Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki i wiele więcej
Księgarnia Ravelo – książki, ebooki, zabawki
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
Troje na huśtawce  - Książki
Google PlusFacebookPinterest
Wstaw obrazek na swoją stronę »
X<a href="https://www.ravelo.pl/troje-na-hustawce--natasza-socha,p100635896.html" title="Troje na huśtawce "><img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100635896.jpg" alt="Troje na huśtawce - Książki"></a>

Troje na huśtawce

autor: Natasza Socha

wydawca: Edipresse Książkidata wydania:15 lutego 2018 oprawa: miękka liczba stron 300
śr. ocena: 5 z 9
Cena detaliczna:39.90 zł

30.72 zł

oszczędzasz 23%

Cena zawiera podatek VAT

dodaj do przechowalni

DostępnośćWysyłka:
24h

Wysyłka: 24h

Dostawa GRATIS już od 100 zł Cennik
dostaw

Kiosk Ruchu od 3.99 zł Przesyłka pocztowa od 6.99 zł Dostawa kurierem od 14.99 zł Paczkomat InPost od 9.99 zł

Wysyłka GRATIS już od 100 zł!

Wydawca: Edipresse KsiążkiData wydania:15 lutego 2018 Oprawa: miękka, 300 stron
Pełny opis

Pełny opis książki – Natasza Socha "Troje na huśtawce "

Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co w życiu jest ważniejsze? Przyjaźń czy miłość? Czy naprawdę trzeba wybierać? „Troje na huśtawce” to współczesny romans obyczajowy, spisany w formie pamiętnika, opowiedziany z dystansem, ironią i dużą dawką emocji.

Jeśli przyjmiemy, że życie jest windą, która zatrzymuje się na każdym piętrze, a potem jedzie dalej, to wszystko można sobie bardzo prosto wytłumaczyć. Piętro z napisem małżeństwo zostało przeze mnie opuszczone, a ja znowu przesuwam się w górę.

Obecnie wysiadłam na poziomie romans z młodszym.

Dodatkowe informacje

Natasza Socha, Troje na huśtawce - fragment książki

Maj, może wtorek, może nie

Nigdy w życiu nie pisałam pamiętników, dzienników ani nawet nie prowadziłam zeszyciku dla przyjaciółek, które wpisywały tam swoje największe sekrety w stylu „czy kochasz go straszliwie, czy jednak z umiarem” lub „czy kiedy na niego patrzysz, twoje trzewia tańczą”. Ale teraz będę pisać. Bez dat, bo dat nie lubię, więc nakreślę tylko ogólnie dzień i miesiąc, aby mieć pojęcie, kiedy to się wszystko zaczęło, jak będzie przebiegać, zaznaczę też, że nie czuję się winna, bo jednak nikogo do niczego nie zmuszałam, a na wypadek mojej śmierci ten zeszyt będzie dowodem na to, że moje intencje były dobre, a ja sama – choć może nie jestem ideałem przyjaciółki – to jednak kocham cię, Aurelio.

Bardzo chaotyczny wpis – wiem.

Ale to dlatego, że pierwszy. Jak również dlatego, że chaos wepchnął się w moje dość ustabilizowane dotąd życie i zachichotał perfidnie, widząc, jak się miotam. Spróbuję jednak zamknąć go na chwilę w butelce po napoju aloesowym, który ma rzekomo cudowne właściwości zdrowotno-odmładzające (na co liczę) i spokojnie zacznę od początku. Z pominięciem dat, bo ich po prostu nie pamiętam, gdyż nie przywiązywałam wagi do konkretnych dni, bo wszystko zlewało się w jedną całość, a całość rozpadała się na drobne cząstki szczęścia przeplatane wyrzutami sumienia. Na pewno pamiętam jednak pory roku, wyznaczane nie tylko tym, co padało z nieba, ale też kwiatami, które dostawałam. Pierwsze były piwonie.

Nie, jednak muszę zacząć od początku. Wdech, wydech, cofanie się w czasie. Przekartkowuję ostatnie miesiące, przewracam kartki w kalendarzu i zastanawiam się, jak to możliwe, że jeszcze rok temu o tej porze… Niczego się nie spodziewasz, budzisz się w zwykły wtorek, po którym następuje jeszcze zwyklejsza środa, a długo wyczekiwany weekend również jest jakiś nudny. Oczywiście w żaden sposób ci to nie przeszkadza, czasem tylko buntujesz się w myślach, że nie jesteś księżniczką i nie wybierasz diamentów do kolii, tylko sery w supermarkecie i dyskretnie je wąchasz, bo lubisz te najbardziej śmierdzące. Idziesz do pracy, odbierasz telefony, pijesz kawę, zastanawiając się, kiedy zdążyła ostygnąć, a w ubikacji zsuwasz gumkę rajstop z brzucha na okolice bioder, bo strasznie cię uciska i masz na ciele dziwną czerwoną pręgę. Każdy dzień składa się z bardzo zwyczajnych fragmentów, pospolitych minut i godzin wypełnionych czymś, co nazywasz egzystencją.

Nie, nie mam depresji, nie łykam też żadnych ziołowych tabletek, po których moje endorfiny zaczynają tańczyć, po prostu stwierdzam fakty. Mam na imię Koralia, wiem, że dziwnie, ale dla równowagi jestem dość zwyczajna. Moja przyjaciółka ma na imię Aurelia, więc jeśli powiecie głośno Koralia – Aurelia, to już wiecie, że po prostu musiałyśmy się zaprzyjaźnić. Chociaż dzieli nas sześć lat, przy czym ja jestem młodsza, to jednak wcale nie odczuwamy tej różnicy wieku. Już nie. Bo w pewnym momencie ona po prostu znika. Kobiety trzydziesto- i czterdziestoletnia wyglądają podobnie, nawet jeśli ta druga ma kilka zmarszczek więcej, a skóra na dłoniach szybciej jej się przesusza. Podobnie jest z czterdziesto- i pięćdziesięciolatką. I tak dalej. W końcu wszystkie zasuszamy się w identyczny sposób i wtedy wkłada się nas między kartki książki, żebyśmy się nie pokruszyły na wieki wieków. Ale to jeszcze nie jest ten czas.

Mam czterdzieści dwa lata, Aurelia czterdzieści osiem, choć jeszcze nieskończone. Urodziła się dokładnie tego dnia, którego zmarł Hugo Henry Riemer (31 marca), amerykański działacz religijny, członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy. Co prawda on zmarł cztery lata wcześniej, ale Aurelia mówi, że ważny jest dzień. Jestem przekonana, że nikt nigdy nie słyszał o Hugonie Riemerze, ale Aurelia zawsze wypowiadała to z powagą i skupieniem, i każdy wtedy słuchał, potakując, zupełnie jakby miał pojęcie, o kim ona mówi. W całym naszym życiu nigdy nie zdarzyło się, żeby ktoś powiedział: „nigdy o facecie nie słyszałem”, większość po prostu udawała, że absolutnie wie, kim był Hugo, i że jest on równie dobrze znany jak Johnny Depp. Byłam jedyną osobą, która zachichotała przy zwrocie Ciało Kierownicze Świadków Jehowy, i Aurelia od razu zrozumiała, że jestem kimś wyjątkowym. Dużo mamy ze sobą wspólnego. Podobają nam się te same rzeczy, nawet jeśli dla mnie Beverly Hills 90210 było serialem kultowym i bardzo na czasie, a dla Aurelii główni bohaterowie byli za młodzi i zbyt infantylni. Ona siedziała już w Melrose Place.

Ale znowu zaczęłam od środka, a przecież ta opowieść musi mieć swój początek, chronologię jakąś, która pozwoli wszystko dokładnie zrozumieć i może nawet stanąć po mojej stronie. W końcu to ja opisuję tę historię i mogę ją poprowadzić właśnie w taki sposób, żeby zasłużyć na współczucie i wsparcie, a Aurelia dostała trochę niższe noty.

Postaram się jednak być sprawiedliwa. W końcu to rodzaj spowiedzi, choć nie wiem, czy dostanę rozgrzeszenie. Ale jeszcze małe pytanie na początek. Co byście wybrali? Miłość czy przyjaźń?

 

Jest maj, wtorek jakiś tam, a ja dostałam od niego pierwsze piwonie. Moja babcia zawsze powtarzała, że piwonia to królowa wiosny i że była kwiatem Apollina. Według mitologii greckiej używał ich do leczenia ran wojowników walczących w wojnie trojańskiej. Mnie też piwonia uleczyła. Z marazmu i jakiejś niemocy kobiety czterdziestoletniej, której zaczęło się wydawać, że oddała swoje najlepsze karty i została jej tylko kareta z samych dwójek.

– Piwonia jest niesamowitym kwiatem. Wygląda jak puszysta kula, która rozkwita w pełnym słońcu. Nie lubi tłoku, pewnie dlatego, żeby nie zagłuszyć siebie samej – śmiała się babcia. W swoim ogrodzie miała piwonie niemal we wszystkich kolorach, chociaż ja najbardziej lubiłam takie bladoróżowe.

– Dla mnie? – spytałam w ten majowy wtorek, kiedy dostałam pierwszy piwoniowy bukiecik, choć było to raczej oczywiste, że dla mnie, skoro ktoś wciskał mi go do ręki, ale kobiety w każdym wieku potrafią zrobić z siebie idiotkę, nawet nieświadomie. Potem wyrzucają to sobie jakiś milion razy przed lustrem albo pod kołdrą, kompletnie niepotrzebnie, bo oprócz nich nikt o tym nie pamięta.

No i przepadłam.

Nie, jeszcze nie.

Przepadłam dużo później, ale te kwiaty, podarowane wtedy spontanicznie i bez żadnego podtekstu, miały w sobie jakąś magię. Jakąś zapowiedź i obietnicę. Nie czułam wprawdzie lewitowania żołądka, mój mózg pracował normalnie, a serce biło miarowo, a jednak coś się zadziało. I nikt na całym świecie nie potrafiłby mi wytłumaczyć, dlaczego właśnie ten dzień i ten moment okazały się przełomowe.

 

 

Jednak najpierw marzec, środa. Przeniesiemy się jakiś czas wstecz

 

To nie jest tak, że kiedy się zakochamy, niebo nagle się otwiera. To jest znacznie więcej. Ale nie sposób tego opisać, nie wpadając w banalny zachód słońca i nie potykając się o jelenia na rykowisku. Każda miłość jest różowa jak piwonie mojej babci, przynajmniej na początku. Z czasem niektóre z nich zakwitają niczym puszyste kule, inne więdną, a jeszcze inne gniją albo na zawsze pozostają pąkami.

Boże, jestem egzaltowana. To dopuszczalne, kiedy jest się nastolatką, ewentualnie do dwudziestego roku życia. Potem człowiek powinien okrzepnąć i zauważać w lakierowanym świecie również rdzę. Generalnie należę do osób, które wiedzą, gdzie zaczyna się granica miłosnego infantylizmu i raczej jej nie przekraczam. Ale być może nigdy nie znalazłam się w takiej sytuacji jak teraz. Mój mąż i ja byliśmy patologicznie nudni, a nasz związek dość przewidywalny. Teraz to widzę. Być może właśnie dlatego zdecydowałam się na brak chronologii w mojej opowieści. Do tej pory grzecznie przerzucałam kartki w kalendarzu, patrząc, jak mijają kolejne tygodnie, miesiące i lata, jak wigilie pojawiają się jedna po drugiej, coraz szybciej i szybciej, zupełnie jakby było ich więcej niż tylko jedna w roku. A potem kolejne urodziny i chociaż jeszcze czułam na podniebieniu smak tortu, to nagle okazywało się, że właśnie nadeszły następne. Kiedy? Jak? Trzydzieści dwa lata, zaraz potem trzydzieści pięć. I czterdziestka, niby przełomowa, ale chyba nie dla mnie. Nic się nie zmieniło, tylko czas ciągle przyspiesza. Kartki zaczynają same odrywać się od kalendarza, a ja nie nadążam z ich sprzątaniem. Kto włączył turbodoładowanie?

I dlatego opiszę to wszystko zupełnie inaczej. Po maju nie nadejdzie czerwiec, a po listopadzie grudzień. Im więcej namieszam, tym bardziej uda mi się oszukać czas. Raz będę mieć czterdzieści dwa lata, a zaraz potem osiemnaście. Czasem będę już po rozwodzie, czasem jeszcze przed. Właśnie skończę studia, a potem pojadę na pewne wakacje, od których wszystko się chyba zaczęło. Odnajdziecie mnie jednak w tej opowieści, bo tak naprawdę najważniejsi są w niej ludzie.

Aurelia.

Ja.

No i Tytus.

To może teraz przejdźmy do niego.

Aurelia ma syna. To, co nas ze sobą splotło na dłużej, to nie tylko nasze dziwne imiona kończące się na „lia”, ale również pewien status społeczny, status, w którym kobieta jest samotna, porzucona i potraktowana jak przedmiot. Aurelia rozstała się ze swoim partnerem jeszcze, gdy była w ciąży, a dokładniej mówiąc, rozstano się z nią, bo ojciec dziecka uznał, że to nie jest dobry moment na zakładanie rodziny. Ich wspólne życie pod jednym dachem trwało pięć miesięcy, trudno określić, czy to długo, czy nie, wszystko zależy od stopnia natężenia związku. A ten nie należał do zbyt udanych, wobec czego Aurelia pokiwała tylko głową i powiedziała „spierdalaj”. Niepotrzebny był ten związek, to narzeczeństwo na siłę i na życzenie obu rodzin. Ale Aurelia i ojciec jej dziecka mieli wtedy po dwadzieścia kilka lat, oboje kończyli studia i wpadka zaskoczyła ich bardziej niż piłkarskie zwycięstwo Algierii nad RFN w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym drugim. Nie chcieli zakładać rodziny, choć Aurelia na samym początku ciąży oznajmiła, że dziecko urodzi. W końcu jednak uległa presji, przyjęła pierścionek zaręczynowy, ubrana w niebieską sukienkę i słomkowy kapelusz, a potem wszystko się posypało. Wprawdzie zamieszkali razem jako para i przyszła rodzina, ale ta struktura stworzona na siłę rozpadła się szybciej niż cząsteczka atomu. Aurelia powiedziała mi później, że chyba było to jakieś zrządzenie losu, że nie wzięła od razu ślubu.

– Wpadłabym po uszy. Cyrki z rozwodem, bo kto by go dał kobiecie w ciąży, cyrki z podziałem majątku i opieką nad dzieckiem. A tak przynajmniej wszystko poszło gładko i bez walki na noże.

Gdy ona decydowała się na bycie samotną matką, ja miałam osiemnaście lat i chociaż już się znałyśmy, to jeszcze nie było mowy o przyjaźni. Stałyśmy raczej w jej przedsionku. Ale to się miało już za chwilę zmienić.

A dokładnie dwa lata później, kiedy zostałam opiekunką jej synka.

Pamiętam, że od samego początku chciałam u niej pracować i kiedy powiedziała mi, że to świetny pomysł, byłam bardziej niż zachwycona. Skakałam z radości i piszczałam ze szczęścia. Mały był cudowny, jego matka również, zwłaszcza że na głowie miała tysiące warkoczyków. Podobno zrobiła je zaraz po rozstaniu, żeby odreagować stres i zmienić w sobie to, co najbardziej rzucało się w oczy. A rzucała się nijakość, tak przynajmniej uważała Aurelia. Więc poszła do właściciela sklepu Made in India, w którym tak mocno pachniało kadzidełkami, że zapomniała, po co przyszła. Wyszła jednakże odmieniona, bo właściciel, który miał na imię Karamjit, co oznacza zwycięzcę wszelkich przeszkód, wyczarował na jej głowie odmienność (miał afrykańską żonę, specjalistkę od warkoczyków) oraz wybrał imię dla syna, który jeszcze siedział w brzuchu.

Niestety, imię nie przeszło w urzędzie stanu cywilnego.

– Słucham?

– Akshay.

– Nie bardzo rozumiem, czy ojciec jest Hindusem? – spytała urzędniczka, wbijając w Aurelię zdumione spojrzenie.

Nie był. Ale ponieważ w ogóle już go nie było, więc równie dobrze mógł być Hindusem.

– To może Amul?

– A nie można prościej? Na przykład Adam?

Aurelia rozwinęła karteczkę i odczytała:

Adam – nudny i ma małego

Anatol – od urodzenia łysy i w pinglach, szuja

Arkadiusz – myśli, że wszyscy go lubią, a jest na odwrót

Arnold – mięczak i ciota

Benedykt – lamus okropny, pewnie ksiądz

Błażej – dziecinny i nudny, jeździ maluchem

– Mam czytać dalej? – spytała.

Urzędniczka zastygła na moment z rozchylonymi ustami, a potem odważyła się na sarkazm.

– Czy pani ma jakieś emocjonalne problemy?

Aurelia wypuściła nosem powietrze.

– Nie, po prostu nie podobają mi się polskie imiona. Chcę hinduskie. W przeciwnym razie mój syn nie będzie miał imienia.

Urzędniczka parsknęła dość rasowo, a potem wydeklamowała:

– Jeżeli przy sporządzaniu aktu urodzenia rodzice nie dokonali wyboru imienia dziecka, kierownik urzędu stanu cywilnego wpisuje do aktu urodzenia jedno z imion zwykle w kraju używanych, czyniąc o tym stosowną wzmiankę dodatkową.

Aurelia podskoczyła na krześle.

– Pani wybierze imię dla mojego syna?

– Tak, skoro według pani każde polskie imię kojarzy się z ciotą, mięczakiem albo małym członkiem, będę musiała jakoś pomóc.

– A nie może być Mohit? Albo Lahar?

Urzędniczka zignorowała kolejne hinduskie propozycje i zaproponowała Tomasza.

– Nigdy.

– Proszę pani, imiona należą do kultury narodowej, chociaż rzeczywiście czasem pochodzą z różnych stron świata. Znaczna ich część została jednak przyswojona przez język polski w wiekach średnich i późniejszych, co spowodowało, że stały się one wyznacznikiem narodowości ich nosicieli. Proszę dać dziecku normalnie na imię, a nie Kriszna. Pani syn nie powinien w przyszłości cierpieć tylko dlatego, że przeżywa pani chwilową fascynację Indiami. I co na to jego ojciec?

– Nie wiem. – Aurelia wzruszyła ramionami. – Zrzekł się praw, spakował i wyjechał, choć z pewnością nie do Indii.

– To może Tadeusz? Szymon?

– Tytus.

– Jak?

– Jak małpa.

– Wolę myśleć, że jak Tytus Akcjusz, rzymski jurysta i ekwita.

Aurelia wzruszyła ramionami, nie mając pojęcia, co oznacza słowo „ekwita”, a ja dwa lata później wzięłam na ręce małego Tytusa, który był zdecydowanie najpiękniejszym dzieckiem na świecie.

Aurelia ścięła swoje warkoczyki, kiedy Tytus poszedł do szkoły.

 

 

Kwiecień, jeszcze bardziej cofamy się w czasie. Jestem nastolatką

 

Sześć lat różnicy między nastolatkami to rzeczywiście mentalny Mur Chiński. Nie da się go przeskoczyć, obejść, nie można rozmawiać na wszystkie tematy, bo jeśli ktoś ma trzynaście lat, a ta druga osoba dziewiętnaście, problemy i dylematy mają zupełnie inną siłę. Ja stresowałam się wtedy swoją pierwszą miesiączką, a Aurelia była już zakochana. Mieszkałyśmy blisko siebie, zanim moi rodzice przeprowadzili się do połowy bliźniaka z niewielkim ogródkiem. Oczywiście zabrali mnie ze sobą, czym nie byłam zachwycona, bo lubiłam swoje podwórko, obserwowanie Aurelii, bliskość basenu oraz sklepiku ze słodyczami. Świat nastolatki budują ściany przyzwyczajeń i nawet zabranie ulubionego lizaka mordoklejki może doprowadzić do buntu. Na razie jednak mieszkałam tutaj, na ulicy Woźnej, w starej kamienicy na poddaszu. Aurelia mieszkała dokładnie w kamienicy obok i korzystałyśmy z tego samego podwórka ze starą piaskownicą i trzepakiem. Ja jeszcze na nim wisiałam, ona już dawno z niego zeszła, ale i tak widywałyśmy się dość często.

Nosiła cudowne ciuchy od plastyków, które kupowała na jarmarku albo w niewielkiej galerii na Starym Rynku. Wygniecione, kolorowe, powłóczyste, inne niż wszystkie inne, a do tego wysokie buty ze skóry zimą, a latem skórzane sandały. Też inne od innych. A już na pewno od moich. No i wisiorki, bransoletki i kolczyki domowej roboty. Z modeliny, wypiekanej później w piekarniku. Miała jasną cerę, odrobinę zadarty nos, gęste ciemne włosy, które zazwyczaj nosiła rozpuszczone, i czekoladowe oczy. Uwielbiała pomarańczową pomadkę do ust i chyba była jedyną kobietą w naszym mieście, która jej używała. Lubiłam, kiedy się uśmiechała, kiedy pokazywała swoje białe zęby, idealnie proste w górnej części szczęki i mocno pokrzywione w dolnej. Zupełnie jakby nagle zabrakło im miejsca.

– Cześć! – wołałam do niej całą sobą, ale ona była bardziej powściągliwa. Machała mi wprawdzie czasem ręką, ale nie było w tym zaproszenia do przyjaźni. Zresztą nie tego wtedy oczekiwałam. Wystarczyło mi, że mnie widzi, że nie patrzy przeze mnie, nie zauważając, tylko że czasem nawet zawiesi wzrok na dłużej niż nanosekunda. Dla trzynastolatki bardzo ważne jest nie być przezroczystą. Dla kobiety czterdziestoparoletniej również. Ale o tym później.

Obserwowałam Aurelię z jakąś dziwną fascynacją, wynikającą być może z faktu, że nie potrafiłam dogadać się ze swoimi rówieśnikami. Chociaż próbowałam.

Chciałam na przykład zaprzyjaźnić się z Dorotką, bo jej rodzice byli w podobnym wieku do moich i nasze mamy odnalazły coś, co nazwały wspólnym językiem. Automatycznie też próbowały nas ze sobą połączyć, bo czyż nie byłoby to cudowne, gdybyśmy wszyscy razem pojechali pewnego dnia na majówkę? Dorotka była mi jednak obca i to zarówno pod względem emocjonalnym, jak i kulturowym. Bardzo wcześnie zaczęła histerycznie reagować na zaczepki chłopięce, a im bardziej były one nachalne, tym donośniej piszczała, niestety z zachwytem, że ktoś ją podszczypuje. Kiedy w pobliżu pojawiał się jakiś chłopak, całkowicie porzucała konwersację i ignorowała osobę, z którą jeszcze przed chwilą rozmawiała. Zaczynała też strzelać oczami, trzepotać rzęsami, trzepotać ciałem, a na końcu oblizywała usta, i to tak intensywnie, aż zaczynało z nich kapać. Jej pokój (zaproszenie w niedzielę na obiad z podwieczorkiem, niestety nie mogłam odmówić) był pełną dokumentacją aktualnych męskich ideałów. Limahl, Pet Shop Boys, Thomas Anders oraz kilku nagich, błyszczących chłopców z tak zwanych boysbandów, których jednak nie kojarzyłam. Dorotka pokazała mi wtedy, jak się do nich przytula przed pójściem spać, a ja poczułam zażenowanie na widok jej języka przemykającego po intymnych częściach papierowych ciał. Próbowałam zmienić temat, spytałam, czy widziała film Greystoke: Legenda Tarzana, władcy małp, ale to nie było dobre pytanie, bo Dorotka natychmiast zaczęła opisywać nagi tors pół człowieka, pół małpy i znowu się oblizywać. Pod względem erotycznym stałyśmy po dwóch stronach przepaści.

– Całowałaś się już? – pytała na przykład, a ja nie wiedziałam, co odpowiedzieć. Nie całowałam się, nie miałam nawet obiektu westchnień, ale przecież nie mogłam, ot tak, się do tego przyznać. Na szczęście Dorotka nie oczekiwała moich zwierzeń, to było pytanie retoryczne, zadane tylko po to, by samej móc zanurzyć się w erotycznych opowieściach. Nie wierzyłam jej w ani jedno słowo, choć trzeba przyznać, że zafundowała mi cały arsenał pikantnych szczegółów.

– Pamiętaj, że usta nie mogą być suche, bo wtedy nie współgrają podczas pocałunku – wyjaśniła mi z zaangażowaniem. – Nie wolno też wpychać języka zbyt głęboko, bo można nim zadławić partnera.

Zdecydowanie zrobiło mi się wtedy niedobrze.

Nic dziwnego, że wolałam Aurelię, nawet jeśli nie zamieniła ze mną żadnego słowa. Podświadomie czułam jednak, że mamy ze sobą wiele wspólnego, tylko czekamy na bardziej sprzyjające okoliczności. Nie zrażałam się już tym, że mnie ignorowała, że kiedy zobaczyłyśmy się po raz pierwszy, w ogóle nie zwróciła na mnie uwagi, a na moje szerokie spektrum zaczepek odpowiadała czasem lekkim skinieniem głowy. Ale była. I wystarczała mi świadomość, że mieszkamy blisko siebie.

Kiedyś jednak wydarzył się cud.

Aurelia siedziała na kamiennych schodkach przed swoją klatką schodową i nawlekała koraliki na sznurek. Jeden upadł jej na ziemię i poturlał się w moją stronę. Podniosłam go jak największy skarb i podałam jej bez słowa, choć strasznie tłukło mi serce.

– O, dzięki – powiedziała i machnęła ręką. – Siadaj.

Tak.

Tak właśnie powiedziała. Po tylu latach obserwowania jej, przypatrywania się i godzinnych rozmowach przeprowadzonych w mojej głowie ona po prostu pozwoliła mi koło siebie usiąść.

Więc zrobiłam to, bardzo ostrożnie, jakbym była motylem, jakby najmniejszy ruch mógł mnie uszkodzić, naderwać skrzydła i zepsuć ten moment ulotny jak babie lato. Aurelia nic nie mówiła, ja również, bo wszystko, co miałabym ewentualnie do powiedzenia, było dziecinne, głupie i niedorzeczne, więc tylko siedziałam obok, czując się nienaturalnie nieswojo i patrzyłam na jej dłonie. Był kwiecień, a może już maj, ciepło, choć po jakimś czasie czuło się chłód w okolicach pośladków. Niektóre okna były otwarte, słychać było szczękanie sztućców, przygotowania do obiadu, a ja modliłam się, żeby moja mama nie zawołała mnie na mielone z buraczkami i ziemniakami purée.

Nie żebym ich nie lubiła.

Po prostu to nie był dobry moment na mielone.

Wiatr bawił się naszymi włosami, słońce malowało pierwsze piegi na nosie, biedronka spacerowała po moim ramieniu, a ja patrzyłam na kolorowe paciorki, nawlekane na rzemyk. Zwykła chwila, banalna pewnie z punktu widzenia kogoś innego, niezauważalna dla dorosłych, niewarta zanotowania, bo przecież nic się nie działo. Ale dla mnie była magiczna. Fascynacja starszą koleżanką. Kimś, kto wiedział o świecie znacznie więcej niż ja, kto mógłby mi co nieco zdradzić i pokazać, co kryje się za przekroczeniem piętnastych, szesnastych, siedemnastych urodzin. Na rodziców nie mogłam w tej kwestii liczyć. Niecałe trzydzieści lat później te same koraliki nawlekał dla mnie Tytus, bo niechcący zerwałam wisiorek. I nawet pomyślałam wtedy, że zniszczyłam swój talizman, ale on tak szybko wszystko naprawił, że przecież żaden amulet nie zdążyłby się zorientować, że przez chwilę nie działał.

A jednak.

– Chcesz taki wisiorek? – Naprawdę mnie wtedy o to spytała.

Kiwnęłam głową, przygryzając usta.

Aurelia wybrała kilka czerwonych, kilka niebieskich i kilka żółtych paciorków, a potem nawlekła je na rzemyki, tworząc z nich rodzaj pędzelka doczepionego do grubszego rzemienia. A potem mi go podała. Założyłam go na szyję, jakbym odbierała złoty medal za najważniejsze osiągnięcia w życiu, i wtedy mama przypieczętowała to okrzykiem z okna:

– Koralia, obiad!

– Koralia, serio? – Aurelia spojrzała na mnie z uśmiechem, ale bardziej zaskoczonym niż szyderczym. – A ja jestem Aurelia.

Wiedziałam, jak ma na imię, mama mi powiedziała, ale udałam, że jestem przyjemnie zdziwiona tym, jak podobnie brzmią nasze imiona, mimo iż są przecież zupełnie różne.

– Mogę później? Nie jestem głodna! – zaryzykowałam, chociaż byłam pewna, że niczego nie wskóram.

– Są mielone!

No właśnie. Kotlet przekreślił dalszy splot ewentualnego porozumienia między mną a Aurelią, na dodatek było mi okropnie wstyd. Siedziałam koło dorosłej, świetnej dziewczyny, miałam jej właśnie po raz osiemnasty podziękować za wisiorek, a między nami stanął mielony z majerankiem.

Oraz buraczki.

Natasza Socha – o autorce

Natasza Socha – poczytna pisarka powieści romantycznych i obyczajowych. Autorka m.in. takich bestsellerów jak Macocha, Maminsynek, Rosół z kury domowej. W dzieciństwie chciała jednak zostać lekarzem, a dokładniej to chirurgiem. To zaprowadziło ją do I Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu na profil biologiczno-chemiczny. Pokonała ją jednak fizyka, więc ostatecznie wylądowała na studiach na Naukach Politycznych i Dziennikarstwie. Oprócz książek zajmuje się pisaniem różnorodnych tekstów do pism, magazynów, gazet, miesięczników i portali internetowych.

Cechy produktu

Cechy produktu

Wydawca: Edipresse Książki

data wydania: 15 lutego 2018

liczba stron:300

format:13.5x21.5cm

język wydania:polski

numer produktu: 100635896

EAN: 9788381172950

Średnia ocena Klientów:5(Oceniło 9 osób)
Kategorie

Zobacz również

 

Siedem życzeń

Agnieszka Krawczyk, Ałbena Grabowska, Liliana Fabisińska

wydawca: Filia

11111

Babcia Agnieszka wraz z wnukiem przygotowują mazurski Pensjonat do świąt Bożego Narodzenia. Chociaż tego roku żaden z gość nie zapowiedział swojej wizyty, oni chcą stworzyć idealne święta.
Śnieg ciągle pada, zaspy uniemożliwiają jazdę samochodom, a prąd w całej okolicy zostaje odcięty. W...zobacz więcej »
Siedem życzeń

Siedem życzeń

Agnieszka Krawczyk

37.90 zł 29.18 zł

zamów

Bestseller

Awaria małżeńska

Magdalena Witkiewicz, Natasza Socha

wydawca: Filia

11111

Jak wygląda dom bez żon? Pewnego dnia Mateusz i Sebastian, dwaj obcy sobie faceci, stają się bliźniakami syjamskimi złączonymi wspólnym losem tymczasowych samotnych ojców.

Tylko czy dadzą radę sprostać wyzwaniom?

- Śpisz już?

- No, zasypiam.

- Musisz mi pomóc...

zobacz więcej »
Awaria małżeńska

Awaria małżeńska

Magdalena Witkiewicz

36.90 zł 28.41 zł

zamów

WyprzedażBestseller

Dziecko Last Minute

Natasza Socha

wydawca: Pascal

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Kalina ma 46 lat i jest w ciąży z mężczyzną, którego poznała zaledwie kilka tygodni temu. Nieodpowiedzialność? Kryzys wieku średniego? A może późne macierzyństwo jest najpiękniejsze – jak wakacje last minute, nieplanowane, pełne niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji? Życie głównych...zobacz więcej »
Dziecko Last Minute

Dziecko Last Minute

Natasza Socha

34.90 zł 16.75 zł

zamów

Troje na huśtawce

Natasza Socha

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 9]

Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co...

zobacz więcej »
Troje na huśtawce

Troje na huśtawce

Natasza Socha

39.90 zł 30.72 zł

zamów

Bestseller

Zula i magiczne obrazy

Natasza Socha

wydawca: Nasza Księgarnia

seria:Zula

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 5]

Cześć, to znowu ja, wasza mała czarodziejka Zula.

Jakiś czas temu przyśnił mi się niebieski dom, który wyrósł na Poziomkowej Polanie. Okazało się, że pojawił się naprawdę i że ma bardzo tajemniczego mieszkańca – Karła z doczepianą grzywką, właściciela magicznych obrazów. Są...

zobacz więcej »
Zula i magiczne obrazy

Zula i magiczne obrazy

Natasza Socha

24.90 zł 18.68 zł

zamów

Bestseller

Kogut domowy

Natasza Socha

wydawca: Pascal

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 4]

Kogut domowy ma trzy córki oraz żonę, która robi karierę. On sam musiał pożegnać się z pracą w bankowości, zrezygnować z hobby i zapomnieć o eleganckich garniturach.

Kogut domowy ma czterdzieści trzy lata, na imię Jakub i doskonale wie w ilu stopniach należy wyprać wełniane...

zobacz więcej »
Kogut domowy

Kogut domowy

Natasza Socha

34.90 zł 26.87 zł

zamów

NowośćBestseller

Mgły Toskanii

Natasza Socha

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 3]

Imię Lena powstało ze zdrobnienia Heleny i Magdaleny. Mgła jest mieszanką powietrza i wody. Ten dualizm wpływa na całe życie głównej bohaterki. Jest ona i dwóch mężczyzn. Starszy i młodszy. Ojciec i syn. Obaj nie mają pojęcia, że dzielą się jedną kobietą. Igor mieszka w Polsce i jest...

zobacz więcej »
Mgły Toskanii

Mgły Toskanii

Natasza Socha

39.90 zł 27.13 zł

zamów

Cicha 5 (Ebook)

Katarzyna Bonda, Katarzyna Michalak, Krystyna Mirek

wydawca: Filia

format pliku - EPUB,MOBI

11110ocena: 4 [liczba ocen: 4]

Jest taka noc w roku, trochę cudowna, przynajmniej wyjątkowa. W każdym mieście, na każdej uliczce mieszkają zwyczajni bohaterowie codziennego życia. Zapraszamy na ulicę Cichą 5, możecie zajrzeć przez jej rozświetlone okna.Stare mieszkania kryją piękne historie. Świadectwa przemijających...

zobacz więcej »
Cicha 5 (Ebook)

Cicha 5 (Ebook)

Katarzyna Bonda

27.90 zł 25.11 zł

zamów

Inne książki wydawcy

 

Wyprzedaż

Znalazłam klucz do szczęścia

Ilona Felicjańska

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Napisałam, że jestem szczęśliwa, bo budzę się rano z uśmiechem, żyję tu i teraz, słucham emocji i jestem sobą. To oznacza, że każdą chwilę próbuję zauważyć i wykorzystać w pełni. Pielęgnuję w sobie sztukę pozytywnego myślenia, daję sobie prawo do przeżywania emocji i przede wszystkim akceptuję...zobacz więcej »

Znalazłam klucz do szczęścia

Ilona Felicjańska

39.90 zł 23.89 zł

zamów

Wyprzedaż

Audiobook Jolka,Jolka, pamiętasz? (Audiobook na CD)

Marek Dutkiewicz

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

00000

Jolka,Jolka, pamiętasz? Marek Dutkiewicz Audiobook Czytają Marek Dutkiewicz i Maciej Orłoś “Jolkę…” podczas festiwalu Przystanek Woodstock odśpiewało 700 tysięcy ludzi i niewykluczone, iż fakt ten zachęcił jej autora do spisania tych mocno niekonwencjonalnych wspomnień. Audiobook o kolorach i...zobacz więcej »

Audiobook Jolka,Jolka, pamiętasz? (Audiobook na CD)

Marek Dutkiewicz

34.90 zł 20.89 zł

zamów

Wyprzedaż

Myślnik Twój codzienny motywator

Ewa Chodakowska

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Myślisz, że nie udźwigniesz ciężaru zmiany? Z myślnikiem Ewy Chodakowskiej przestaniesz się zastanawiać i zaczniesz działać. Myślnik jest zbiorem pozytywnych przemyśleń, uniwersalnych rad oraz zadań do wykonania, które pomogą Ci nie tylko zrzucić zbędne kilogramy ale motywują do zmiany życia na...zobacz więcej »

Myślnik Twój codzienny motywator

Ewa Chodakowska

39.90 zł 23.89 zł

zamów

Wyprzedaż

Między światami (Audiobook na CD)

Beata Pawlikowska

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

00000

Między Światami – Beata Pawlikowska Audiobook Czyta Beata Pawlikowska Zawsze ciągnęło mnie w świat. Fascynowało mnie poznawanie nowych kultur, miejsc i ludzi. Podczas podróży po świecie zaczęłam odkrywać, że dookoła nas jest znacznie więcej niż to, co widać na pierwszy rzut oka. W...zobacz więcej »

Między światami (Audiobook na CD)

Beata Pawlikowska

34.90 zł 20.89 zł

zamów

Wyprzedaż

Blondynka nad Gangesem (Audiobook na CD)

Beata Pawlikowska

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

00000

Blondynka nad Gangesem – Beata Pawlikowska Audiobook Czyta Beata Pawlikowska Indie. Magiczne Varanasi nad Gangesem. Kurs medytacji, gdzie zostałam uwięziona. Trzymetrowe mury z drutem kolczastym. Bez paszportu, bez pieniędzy, bez telefonu, bez możliwości skontaktowania się ze światem. Nocami za...zobacz więcej »

Blondynka nad Gangesem (Audiobook na CD)

Beata Pawlikowska

34.90 zł 20.89 zł

zamów

Wyprzedaż

Wenecja - Pekin

Przemysław Osuchowski

wydawca: Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

00000

Wenecja? Pekin? Marco Polo? Jedwabny Szlak? Kto by nie chciał spróbować jak smakuje podróż na kraniec świata?! W dodatku własnym samochodem! Przemysław Oberżyświat Osuchowski wpierw zrealizował własne marzenia, potem zaprosił do rywalizacji rajdowej innych, a teraz opowiada o tym w książce. W...zobacz więcej »

Wenecja - Pekin

Przemysław Osuchowski

49.90 zł 29.89 zł

zamów

Kasia & Mim-Mim

wydawca:  Edipresse Książki

OPRAWA TWARDA

00000

Książka to opowiadania o przygodach Kasi i jej przyjaciela Mim-Mima. Kasia jest ciekawą świata i pełną energii pięciolatką. Bywa nieco zadziorna, a jej wyobraźnia nie zna granic. Dla niej każdy kolejny dzień niesie ze sobą nowe wyzwanie. A ona, jak mało kto, kocha wyzwania! Mim-Mim jest ulubioną...zobacz więcej »

Kasia & Mim-Mim

19.99 zł 14.99 zł

zamów

Jedz i buduj mięśnie

wydawca:  Edipresse Książki

OPRAWA MIĘKKA

00000

Nawet najbardziej intensywny trening nie sprawi, że rozbudujesz muskulaturę i spalisz nadmiar tkanki tłuszczowej, jeśli nie będzie poparty odpowiednią dietą. A ta wcale nie musi być katorgą dla kubków smakowych i prowadzić do recesji twoich umiejętności kulinarnych! Zapomnij o codziennym...zobacz więcej »

Jedz i buduj mięśnie

24.99 zł 19.24 zł

zamów

Poradnik dla rodziców

Dorota Zawadzka

wydawca:  Edipresse Książki

OPRAWA MIĘKKA

00000

Dzieciństwo, to beztroska zabawa, czas przygód w trakcie poznawania świata, czas zdobywania kompetencji i przezywania emocji. Wszystko dzieje się pierwszy raz. Ciekawość i radość zabawy powodują, że zdobywanie wiedzy przez dzieci w pierwszych latach życia jest fascynujące.Ten czas, nie kończy się...zobacz więcej »

Poradnik dla rodziców

Dorota Zawadzka

24.99 zł 19.24 zł

zamów

Przystanek śmierć

Tomasz Konatkowski

wydawca:  Edipresse Książki

seria:NOWA FALA POLSKIEGO KRYMINAŁU

OPRAWA MIĘKKA

00000

Na pętli motorniczy znajduje w wagonie ugodzonego nożem mężczyznę. Wkrótce na końcowym przystanku innej linii tramwajowej ktoś dusi sznurem pijaka. Do akcji wkracza komisarz Adam Nowak, zgorzkniały rozwodnik przed czterdziestką, kibic warszawskiej Polonii, koneser rocka z lat 70. i 80. Kolejne...zobacz więcej »

Przystanek śmierć

Tomasz Konatkowski

14.99 zł

zamów

Bestsellery w kategorii

 

Bestseller

Okruch

Anna Ficner-Ogonowska

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 51]

Buzująca emocjami opowieść o miłości, tajemnicach i sile dobra

Na początku jest grom z jasnego nieba. Jedno spojrzenie, jeden dotyk, jedno słowo. Od tej chwili życie dwojga ludzi zmieni się bezpowrotnie. Ona wreszcie zmierzy się ze swoim strachem przed bliskością. On odkryje...

zobacz więcej »

Okruch

Anna Ficner-Ogonowska

39.90 zł 28.73 zł

zamów

NowośćBestseller

Serce w skowronkach

Magdalena Kordel

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 9]

Czasami wystarczy zdecydować się na pierwszy krok, by zacząć spełniać marzenia

Klementyna boi się marzeń o własnej cukierence, choć w wyobraźni widzi już miejsce, w którym każdy będzie mógł się poczuć jak w domu. Tymczasem niespodziewany splot wydarzeń sprawia, że jeszcze raz będzie...

zobacz więcej »

Serce w skowronkach

Magdalena Kordel

36.90 zł 26.57 zł

zamów

NowośćBestseller

Czerwony pająk

Katarzyna Bonda

wydawca: Muza

11100ocena: 3 [liczba ocen: 41]

Ostatnia cześć serii z profilerką Saszą Załuską. Kolejne portrety psychologiczne zbrodniarzy krok po kroku prowadzą ją do odkrycia mrocznej tajemnicy z własnej przeszłości.

zobacz więcej »

Czerwony pająk

Katarzyna Bonda

49.90 zł 34.93 zł

zamów

NowośćBestseller

Moje serce w dwóch światach

Jojo Moyes

wydawca: ZNAK literanova

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 10]

Nowa powieść o Lou Clark, bohaterce „Zanim się pojawiłeś” i „Kiedy odszedłeś”.

Josh ma spojrzenie zupełnie jak Will. Ten sam uśmiech, ten sam kolor włosów. Lou zaniemówiła, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Czy to możliwe, że istnieje mężczyzna aż tak podobny do miłości jej życia?...

zobacz więcej »

Moje serce w dwóch światach

Jojo Moyes

39.90 zł 28.73 zł

zamów

NowośćBestseller

A ja żem jej powiedziała...

Katarzyna Nosowska

wydawca: Wielka Litera

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 10]

A ja żem jej powiedziała... – ta książka to petarda

Wydawało się, że nic już nas nie zaskoczy w internecie. I wtedy pojawiła się ona. Śmieszna gęba, która mówi mądrze o życiu. Prosto, zwięźle, szczerze i bez owijania w bawełnę. Ze zrozumieniem, bez pouczania....

zobacz więcej »

A ja żem jej powiedziała...

Katarzyna Nosowska

39.90 zł 27.13 zł

zamów

NowośćBestseller

Droga do marzeń

Krystyna Mirek

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 5]

Życie Konstancji sypie się nagle i bez ostrzeżenia. Wychowana w bajce zamożna jedynaczka nagle musi się zmierzyć z brutalną prozą życia. Troski materialne to jednak nie wszystko. Konstancja stanie przed poważniejszym wyzwaniem. W środowisku, w którym wszyscy kłamią musi odnaleźć prawdę. I...

zobacz więcej »

Droga do marzeń

Krystyna Mirek

36.90 zł 26.20 zł

zamów

NowośćBestseller

Podejrzany

Paulina Świst

wydawca: Akurat

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 6]

To nie żarty, to nie przelewki, tu się dzieje, i to jak!

W roku 2014 Daniel Wyrwa był jeszcze żołnierzem 6. Batalionu Powietrzno-Desantowego w Gliwicach, a Maria Zimnicka – dobrze zapowiadającą się aplikantką adwokacką. Daniel, delikatnie mówiąc, nie miał dobrej reputacji. Wszyscy...

zobacz więcej »

Podejrzany

Paulina Świst

34.90 zł 24.43 zł

zamów

NowośćBestseller

Kropla nadziei

Katarzyna Michalak

wydawca: Znak

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 29]

Każdy pragnie być kochany, każdy, bez wyjątku. Miłość jest nam niezbędna do życia jak oddychanie, a kto twierdzi inaczej, ten kłamie – albo jest bez serca.

Tragiczne wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że świat Mateusza, Siergieja i Nataniela legł w gruzach, a w ich sercach...

zobacz więcej »

Kropla nadziei

Katarzyna Michalak

36.90 zł 24.60 zł

zamów
Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "Troje na huśtawce "

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.
Biorę udział w konkursie recenzji.

Inni klienci oglądali również

W swojej najnowszej książce Ryszard Przybylski pokazuje jak wielcy poeci - Anna Achmatowa, Osip Mandelsztam, Jarosław Iwaszkiewicz, Tadeusz Różewicz - opisują i przekuwają w mit egzystencjalne doświadczenia człowieka. Dopiero bowiem w przestrzeni mitycznej, ludzki e uczucia znajdują swój pełny...

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym...

Głowa anioła

Głowa anioła

11111

zamów
29.90 zł
23.02 zł

Julia Sarnowska przyjęła zlecenie na renowację zabytkowego pałacyku Hemmerlingów i po wielu latach wraca do rodzinnej miejscowości. Wszystko wokół wydaje się dziwne. Zmienili się też dawni przyjaciele. Tymczasem ktoś próbuje przeszkodzić Julii w pracy. Może to sprawka jej nowego ukochanego? Julia...

Dziesięć opowiadań, dziesięć różnych historii, które łączy jedno – prawdziwy obraz otaczającego nas świata. Autor to świetny obserwator rzeczywistości. Za pomocą prostych, niekiedy dosadnych słów, nierzadko okraszonych humorem, przedstawia dość smutny, ale jakże trafny obraz dzisiejszego świata....

Lean In

Lean In

zamów
45 zł
35.53 zł

Paperback edition of this provocative and inspiring work on overcoming the obstacles facing women on the path to leadership, from "Fortune"'s 10th Most Powerful Woman in Business. Updated with the latest statistics.

Książki pod gruszę Seria współczesnych  książek obyczajowych oferujących rozrywkę, emocje, ucieczkę od codzienności Warszawa. Atrakcyjna 35-letnia Kaśka jest dyrektorką marketingu w modnym prywatnym teatrze. Właśnie rozstała się z mężem i zdołowana wyjeżdża nad Bałtyk. Poznaje tam...

Obserwowany w ostatnich latach renesans kolei w Polsce wyraźnie widoczny jest również na Dolnym Śląsku. Na intensywny wzrost przewozów pasażerskich w regionie w sposób szczególny wpłynęło powołanie w 2007 roku przewoźnika Koleje Dolnośląskie. Powstanie i funkcjonowanie spółki w naturalny...

Ta epizodyczna powieść to awanturnicza historia próby odzyskania unikatowej monety, którą pewnemu kolekcjonerowi skradł tajemniczy młodzieniec w okularach. Troje wysłanników kolekcjonera próbuje ją odzyskać, choć nie ich perypetie są w końcu największym walorem tej historii. Ale opowieści, jakie...

Camino Portugués

Camino Portugués

zamów
44.90 zł
33.68 zł

Najdokładniejszy i najbardziej kompletny polski przewodnik po Camino Portugués Zawiera wszystkie informacje potrzebne do zaplanowania i przejścia najchętniej wybieranej przez Polaków drogi do Santiago de Compostela, uwzględniając różne warianty trasy. Dodatkowo po raz pierwszy w języku polskim...

Mityczna przestrzeń naszych uczuć

Ryszard Przybylski

wydawca: Sic!

seria:STANOWISKA / INTERPRETACJE

OPRAWA MIĘKKA

00000

W swojej najnowszej książce Ryszard Przybylski pokazuje jak wielcy poeci - Anna Achmatowa, Osip Mandelsztam, Jarosław Iwaszkiewicz, Tadeusz Różewicz - opisują i przekuwają w mit egzystencjalne doświadczenia człowieka. Dopiero bowiem w przestrzeni mitycznej, ludzki e uczucia znajdują swój pełny...zobacz więcej »
Mityczna przestrzeń naszych uczuć
-22%

Mityczna przestrzeń naszych uczuć

Ryszard Przybylski

39.90 zł30.72 zł

zamów

Małżeństwo we troje

Eric-Emmanuel Schmitt

wydawca:  Znak

OPRAWA MIĘKKA

11111

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym...zobacz więcej »
Małżeństwo we troje
-23%

Małżeństwo we troje

Eric-Emmanuel Schmitt

39.90 zł30.72 zł

zamów

Głowa anioła

Hanna Cygler

wydawca:  Rebis

OPRAWA MIĘKKA

11111

Julia Sarnowska przyjęła zlecenie na renowację zabytkowego pałacyku Hemmerlingów i po wielu latach wraca do rodzinnej miejscowości. Wszystko wokół wydaje się dziwne. Zmienili się też dawni przyjaciele. Tymczasem ktoś próbuje przeszkodzić Julii w pracy. Może to sprawka jej nowego ukochanego? Julia...zobacz więcej »
Głowa anioła
-23%

Głowa anioła

Hanna Cygler

39.90 zł30.72 zł

zamów

Dokąd zmierzamy?

Janusz Garbaliński

wydawca:  Novae Res

OPRAWA MIĘKKA

00000

Dziesięć opowiadań, dziesięć różnych historii, które łączy jedno – prawdziwy obraz otaczającego nas świata. Autor to świetny obserwator rzeczywistości. Za pomocą prostych, niekiedy dosadnych słów, nierzadko okraszonych humorem, przedstawia dość smutny, ale jakże trafny obraz dzisiejszego świata....zobacz więcej »
Dokąd zmierzamy?
-22%

Dokąd zmierzamy?

Janusz Garbaliński

39.90 zł30.72 zł

zamów

Lean In

Sheryl Sandberg

wydawca: Penguin Books

OPRAWA MIĘKKA

00000

Paperback edition of this provocative and inspiring work on overcoming the obstacles facing women on the path to leadership, from "Fortune"'s 10th Most Powerful Woman in Business. Updated with the latest statistics.zobacz więcej »
Lean In
-21%

Lean In

Sheryl Sandberg

39.90 zł30.72 zł

zamów

Na troje babka wróżyła

Jurowska Adela

wydawca: W.A.B.

seria:Seria pod gruszę

OPRAWA MIĘKKA

00000

Książki pod gruszę

Seria współczesnych  książek obyczajowych oferujących rozrywkę, emocje, ucieczkę od codzienności Warszawa. Atrakcyjna 35-letnia Kaśka jest dyrektorką marketingu w modnym prywatnym teatrze. Właśnie rozstała się z mężem i zdołowana wyjeżdża nad Bałtyk. Poznaje tam...

zobacz więcej »
Na troje babka wróżyła

Na troje babka wróżyła

Jurowska Adela

39.90 zł30.72 zł

zamów

Od kolei na Dolnym Śląsku po Koleje Dolnośląskie

Przemysław Dominas, Tomasz Przerwa

wydawca: Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński

seria:Monografie komunikacyjne

OPRAWA TWARDA

00000

Obserwowany w ostatnich latach renesans kolei w Polsce wyraźnie widoczny jest również na Dolnym Śląsku. Na intensywny wzrost przewozów pasażerskich w regionie w sposób szczególny wpłynęło powołanie w 2007 roku przewoźnika Koleje Dolnośląskie. Powstanie i funkcjonowanie spółki w naturalny...

zobacz więcej »
Od kolei na Dolnym Śląsku po Koleje Dolnośląskie

Od kolei na Dolnym Śląsku po Koleje Dolnośląskie

Przemysław Dominas, Tomasz Przerwa

39.90 zł30.72 zł

zamów

Troje szalbierzy

Arthur Machen

wydawca: C&T

seria:BIBLIOTEKA GROZY

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 3]

Ta epizodyczna powieść to awanturnicza historia próby odzyskania unikatowej monety, którą pewnemu kolekcjonerowi skradł tajemniczy młodzieniec w okularach. Troje wysłanników kolekcjonera próbuje ją odzyskać, choć nie ich perypetie są w końcu największym walorem tej historii. Ale opowieści, jakie...zobacz więcej »
Troje szalbierzy
-23%

Troje szalbierzy

Arthur Machen

39.90 zł30.72 zł

zamów

Camino Portugués

Szymon Pilarz

wydawca: WAM

OPRAWA MIĘKKA

00000

Najdokładniejszy i najbardziej kompletny polski przewodnik po Camino Portugués Zawiera wszystkie informacje potrzebne do zaplanowania i przejścia najchętniej wybieranej przez Polaków drogi do Santiago de Compostela, uwzględniając różne warianty trasy. Dodatkowo po raz pierwszy w języku polskim...zobacz więcej »
Camino Portugués
-24%

Camino Portugués

Szymon Pilarz

39.90 zł30.72 zł

zamów
Sposoby i terminy dostawy

Sposoby i terminy dostawy

Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w księgarni PWN - dostawa ok. 3 dni roboczych

Ważne informacje o wysyłce

Ważne informacje o wysyłce

Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
Produkty oznaczone jako Zapowiedź lub Dodruk wysyłane są po dacie premiery wydawniczej bądź wznowienia nakładu.
Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).

To top