwi i przyłapać sprawców in flagranti. I z jakiego powodu mieliby aresztować obecnych? Zamknięcie się w kotłowni i postawienie kamery na materacu nie jest przestępstwem. Nawet kiedy leży na nim chłopiec z nagim torsem.

W najlepszym wypadku mogliby zamknąć Prygę i jego gości na kilka godzin w areszcie. W najgorszym tylko ostrzegliby chorych psychopatów.

– Nie możemy ryzykować, że dwunastoletni chłopiec zostanie zgwałcony i zarażony HIV – zaprotestował Schwartz.

– Chyba wcześniej mówiłem za szybko – powiedział Kramer i powtórzył, akcentując każde słowo, tak wolno, jakby rozmawiał z osobą niedorozwiniętą umysłowo: – Nigdzie nie idziesz. Masz. Jeszcze. Wszystkie. Zęby!

Schwartz podrapał się w trzy- albo może nawet już siedmiodniowy zarost na brodzie. Nie potrafił dokładnie powiedzieć, kiedy ostatni raz spał w domu.

– A doktor Malchow?

– Nasz policyjny lekarz? – Kramer spojrzał na niego, jakby Schwartz poprosił go o pampersa dla dorosłych. – Posłuchaj, wiem, że nie wszystkie klepki masz po kolei, ale nawet ty nie możesz być taki głupi, żeby dać sobie wyrwać zęby. A nawet jeśli… – Kramer spojrzał na zegarek. – Malchow będzie tu najwcześniej za dwadzieścia minut, znieczulenie zajmie jeszcze trzy, zabieg kolejne pięć. – Wskazał na monitor pokazujący front budynku. – Kto ci powiedział, że za te pół godziny nie będzie już po imprezie?

– Masz rację – powiedział Schwartz i wyczerpany usiadł na pokrytej tapicerką ławce przy bocznej ścianie.

– To co, przerywamy? – zapytał Kramer.

Schwartz nie odpowiedział i sięgnął pod siedzenie. Wyciągnął worek marynarski w kolorze wojskowej zieleni, który zabierał na każdą akcję.

– I co będzie? – zapytał dowodzący akcją.

Schwartz wyrzucił na podłogę ubrania, które wcześniej zamienił na skórzany strój, i zaczął szperać w czeluściach torby.

Po kilku sekundach pomiędzy zwojami kabli i rolkami taśmy klejącej, bateriami i narzędziami znalazł szukany przedmiot.

– Powiedz mi, proszę, że to tylko żart – powiedział Kramer, kiedy Schwartz poprosił go o lusterko.

– Dobra, nie trzeba – odpowiedział Schwartz, wzruszając ramionami. – Obejdzie się i bez tego.

Potem przyłożył cęgi do lewej górnej jedynki.

 

Cechy produktu

Cechy produktu

Wydawca: Amber

data wydania: 2 marca 2016

liczba stron:352

format:20.5x13.0cm

język wydania:polski

numer wydania:1

numer produktu: 100405309

EAN: 9788324154517

Średnia ocena Klientów:5(Oceniło 3 osób)
Kategorie

Zobacz również

 

Bestseller

Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

11111

Najsławniejszy bestseller autora Pasażera 23 uznany przez „The Sunday Times” za jeden z 10 najwybitniejszych thrillerów ostatnich pięciu lat

„Sebastian Fitzek to najgorętsze nazwisko niemieckiego thrillera psychologicznego. Jako jeden z naprawdę nielicznych skutecznie...

zobacz więcej »
Odprysk

Odprysk

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Bestseller

Odcięci

Sebastian Fitzek, Michael Tsokos

wydawca: Amber

seria:Thriller psychologiczny

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Najwybitniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych Sebastian Fitzek i najwybitniejszy ekspert medycyny sądowej Michael Tsokos połączyli siły, byś doznał, czym naprawdę jest strach. Już po pierwszych stronach tej powieści zwątpisz, czy kiedykolwiek czytałeś prawdziwy thriller...zobacz więcej »
Odcięci

Odcięci

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Bestseller

Lot 7A

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 5]

"Lot 7A" tuż po starcie wyprzedził Dana Browna i wzbił się na pierwsze miejsca list bestsellerów "Der Spiegel" i niemieckiego Amazonu!

NAJNOWSZA POWIEŚĆ MISTRZA THRILLERA PSYCHOLOGICZNEGO

Jest jedyna, śmiercionośna broń, której nie wykryje żadna kontrola. Każdy...

zobacz więcej »
Lot 7A

Lot 7A

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Ostatnie dziecko

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

00000

Dziesięcioletni chłopiec wzywa adwokata, by wyznać mu, że zamordował człowieka... piętnaście lat temu. „Kiedy adwokat Robert Stern zgadzał się na to niezwykłe spotkanie, nie wiedział, że umawia się ze śmiercią. A tym bardziej nie miał pojęcia, że śmierć, która wkroczy w jego życie, będzie miała...zobacz więcej »
Ostatnie dziecko

Ostatnie dziecko

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Pasażer 23 / Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

00000

Pasażer 23 Najbardziej przerażający thriller psychologiczny od czasu MILCZENIA OWIEC, niemieckiego mistrza tego gatunku. Policjant poszukuje śladów swojej żony i synka, którzy zniknęli pięć lat wcześniej na pełnym morzu. Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego...zobacz więcej »
Pasażer 23 / Odprysk

Pasażer 23 / Odprysk

Sebastian Fitzek

49.90 zł 33.38 zł

zamów

WyprzedażBestseller

Terapia

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 7]

Najbardziej przerażająca podróż w głąb ludzkiego umysłu …i jeszcze dalej.

„Kiedy minęło pół godziny, wiedział, że już nigdy nie zobaczy córki. Otworzyła drzwi, jeszcze raz na chwilę odwróciła się do niego i weszła do gabinetu. Josephine, jego mała dwunastoletnia córka, już nigdy stamtąd...

zobacz więcej »
Terapia

Terapia

Sebastian Fitzek

39.80 zł 21.84 zł

zamów

NowośćBestseller

Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Pasażer 23 Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego żona i synek popłynęli statkiem na wakacje i na pełnym morzu zaginęli... Teraz Martin podejmuje się każdego, nawet najbardziej szaleńczego zadania, bo własne życie nie ma już dla niego żadnej wartości. Łamie...zobacz więcej »
Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk

Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk

Sebastian Fitzek

99.90 zł 66.83 zł

zamów

NowośćBestseller

Noc Ósma

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 3]

Nowy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego

FITZEK poraża i przeraża...

Uważaj: to może zdarzyć się naprawdę.

Każdemu... Tobie też!

Jest ósmy dzień ósmego miesiąca roku. Ósma wieczór. Masz cały kraj wrogów. Czy przeżyjesz Noc Ósmą?

...zobacz więcej »
Noc Ósma

Noc Ósma

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Inne książki wydawcy

 

Tajniki uwodzenia

Nicole Jordan

wydawca: Amber

seria:ROMANS HISTORYCZNY

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Seria Legendarni kochankowie – oszałamiająca zmysłowość, romantyczne uniesienia i zapierająca dech akcja… Mężczyźni ze słynącego ze skandali rodu Wilde’ów łamią konwenanse i serca. Kobiety z ich rodu nie ustępują im w sztuce uwodzenia. Ale wszyscy szukają prawdziwej miłości… Piękna lady Skye...zobacz więcej »

Tajniki uwodzenia

Nicole Jordan

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Wszystkimi zmysłami Tom 1 serii Odważmy się kochać

Rebecca Yarros

wydawca: Amber

seria:LITERATURA DLA MŁODYCH DOROSŁYCH (NEW ADULT)

OPRAWA MIĘKKA

11111

Początek serii wysoko ocenianej przez czytelniczki Goodreads Gdy stracisz wszystko, zawsze zostanie ci miłość… „Mama wiedziała. Dlatego nie poszła otworzyć. Kiedy tylko zapukali do drzwi, wiedziała, że tata nie żyje…” Dwudziestoletnia Ember też wiedziała. Wizyta dwóch ofi cerów oznaczała, że jej...zobacz więcej »

Wszystkimi zmysłami Tom 1 serii Odważmy się kochać

Rebecca Yarros

35.80 zł 23.95 zł

zamów

Złodziej

Clive Cussler, Justin Scott

wydawca: Amber 

seria:SENSACJA

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Nowy światowy bestseller Wielkiego Mistrza Przygody z cyklu Isaac Bell

Isaac Bell w wyścigu o epokowy wynalazek, który może zadecydować o losach nadciągającej wojny

Rok 1910

Luksusowy transatlantyk „Mauretania” płynie do Nowego Jorku. Na pokładzie są dwaj...

zobacz więcej »

Złodziej

Clive Cussler

42.80 zł 28.63 zł

zamów

Zwiąż się ze mną Tom 5 serii Ze Mną w Seattle

Kristen Proby

wydawca: Amber

seria:LITERATURA EROTYCZNA

OPRAWA MIĘKKA

11111

Tom 5 serii Ze Mną w Seattle rozpoczętej Uciekaj ze mną On w życiu zawsze sięga po swoje fantazje. Czy ona zgodzi się ruszyć razem z nim w szał miłości? Nicola Dalton zawsze sama kierowała swoim losem. Prowadzi świetnie prosperującą cukiernię i z satysfakcją patrzy, jak rośnie liczba jej...zobacz więcej »

Zwiąż się ze mną Tom 5 serii Ze Mną w Seattle

Kristen Proby

34.80 zł 23.28 zł

zamów

Kwiecisty sen do kolorowania

wydawca: Amber 

seria:Kolorowanie dla dorosłych

OPRAWA MIĘKKA

11111

Sztuka relaksu i rozrywki Odkryj świat cudownych kwiatów i fantastycznych wzorów. Przepiękne motywy tylko czekają, żebyś je ożywił. Puść wodze swojej kreatywności, odetchnij od codziennego zgiełku, tworząc magiczne, piękne obrazki – upominki dla siebie i innych. Pokoloruj cały świat! Kolorowanie...zobacz więcej »

Kwiecisty sen do kolorowania

24.80 zł 16.59 zł

zamów

Piękno natury Antystresowe kreatywne kolorowanie dla dorosłych

Valentina Harper

wydawca: Amber 

seria:Kolorowanie dla dorosłych

OPRAWA MIĘKKA

00000

Sztuka relaksu i rozrywki Pokoloruj naturalne desenie świata przyrody Poczuj kojącą moc natury, kolorując bogate wzory lasów, pól i mórz. W tej książce znajdziesz ilustracje, które wyzwolą twoją artystyczną aktywność, odprężą cię i wprowadzą w bujną różnorodność świata przyrody: od kwiatów, piór...zobacz więcej »

Piękno natury Antystresowe kreatywne kolorowanie dla dorosłych

Valentina Harper

19.80 zł 13.25 zł

zamów

Bestseller

Karuzela samobójczyń

Sharon Bolton

wydawca: Amber

seria:Literacki kryminał

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Druga powieść z bohaterką Ulubionych rzeczy „Przerażające i hipnotyzujące! S.J. Bolton zmienia oblicze literatury kryminalnej”. Tess Gerritsen Lacey Flint, młoda policjantka z tajemniczą przeszłością, zafascynowana postaciami seryjnych morderców, tym razem wciela się w rolę ofiary… Uniwersytet...zobacz więcej »

Karuzela samobójczyń

Sharon Bolton

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Bestseller

Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

11111

Najsławniejszy bestseller autora Pasażera 23 uznany przez „The Sunday Times” za jeden z 10 najwybitniejszych thrillerów ostatnich pięciu lat

„Sebastian Fitzek to najgorętsze nazwisko niemieckiego thrillera psychologicznego. Jako jeden z naprawdę nielicznych skutecznie...

zobacz więcej »

Odprysk

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Odważmy się kochać tom 4. Wbrew pożegnaniom

Rebecca Yarros

wydawca: Amber

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Josh Walker chciał być pilotem i został nim. Marzył o December Howard i jest z nią. Wiele razem przeszli, kochają się, ona kończy studia, mieszkają razem. Ale Josh jest żołnierzem i armia wysyła go do Afganistanu. Już tam był i omal nie zginął. Ember jest przerażona, bo w Afganistanie straciła...

zobacz więcej »

Odważmy się kochać tom 4. Wbrew pożegnaniom

Rebecca Yarros

39.80 zł 26.63 zł

zamów

Sabotaż

Clive Cussler, Justin Scott

wydawca: Amber

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Światowy bestseller Wielkiego Mistrza Przygody z Isaackiem Bellem

Pierwsze śledztwo Isaaca Bella!

Młody detektyw tropi sprawcę katastrofy w kopalni. Ale nie wie, o jaką stawkę idzie gra, a bezwzględni przeciwnicy nie pozwolą, żeby ktoś wchodził im w drogę.

Rok 1902. Isaac...

zobacz więcej »

Sabotaż

Clive Cussler

42.80 zł 28.63 zł

zamów

Bestsellery w kategorii

 

Bestseller

A ja żem jej powiedziała...

Katarzyna Nosowska

wydawca: Wielka Litera

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 21]

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania....

zobacz więcej »

A ja żem jej powiedziała...

Katarzyna Nosowska

39.90 zł 25.94 zł

zamów

Bestseller

Droga do marzeń

Krystyna Mirek

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 8]

Życie Konstancji sypie się nagle i bez ostrzeżenia. Wychowana w bajce zamożna jedynaczka nagle musi się zmierzyć z brutalną prozą życia. Troski materialne to jednak nie wszystko. Konstancja stanie przed poważniejszym wyzwaniem. W środowisku, w którym wszyscy kłamią musi odnaleźć prawdę. I...

zobacz więcej »

Droga do marzeń

Krystyna Mirek

36.90 zł 24.72 zł

zamów

Bestseller

Podejrzany

Paulina Świst

wydawca: Akurat

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 7]

To nie żarty, to nie przelewki, tu się dzieje, i to jak!

W roku 2014 Daniel Wyrwa był jeszcze żołnierzem 6. Batalionu Powietrzno-Desantowego w Gliwicach, a Maria Zimnicka – dobrze zapowiadającą się aplikantką adwokacką. Daniel, delikatnie mówiąc, nie miał dobrej reputacji. Wszyscy...

zobacz więcej »

Podejrzany

Paulina Świst

34.90 zł 23.73 zł

zamów

Bestseller

365 dni

Lipińska Blanka

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 52]

Obrzydliwie romantyczna, skrajnie prawdziwa i inspirująca....

Laura wraz ze swoim chłopakiem Martinem i dwójką przyjaciół, wyjeżdżają na wakacje na Sycylię. Drugiego dnia pobytu – w swoje dwudzieste dziewiąte urodziny, dziewczyna zostaje porwana. Porywaczem okazuje się głowa...

zobacz więcej »

365 dni

Lipińska Blanka

39.90 zł 25.49 zł

zamów

NowośćBestseller

Kropla nadziei

Katarzyna Michalak

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 32]

Każdy pragnie być kochany, każdy, bez wyjątku. Miłość jest nam niezbędna do życia jak oddychanie, a kto twierdzi inaczej, ten kłamie – albo jest bez serca.

Tragiczne wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że świat Mateusza, Siergieja i Nataniela legł w gruzach, a w ich sercach...

zobacz więcej »

Kropla nadziei

Katarzyna Michalak

36.90 zł 24.72 zł

zamów

NowośćBestseller

Hashtag

Remigiusz Mróz

wydawca: Czwarta Strona

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 14]

„Twoja paczka już na ciebie czeka!” – brzmiała wiadomość, która wydawała się zwykłą pomyłką. Tesa nie spodziewała się żadnej przesyłki, niczego nie zamawiała w sieci – a nawet gdyby to zrobiła, z pewnością nie wybrałaby dostawy do paczkomatu. Jeśli nie musiała, nie wychodziła z domu.

...zobacz więcej »

Hashtag

Remigiusz Mróz

39.90 zł 27.93 zł

zamów

ZapowiedźBestseller

Nieskończony kryzys DC Deluxe

Phil Jimenez, Geoff Johns, Jerry Ordway

wydawca: Egmont

OPRAWA TWARDA

dostępny od: 22.08.2018

00000

Po 20 latach, które minęły od wydania serii Kryzys na nieskończonych ziemiach Marva Wolfmana i George’a Péreza, wydawnictwo DC Comics postanowiło jeszcze raz odnowić swoje uniwersum. Miało to uzasadnienie zarówno merytoryczne, jak i praktyczne. Pewne watki wymagały wyprostowania, a czytelnicy...zobacz więcej »

Nieskończony kryzys DC Deluxe

Phil Jimenez

99.99 zł 63.99 zł

zamów

ZapowiedźBestseller

Hellboy Tom 4 Lichwiarz Trollowa wiedźma

Richard Corben, Joshua Dysart, Mike Mignola

wydawca: Egmont

OPRAWA TWARDA

dostępny od: 22.08.2018

00000

Mike Mignola jak zawsze w swojej twórczości chętnie sięga do baśni i legend. W opowieści Lichwiarz – w 2009 roku wyróżnionej Nagrodą Eisnera za najlepszą miniserię – po raz pierwszy odwołuje się do folkloru amerykańskiego. Hellboy odwiedza Appalachy – góry, które według podań służyły czarownicom...zobacz więcej »

Hellboy Tom 4 Lichwiarz Trollowa wiedźma

Richard Corben

99.99 zł 63.99 zł

zamów
Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Sebastian Fitzek "Pasażer 23"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2016-03-21

Przerażający thriller psychologiczny

O Sebastianie słyszałam i czytałam naprawdę wiele i to głównie dobrego. Już dawno w planach miałam przeczytanie jakiejkolwiek jego książki ale ciągle było coś innego do zaliczenia jeśli chodzi o lekturę. Bądź co bądź thrillery to coś co kocham, a te z rodzaju psychologicznego już w ogóle są przeze mnie cenione.I w końcu nadszedł ten szczególny dzień. Dzień, gdy pozycja Fitzeka wreszcie trafiła w moje ręce! Czy warto było poświęcać jej chwilę jakże cennego czasu czytelnika, który nie wie już na czym ma się skupić i co wziąć do czytania? Zobaczmy...

Martin Schwartz to policyjny detektyw i psycholog. Podejmuje się każdego zadania i ryzyka, gdyż po stracie rodziny żyje jakby w zawieszeniu. Nie zależy mu na niczym i nikim. Wszystko jakoś idzie do przodu, ale do czasu. Pewnego dnia dostaje telefon by zjawił się na pokładzie statku. Tyle, że nie na byle jakiego statku. Mowa o "Sułtanie Mórz" - jedynym statku na pokład którego Martin obiecał sobie, że nigdy nie wejdzie. To właśnie na nim zginęła jego żona i syn.

Ponieważ nie chcę zdradzać fabuły to na tym zakończę jeśli chodzi o zawartość książki. Natomiast napiszę o czymś innym... Na okładce możemy przeczytać, że książka ta jest najbardziej przerażającym thrillerem psychologicznym od czasów "Milczenia owiec". Nie zgodzę się z tym, ale nie dlatego, że jest fatalna. Jest po prostu inna i nie umiem jej obok niej postawić. Kocham drastyczne sceny, opisy i manipulację czytelnikiem. Tu dostałam wszystko i bardzo mi się to podobało. Kilkukrotnie byłam przerażona tak jak i bohaterowie książki, a to jak dla mnie ogromny plus! Polecam z ręką na sercu, ale tylko jeśli masz mocne nerwy i lubisz się bać!

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE1 z 1 klientów uznało recenzję za pomocną

Recenzja dodana 2016-02-21

Naprawdę świetny thriller!

Autor wykonał dobrą robotę. Od książki trudno się oderwać, a "im dalej w las tym więcej drzew". Nie muszę chyba pisać, że cały czas trzyma w napięciu :) Intryga, choć zawiła, jest w pełni wiarygodna. Dużo zresztą w książce prawdziwych informacji, co pisarz na końcu dokładnie wyjaśnia. W książce "Pasażer 23" chyba jednak najbardziej zaskoczyło mnie wyjaśnienie tragicznej śmierci rodziny głównego bohatera. Muszę przyznać, że nie słyszałam wcześniej o tym autorze, Sebastian Fitzek - teraz na pewno zapamiętam to nazwisko i z chęcią sięgnę po inne jego książki.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2016-02-17

Pasażer 23 Sebastian Fitzek

Sebastian Fitzek to najlepszy i najpopularniejszy niemiecki autor thrillerów psychologicznych. U nas nie jest szczególnie znany, jednak 500 000 egzemplarzy sprzedanych w ciągu pół roku
i 10 tygodni na 1. miejscu listy bestsellerów tygodnika „Der Spiegel” robi wrażenie.
Z ciekawością czekam na premierę "Pasażera 23". Zapowiada się interesująco.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Pasażer 23"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
Biorę udział w konkursie recenzji.

Inni klienci oglądali również

Celem ćwiczenia jest wszechstronny rozwój dziecka, a przede wszystkim umiejętności, które w przyszłości pomogą mu opanować początek nauki w szkole.?

W tej wyjątkowej powieści nie znajdziemy klasycznego schematu, nie ma tajemniczego morderstwa i poszukiwania sprawcy w wąskim gronie rodziny. Jest za to mroczny spisek zmierzający do zawładnięcia światem, są bunty i rozruchy, szaleńcy gotowi na wszystko i najbogatsza finansjera. Czy wśród...

"Poprawnie wymawiam pr br" to pomoc logopedyczna służąca do utrwalania poprawnej wymowy głoski r po głoskach p i b. Książka przeznaczona jest do pracy z dzieckiem pod kierunkiem rodziców, a także w gabinecie logopedycznym. Zawiera bogato zilustrowany materiał językowy, opracowany w postaci...

Witold Biernacki jest pasjonatem historii wojskowości XVI-XVII w. oraz epoki starożytności. Jego dbałość o opisanie najmniejszych szczegółów wyposażenia militarnego armii i dogłębna charakterystyka taktyki sprawia, że jego książki nie można jedynie traktować jako opisu wydarzeń historycznych...

"Dylogia Dziewczynka z Bois-Caiman jest kontynuacją pięcioksięgu Pasażerowie wiatru francuskiego twórcy François Bourgeona. Autor powrócił po latach do historii, która zapewniła mu miejsce wśród mistrzów opowieści graficznych, by opowiedzieć o dalszych losach buntowniczej francuskiej dziewczyny...

Stories

Stories

zamów
83 zł
65.53 zł

The complete short stories of Susan Sontag, one of the most brilliant & influential writers of the twentieth century - collected together for the first time Susan Sontag is most often remembered as a brilliant essayist - inquisitive, analytical, fearlessly outspoken. Yet all throughout her life,...

Pasażer 23 Najbardziej przerażający thriller psychologiczny od czasu MILCZENIA OWIEC, niemieckiego mistrza tego gatunku. Policjant poszukuje śladów swojej żony i synka, którzy zniknęli pięć lat wcześniej na pełnym morzu. Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego...

Pasażerka

Pasażerka

11111

zamów
39.90 zł
30.72 zł

Trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Czy Tanya Dubois zabiła swojego męża? Nawet ona tego nie wie, stojąc nad jego zwłokami. Nie pamięta co wydarzyło się wcześniej, nie ma pojęcia, czy to ona zepchnęła go ze schodów. Ogarnięta paniką, wybiega z domu wsiada do samochodu i rusza na...

Pasażer 23 Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego żona i synek popłynęli statkiem na wakacje i na pełnym morzu zaginęli... Teraz Martin podejmuje się każdego, nawet najbardziej szaleńczego zadania, bo własne życie nie ma już dla niego żadnej wartości. Łamie...

Uczymy się liczb

Iva Novakowa

wydawca:  Pierot Wydawnictwo

OPRAWA MIĘKKA

00000

Celem ćwiczenia jest wszechstronny rozwój dziecka, a przede wszystkim umiejętności, które w przyszłości pomogą mu opanować początek nauki w szkole.?zobacz więcej »
Uczymy się liczb

Uczymy się liczb

Iva Novakowa

Pasażer do Frankfurtu

Agata Christie

wydawca:  Dolnośląskie

seria:KLASYKA KRYMINAŁU

OPRAWA MIĘKKA

00000

W tej wyjątkowej powieści nie znajdziemy klasycznego schematu, nie ma tajemniczego morderstwa i poszukiwania sprawcy w wąskim gronie rodziny. Jest za to mroczny spisek zmierzający do zawładnięcia światem, są bunty i rozruchy, szaleńcy gotowi na wszystko i najbogatsza finansjera. Czy wśród...zobacz więcej »
Pasażer do Frankfurtu
-23%

Pasażer do Frankfurtu

Agata Christie

Poprawnie wymawiam pr br z płytą CD

Małgorzata Bastek

wydawca: Annał

OPRAWA MIĘKKA

00000

"Poprawnie wymawiam pr br" to pomoc logopedyczna służąca do utrwalania poprawnej wymowy głoski r po głoskach p i b. Książka przeznaczona jest do pracy z dzieckiem pod kierunkiem rodziców, a także w gabinecie logopedycznym. Zawiera bogato zilustrowany materiał językowy, opracowany w postaci...zobacz więcej »
Poprawnie wymawiam pr br z płytą CD
-41%

Poprawnie wymawiam pr br z płytą CD

Małgorzata Bastek

Biała Góra 1620

Witold Biernacki

wydawca: FINNA

seria:ZŁOTA SERIA

OPRAWA TWARDA

00000

Witold Biernacki jest pasjonatem historii wojskowości XVI-XVII w. oraz epoki starożytności. Jego dbałość o opisanie najmniejszych szczegółów wyposażenia militarnego armii i dogłębna charakterystyka taktyki sprawia, że jego książki nie można jedynie traktować jako opisu wydarzeń historycznych...zobacz więcej »
Biała Góra 1620

Biała Góra 1620

Witold Biernacki

Pasażerowie wiatru, wydanie zbiorcze, cykl 2

François Bourgeon

wydawca:  Egmont

seria:MISTRZOWIE KOMIKSU

OPRAWA TWARDA

00000

"Dylogia Dziewczynka z Bois-Caiman jest kontynuacją pięcioksięgu Pasażerowie wiatru francuskiego twórcy François Bourgeona. Autor powrócił po latach do historii, która zapewniła mu miejsce wśród mistrzów opowieści graficznych, by opowiedzieć o dalszych losach buntowniczej francuskiej dziewczyny...zobacz więcej »
Pasażerowie wiatru, wydanie zbiorcze, cykl 2
-25%

Pasażerowie wiatru, wydanie zbiorcze, cykl 2

François Bourgeon

Stories

Susan Sontag

wydawca: Hamish Hamilton

OPRAWA TWARDA Z OBWOLUTĄ

00000

The complete short stories of Susan Sontag, one of the most brilliant & influential writers of the twentieth century - collected together for the first time Susan Sontag is most often remembered as a brilliant essayist - inquisitive, analytical, fearlessly outspoken. Yet all throughout her life,...zobacz więcej »
Stories
-21%

Stories

Susan Sontag

Pasażer 23 / Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

00000

Pasażer 23 Najbardziej przerażający thriller psychologiczny od czasu MILCZENIA OWIEC, niemieckiego mistrza tego gatunku. Policjant poszukuje śladów swojej żony i synka, którzy zniknęli pięć lat wcześniej na pełnym morzu. Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego...zobacz więcej »
Pasażer 23 / Odprysk
-33%

Pasażer 23 / Odprysk

Sebastian Fitzek

Pasażerka

Lisa Lutz

wydawca: Akurat

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Czy Tanya Dubois zabiła swojego męża? Nawet ona tego nie wie, stojąc nad jego zwłokami. Nie pamięta co wydarzyło się wcześniej, nie ma pojęcia, czy to ona zepchnęła go ze schodów. Ogarnięta paniką, wybiega z domu wsiada do samochodu i rusza na...

zobacz więcej »
Pasażerka
-23%

Pasażerka

Lisa Lutz

NowośćBestseller

Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk

Sebastian Fitzek

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Pasażer 23 Martin Schwartz, policyjny detektyw i psycholog, żyje na dnie rozpaczy. Jego żona i synek popłynęli statkiem na wakacje i na pełnym morzu zaginęli... Teraz Martin podejmuje się każdego, nawet najbardziej szaleńczego zadania, bo własne życie nie ma już dla niego żadnej wartości. Łamie...zobacz więcej »
Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk
-33%

Pasażer 23 / Przesyłka / Ostatnie dziecko / Odprysk

Sebastian Fitzek

Sposoby i terminy dostawy

Sposoby i terminy dostawy

Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w księgarni PWN - dostawa ok. 3 dni roboczych

Ważne informacje o wysyłce

Ważne informacje o wysyłce

Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
Produkty oznaczone jako Zapowiedź lub Dodruk wysyłane są po dacie premiery wydawniczej bądź wznowienia nakładu.
Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).

To top