Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
promocjapromocja
Trociny - Książki
wstaw obrazek na swoją stronę
X <a href="https://www.ravelo.pl/trociny,p100216395.html" title="Trociny"> <img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100216395.jpg" alt="Trociny - Książki"> </a>

Trociny

,

Oceń produkt

Produkt aktualnie niedostępny...
Zobacz pełny opis

Pełny opis książki "Trociny"

Najnowsza powieść Krzysztofa Vargi to brawurowy pamflet na współczesność. Razem z głównym bohaterem, pięćdziesięcioletnim komiwojażerem, możemy popastwić się nad wszystkim, co na co dzień doprowadza nas do szału - pasażerami PKP, smrodem na klatce schodowej, szkoleniami integracyjnymi i modną młodzieżą w kawiarniach. Piotr sączy jad nienawiści i bezlitośnie obnaża słabostki i śmieszności współczesnego Polaka. Tworzy pełnokrwiste i przeraźliwie wierne portrety toksycznych rodziców, pazernej byłej żony, żałosnych nuworyszy, miłośników kebabów i korporacyjnych wymoczków. Przeszywające spojrzenie szydercy zdziera pancerz hipokryzji, który ma osłaniać resztki godności i uchronić przed zranieniem. Wszyscy są niespełnieni, nieudolnie skrywający życiowe rozczarowania, zawistni i śmiertelnie przerażeni wizją samotności.
Jest to obraz zniekształcony, karykaturalny i nieodparcie śmieszny. Trociny to prozatorski majstersztyk - znakomita, cyniczna i błyskotliwa rozrywka na najwyższym poziomie, nie tylko dla socjopatów. Ku przestrodze...
Dodatkowe informacje
Cechy produktu

Cechy produktu

numer produktu: 100216395

EAN: 9788375363661

Średnia ocena Klientów:
Kategorie

Przeczytaj recenzje książki "Trociny", pochodzące z serwisu BiblioNETka

Średnia ocena książki wg. użytkowników serwisu BiblioNETkA:  1 1 1 1 1

O narzekaniu po polsku - Trociny

Jeśli macie wrażenie, że Wasze życie jest do niczego, że to pasmo klęsk, i nie pozostało Wam nic innego, jak tylko narzekać, koniecznie powinniście przeczytać Trociny Krzysztofa Vargi, by przejrzeć się w nich niczym w lustrze. Mam wrażenie, że autor sportretował przeciętnego Polaka. Takiego, w którego życiu nie dzieje się nic ciekawego. No, chyba że na ekranie telewizora. Chociaż kiedy Amy Winehouse popełnia samobójstwo, a Anders Breivik na wyspie Utya pozbawia życia niewinnych ludzi, główny bohater-narrator zmaga się właśnie z objawami grypy żołądkowej. Trudno więc nawet stwierdzić, że sensacyjne wydarzenia ogląda w TV. Życie raczej toczy się gdzieś obok, tam, gdzie najłatwiej poradzić sobie z obstrukcją.

Piotr to pięćdziesięcioletni komiwojażer, rozwodnik, bez dzieci, bez ukochanej kobiety. Życie spędza w podróży, jest stałym klientem PKP, bywalcem trzygwiazdkowych hoteli, pełnych jego jednorazowych snów[1]. I te wszystkie jednorazowe sny, jednorazowe posiłki, majtki, skarpetki, zużyte bilety kolejowe odkładają się w wielki, cuchnący kompost minionych dni[2].

Piotr urodził się w Warszawie. Jego korzenie mocno wrosły w mazowiecką ziemię. A największym przekleństwem dzieciństwa są dlań wyjazdy do wsi Międliszewo, skąd pochodzą jego rodzice i gdzie ma skretyniałego starszego kuzyna.

Główny bohater cały czas narzeka. W zasadzie wszystko może być powodem krytyki. W zasadzie jedyne, co chwali, to muzyka oraz kotlety przyrządzane przez jego matkę. A poza tym we wszystkim dostrzega jakieś zło. Nie ma żadnych perspektyw, marzeń, planów i ambicji. Jest chyba typowym (choć na pewno przejaskrawionym) przykładem sfrustrowanego, cynicznego Polaka.

Piotr nie lubi również swoich rodziców ojca, który budował Polskę Ludową i matki, która ciągle sprząta. Nie powiodło mu się także w małżeństwie. Jego była żona Agnieszka ułożyła sobie życie z kim innym. On pozostał sam. Zdarza mu się jedna noc z Nornicą, która potem wychodzi za mąż za kolegę z pracy. A więc same klęski.

Tytuł sugeruje, że życie Piotra to trociny rozsypane, drobne, nic niewarte. Nie da się ich poskładać. Zresztą bohater nawet nie próbuje, chociaż zakończenie powieści może zdziwić.

Książka pesymistyczna. Od czasu do czasu co prawda wybuchamy śmiechem, ale chyba zbyt gorzkim, by mówić o zabawnej stronie historii opowiedzianej przez Vargę.

Powieść męczy. Jest długa. Ponad 350 stron narzekania i marudzenia. Jednak nie można czytania przerwać. Jest w Trocinach coś, co przyciąga. Może to świetny język autora, a może cząstka nas samych (ta sfrustrowana), którą z pewnością tutaj odnajdziemy. Bo czyż my Polacy nie lubimy narzekać? Krzysztof Varga nam takie narzekanie zafundował w dość dużej dawce.


---
[1] Krzysztof Varga, Trociny, Wydawnictwo Czarne, 2012, s. 57.
[2] Tamże, s. 57.


[tekst został również umieszczony na moim blogu]


Recenzje ze strony BiblioNETka są opublikowane za zgodą serwisu.
Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Trociny"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
Biorę udział w konkursie recenzji.
To top