Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Księgarnia Ravelo – książki, ebooki, zabawki
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocja
Pozytywka - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/pozytywka-agnieszka-lis,p100399107.html" title="Pozytywka"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100399107.jpg" alt="Pozytywka - Książki"> </a>

Pozytywka

Agnieszka Lis

  Czwarta Strona , data wydania 13 stycznia 2016 , OPRAWA MIĘKKA

ocena: 4 [liczba ocen: 3] Przeczytaj recenzje

Towar dostępny, wysyłka 24h.

?

Koszty, terminy i ograniczenia dostawy

?

Czas oczekiwania na zamówienie

?

Akceptowane formy płatności

?
Cena detaliczna: 34.90 zł

27.92 zł

oszczędzasz 19%

lub przenieś do przechowalni

Inne wersje

Ebook epub,mobi 27.90 zł 23.71 zł sprawdz
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki – Agnieszka Lis "Pozytywka"

Gdy cichną weselne dzwony, nadchodzi proza życia

Monika nie wierzy własnemu szczęściu. Wystawny ślub, którego zazdrości jej cała wieś, bogaty i przystojny mąż oraz wspaniałe życie w okazałej willi teściów na warszawskim Żoliborzu. Wielkie miasto otwiera przed dziewczyną nowe możliwości, ale kryje też wiele pokus. Coraz częściej ulega im Robert, który nawet w oczach żony przestaje być księciem z bajki. Młodych łączy jednak marzenie o dziecku. Gdy więc w wigilijny wieczór Monika ujawnia rodzinie wynik testu ciążowego, nic jeszcze nie zapowiada tragedii…

„Pozytywka” to słodko-gorzka opowieść o marzeniach, które potrafią się spełniać w zaskakujący sposób. O samotności pośród ludzi, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać. Wreszcie o stracie, która wyzwala najgorsze instynkty, ale też wielką siłę.

Dodatkowe informacje

Agnieszka Lis, Pozytywka - fragment książki


Monika mieszkała w pałacu, gdzie miała do sprzątania dwa pokoje. Pościel na wielkim łóżku czekała codziennie na Roberta wygładzona, bez żadnego zagniecenia. Idealna, tak jak perfekcyjne było życie Moniki. Codziennie odkurza?ła podłogi,zbierała miękką ściereczką kurz z marmurowych parapetówi raz w miesiącu pucowała szyby w oknach. W drugimpokoju też sprzątała, ale ostrożniej. Musiała uważać, żeby n abiurku Roberta niczego nie poprzestawić. Nie mógłby potem niczego znaleźć, a przecież tak ciężko pracował, bałagan mu niepotrzebny.
Monika sprzątała, nabłyszczała, odkurzała. Robert pracował, awansował, zarabiał bardzo dużo, ale dziewczyna nie była przyzwyczajona do wydawania pieniędzy. Nie nawykła do kupowania ubrań, nowe sukienki pięknie leżały tylko na kolorowych jak kwiaty dziewczynach, które chodziły po ulicach i machały skrzydłami spódnić aż pod niebo. Odsłaniały nogi, pokazywały opalone ramiona, Monika była skromna. A Robert zbyt zazdrosny – po co miała kupować ciuchy? Jemu podobała się w tym, co miała. Przecież nie będzie stroić się dla innych – myślała. Kosmetyków nie używała, wystarczyło mydło i ładnie pachnący szampon. Nie, nie potrzebowała pieniędzy. Nie miała na co ich wydawać. Monika czytała, czasami oglądała telewizję. Rzadko rozmawiała z teściową. Z teściem wcale, zawsze gdy schodziła siedział w głębokim fotelu i z uwagą analizował gazetę.

Kuchnia taka ładna, po co ma się brudzić. Kiedyś Monika niechcący – jak zawsze cicho, szeptem schodzła po schodach, bo cała była szeptem i ciszą– usłyszała:
– Co ona tam robi? – męski głos zatrzymał ją na półpiętrze. – Całymi dniami siedzi w tych dwóch pokojach, ani zejdzie, nie porozmawia, do ogrodu nie pójdzie.
– Blada jak płótno bielone, fakt – przytaknął głos teściowej.
– Sprząta chyba Robusia zapytam, jak wróci.
– Co ty, z moimi rodzicami nie rozmawiasz? – Wieczorem Robert był wyraźnie zdenerwowany.
– Nie chcę im przeszkadzać – odparła cicho, bo przecież była cisza.
– Nie wygłupiaj się, porozmawiaj z nimi, bo mi głowę zawracają – rzucił Robert znad progu i wrócił do gabinetu.
Tam był komputer z szybkim czem, przepustka do ciekawszego świata.
Następnego dnia Monika zeszła do teściów.
– Dzień dobry, mamo – powiedziała, z trudem rezygnując z szeptu.
– Witaj, Moniko. – Teściowa spojrzała na synową, bladolicą i wiotką.
– Zjesz coś? Dziewczyna nagle poczuła się głodna Pokiwała głową. Jedzenie rozlało się po brzuchu  agodnym ciepłem, to było mie i dobre.
– Dziecko, czemu ty tak sama tam siedzisz?
.– Nie chcę przeszkadzać, mamo.
– Przychodzą do nas. Przychodą, bo ja już myślę, że znać nas nie chcesz.
Od tego dnia, po wygładzeniu pościeli na łóżku, starciu marmurowych parapetów i odkurzeniu wszystkich kątów najnowszym modelem odkurzacza, Monika schodziła do teściowej. Kobiety wychodziły na taras, młodsza czytała książki, starsza przeglądała gazety, czasem sięgnęła po książki synowej. Dobrze im się tak siedziało, razem, czasem w ciszy,czasem w deszczu, czasem w rozmowie.
– Dobra ta książka? – zaczynała teściowa unosząc brwi.
– Mamo, ona jest fantastyczna – ożywiała się Monika.
–Ten bohater to mówi mało, ale jak już coś powie, to tak, jakby inny trzy zdania powiedział.
– Ta Monika to nawet wcale nie taka głupia – mówiła „gupia”, tak jej brzmiało żadniej.
– Może i ze wsi, ale oczytanai myśli.  Dobra dziewczyna. A cicha, małomówna, bo skromna. Lubią ją – zawyrokowała wbrew sobie, bo wcalenie zamierzała polubić tej, która zabrała jej syna.
– Monika, mogłabyś się kiedyś ubrać ładniej – rzekł Robert pewnego wieczoru.
– Idziemy na imieniny kolegi, a ty nie masz co na siebie włożył. Mama! – krzyknął.
– Zabierz Monikę jutro na zakupy, coś Jego młoda żona uśmiechała się.
– Zakupy? Czemu nie? Mogłyby i zakupy. Coś nowego zobaczą, a że nie będzie sama, to nie ma się czego bać. Teresa zabrała synow do galerii handlowej. Oszałamiażce miejsce, chociaż wtorkowego przedpołudnia było w niej stosunkowo mało ludzi. Dla Moniki i tak oznaczało to jednak nadmiar wrażeń. Teściowa wybrała sklep i po kolei zdejmowała z wieszaków ubrania.
– Dziewczyno, ty jesteś naprawdę atrakcyjna – zawyrokowała w końcu, każda sukienka w rozmiarze 36 leżeła na niej bowiem idealnie.
– No musimy o ciebie zadbać, tak dłużej nie może być. Robert w pracy, a ty gaśniesz.
Monika nie była w stanie podjąć żadnej decyzji, więc wybrała za nią teściowa. Zapłaciła i pomaszerowała do gabinetu kosmetycznego.
– Masaż nawilżający. – Potem pełny makijaż.To kosztowało tak dużo, ale Monika nie śmiała protestować.
Rodzicom bym coś wysłała, a nie tak na mazidła wydawała – myślała. Jednak płaciła teściowa.
– Czekam tam, w kawiarni.
– Machnęła w stronę okrągłych stolików.
Kiedy Monika wyszła, popatrzyła na nią z uznaniem.
–To jest to – mruknęła, oblizując z by z resztek kawy.
– Zrobimy jeszcze z ciebie światową dziewczynę. Siadaj, napij się.
– Dziękuję, mamo. – Monika dygnęła. Siadła na brzegu krzesła, poprawiła spódnicę. Starsza kobieta przełknęła kawałek ciasta.

O autorce

Agnieszka Lis - pisarka, felietonistka. Z wykształcenia pianistka i dziennikarka.

Wydała dwie powieści: „Jutro będzie normalnie” oraz „Samotność we dwoje”. Jest autorką cyklu bajek dla dzieci, które wygrały ogólnopolski konkurs „Na Dobrą Powieść”. Systematycznie czyta te bajki dzieciom w zaprzyjaźnionym przedszkolu. Jest laureatką konkursu literackiego na najlepsze kobiece opowiadanie erotyczne. Nagrodzone opowiadanie „Płomień cedru” zostało wydane w antologii „Rozkoszne”. Jej teksty ukazały się w kilku antologiach publikowanych przez Stowarzyszenie Autorów Polskich. Fragment jej powieści został wykorzystany przez autorów poradnika pisarskiego „Po bandzie, czyli jak napisać potencjalny bestseller”.

W latach 1991-2005 współpracowała stale z miesięcznikiem muzycznym Hi-Fi i Muzyka. Pisała także dla innych branżowych czasopism muzycznych. W sumie ukazała się na łamach prasy ponad setka recenzji, artykułów i felietonów jej autorstwa. Współpracuje także z biznesowym kwartalnikiem „MARKETER +”.

Lubi pracę z dziećmi, zarówno zajęcia muzyczne, jak i „uczytelniające”. Mieszka pod Warszawą, gdzie próbuje odnaleźć równowagę i harmonię w pędzie życia. W czym znacząco pomaga jej pisanie, nie tylko książek.

Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich.

Ravelo poleca książki:

Błękitne sny
-33%

Błękitne sny

Katarzyna Michalak

36.90 zł 24.72 zł

zamów
Początek
-32%

Początek

Dan Brown

49.90 zł 33.93 zł

zamów
Czarownica
-30%

Czarownica

Camilla Lackberg

39.99 zł 27.90 zł

zamów
We dwoje
-30%

We dwoje

Nicholas Sparks

36.90 zł 25.83 zł

zamów
Przesyłka
-33%

Przesyłka

Sebastian Fitzek

39.80 zł 26.65 zł

zamów
Trzecia
-30%

Trzecia

Magda Stachula

36.90 zł 25.83 zł

zamów
We wspólnym rytmie
-30%

We wspólnym rytmie

Jojo Moyes

39.90 zł 27.93 zł

zamów
Cechy produktu

Cechy produktu

Dostawca: Azymut

Wydawca: Czwarta Strona

data wydania : 13 stycznia 2016

liczba stron: 264

język wydania: polski

numer produktu: 100399107

EAN: 9788379763672

Średnia ocena Klientów: 4 (Oceniło 3 osób)
Kategorie

Polecamy także:

Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Agnieszka Lis "Pozytywka"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2017-01-24

Pozytywka, Agnieszka Lis

Mój sposób patrzenia na ludzi i otaczający nas świat różni się od poglądów bohaterki. W tej powieści dobro miesza się ze złem, człowiek zatraca swoje wartości, dumę. I co za to? Za cenę zdobycia śliskiej pozycji i pieniędzy?
Można powiedzieć, że życie to prozaiczna podróż, lecz kierunek wybieramy sami.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2016-01-24

Miało być wesoło, było smutno

Pozytywka - już sam tytuł zapowiada przyjemną lekturę. Okazuje się jednak, że książka ma niewiele wspólnego z lekkim czytałem - jest raczej przepełniona bólem i cierpieniem.

Monika to wiejska i pozornie prosta dziewczyna, która dzięki małżeństwu ląduje w pięknej, Warszawskiej willi. Mąż pracuje, a jej największą rozrywką są rozmowy z teściową. Dziewczyna w końcu idzie na studia i zaczyna się rozwijać, jednocześnie przesiąkając miejską elegancją. Nowe środowisko tworzy nową Monikę – ładnie ubraną i pewną siebie. Ku uciesze rodziny w końcu dziewczyna zachodzi w ciążę. Od tego momentu wszystko zaczyna się komplikować, a jej nowa praca staje się niebezpiecznym nałogiem.

Autorkę muszę przede wszystkim pochwalić za dbałość o szczegóły i wplątanie w fabułę trochę wiedzy. Dodatkowo Agnieszka Lis zmusza czytelnika do refleksji i pokazuje nieco okrutny świat wielkich korporacji.

Metamorfozę Moniki w wielką bizneswoman czytałam z dużym zainteresowaniem. Wiedziałam, dlaczego zachowuje się w dany sposób, jednak ludzie z zewnątrz postrzegali ją zupełnie inaczej. Mamy więc tutaj odrobinę psychologii i prostą naukę, że nie powinniśmy oceniać po pozorach.


Mam również parę zastrzeżeń - przede wszystkim drażniły mnie przydługie przemyślenia o firmie, klientach, zarządzaniu itp. Takie korporacje związane z handlem to stanowczo nie mój świat i momentami się nudziłam. Minusem jest dla mnie również zbyt gwałtowne zakończenie książki i parę niedokończonych wątków. Oczywiście - wszystkiego możemy się domyślać, więc nie jest to jakaś wielka wada. Ja lubię jednak wiedzieć co i jak. Wolałabym również znacznie mniej optymistyczne zakończenie. Pod koniec książki miałam wrażenie, że autorka nie do końca miała pomysł jak ją zakończyć. Nie potrafiłam się zżyć z główną bohaterką ani jakoś specjalnie jej współczuć, ale rozumiałam jej niektóre zachowania i było mi jej po prostu szkoda.

Mimo tych paru bardzo subiektywnych zastrzeżeń uważam, że książka jest warta przeczytania i przemyślenia... Porusza bowiem sporo ważnych tematów, takich jak depresja, utrata dziecka czy bezrefleksyjna pogoń za pieniądzem. Czyta się szybko dzięki lekkiemu pióru autorki, a sama fabuła pokazuje dzisiejszy zwariowany świat, którym rządzą pieniądze, a nie uczucia.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Recenzja dodana 2016-01-20

Pozytywka

"Pozytywka" Agnieszka Lis to kolejna propozycja od Czwarta Strona, z którą mam okazje się zapoznać.
Bohaterką tej historii jest Monika, która teoretycznie w dniu własnego ślubu powinna tryskać szczęściem. Huczne wesele, bogaty kandydat na męża niby wszystko idealne ale jednak coś burzy tą radość. Życie po ślubie również nie jest usłane różami, mąż wcale nie jest takim księciem na białym koniu jakim się wydawał, a wielkomiejskie życie również stwarza trudności. Mogłoby się wydawać, że życie Moniki to seria porażek, jednak w pewnej chwili karta się odwraca. Ucieczka od przykrej codzienności stają się dla bohaterki studia, a później praca. To jedyna dziedzina, w której odnosi sukcesy i czuje radość z sukcesów. Jednak czy praca jest w stanie zastąpić nam udane życie prywatne?
Autorka w niezwykle trafny i ciekawy sposób pokazuje samotność wśród ludzi, Monika pomimo posiadania męża i rodziców, teściów tak naprawdę ze swoimi myślami, zgryzotami była sama ze sobą. Późniejsze sukcesy w pracy okupione ciężką, wielogodzinną pracą nie cieszyły nikogo poza nią i wynikiem finansowym firmy. Sama jednak również nie potrafiła w zasłużony sposób cieszyć się swoimi sukcesami, uważała że nie należy jej się nic specjalnego, że nie ma prawa do szczęścia. Książka również w idealny sposób ukazuje problem pracoholizmu ludzi, którzy marzą o sukcesie, co z tego że na polu zawodowym wiedzie im się znakomicie kiedy rzadko idzie to w parze z udanym życiem osobistym.
Monika wydaje się być osobą pozbawioną emocji i zimną i taki też jest sposób pisania autorki, co pozwala nam lepiej wczuć się w postać. Dla mnie drobnym minusem jest spory przeskok w wydarzeniach zawartych w Epilogu, zabrakło mi płynnego przejścia z ostatniego rozdziału do zakończenia.
Książka warta przeczytania, tym bardziej że wyróżnia się spośród wielu "typowych" powieści obyczajowych. Zachęcam do lektury, a za egzemplarz serdecznie dziękuję Czwarta Strona

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Pozytywka"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
To top