Księgarnia internetowa Ravelo – tanie książki, zabawki, prezenty
Księgarnia Ravelo – książki, ebooki, zabawki
Twój koszyk »
jest pusty
+1

Dodano:
sprawdź zawartość koszyka »

sprawdź
koszyk »
kontynuuj
zakupy »
W matni marzeń - Książki
FacebookPinterest
Wstaw obrazek na swoją stronę »
X<a href="https://www.ravelo.pl/w-matni-marzen-virginia-c-andrews,p100339117.html" title="W matni marzeń"><img src="https://www.ravelo.pl/pub/mm/img/220/100339117.jpg" alt="W matni marzeń - Książki"></a>

W matni marzeń

autor: Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Mediadata wydania:16 czerwca 2015seria: RODZINA CASTEEL oprawa: miękka liczba stron 544
śr. ocena: 4 z 4 Napisz recenzję

zamów

Cena detaliczna:36 zł

25.20 zł

oszczędzasz 30%

Cena zawiera podatek VAT

dodaj do przechowalni

DostępnośćDostępny
w magazynie

Dostępny
w magazynie

Dostawa GRATIS już od 159,99 zł Cennik
dostaw

Kiosk Ruchu od 6.75 zł Przesyłka pocztowa od 7.75 zł Dostawa kurierem od 11.75 zł Paczkomat InPost od 9.75 zł

Wysyłka GRATIS już od 159,99 zł!

Wydawca: Prószyński MediaData wydania:16 czerwca 2015Seria/cykl:RODZINA CASTEEL Oprawa: miękka, 544 stron

Polecamy również

Bramy raju

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 1]

Czwarty tom nowej sagi autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.
Przez trzy tomy sagi rodu Casteelów śledziliśmy trudne, tragiczne życie Heaven Leigh. Kiedy wydaje się, że w końcu, mimo przeciwności losu, Heaven – wyzwolona od demonicznych wpływów swoich dwóch ojców – ma szansę...

zobacz więcej »
Bramy raju
-30%

Bramy raju

Virginia C. Andrews

35 zł24.50 zł

zamów

Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów

Virginia C. Andrews

wydawca:  Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11111

Kwiaty na poddaszu nie ujawniły wszystkich sekretów Foxworth Hall…

Kontynuacja bestsellerowego cyklu o rodzinie Dollangangerów.

Odnaleziony w ruinach posiadłości Foxworth Hall dziennik Christophera Dollangangera ma dziwny wpływ na rzeczywistość –jak gdyby duch...

zobacz więcej »
Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów
-30%

Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów

Virginia C. Andrews

35 zł24.50 zł

zamów
Pełny opis

Pełny opis książki – Virginia C. Andrews "W matni marzeń"

Ostatni tom bestsellerowej serii o rodzinie Casteel.

Dramatyczna historia rodu Casteel wraca do początków! W ostatnim tomie sagi Annie Casteel Stonewall przybywa do Farthinggale Manor na pogrzeb swojego ojca, Troya Tattertona, i znajduje pamiętnik babci Leigh. Zapominając o całym świecie, pogrąża się w lekturze…

Czyta o wydarzeniach, które doprowadziły Leigh Van Voreen do ucieczki z Farthy i rzuciły ją w ramiona Luke’a Casteela. Pamiętnik ujawnił mroczne tajemnice Farthinggale Manor. Annie poznała dzieje prababci Jillian i jej rodziny. Wreszcie pojęła, co sprawiło, że Leigh, dziewczyna z zamożnych sfer, goniąc za pięknymi marzeniami, trafiła do nędznej chałupy na Wzgórzach Strachu…

Po pogrzebie Troya Tattertona Annie odłożyła pamiętnik tam, gdzie go znalazła, aby pozostał z duchami Farthy, i odjechała z ukochanym mężem. Na niej skończyło się przekleństwo rodu. Ona pierwsza mogła wreszcie spełnić marzenia o szczęściu.

Fenomen popularności V.C. Andrews trwa nieustannie od czasu wydania „Kwiatów na poddaszu”. Książki autorki, tworzące prawie dwadzieścia bestsellerowych serii, osiągnęły łączny nakład ponad 106 milionów egzemplarzy i zostały przetłumaczone na dwadzieścia dwa języki.

„W matni marzeń” to ostatnia część cyklu o rodzinie Casteel. Kolejne powieści autorki ukażą się wkrótce nakładem wydawnictwa Prószyński Media.

Dodatkowe informacje

O autorce

Virginia C. Andrews – amerykańska powieściopisarka urodzona w 1923 roku w Portsmouth. Specjalizowała się w gatunku horroru gotyckiego. Znana jest jako autorka sag rodzinnych, w tym z powieści pt.: „Kwiaty na poddaszu”. W Polsce niezwykłą popularnością cieszy się jej seria „Rodzina Casteel”, do której należą takie powieści jak: „Rodzina Casteel”, „Mroczny anioł” i „Upadłe serca”. Książki Andrews zostały przetłumaczone na wiele języków. Pisarka zmarła na raka piersi w wieku 63 lat. Krytycy porównują jej twórczość do powieści Nory Roberts, Gwen Hunter i Susan Hill.

Virginia C. Andrews, W matni marzeń - fragment książki


PROLOG

Przejeżdżamy przez wysoką, ozdobną bramę z kutego żelaza, witającą nas napisem FARTHINGGALE MANOR. Rdza pochłania litery jak liszaj, a wieloletni napór sztormowych i zimowych wiatrów wykoślawił dumne niegdyś wrota. Teraz garbią się na tle posępnego, szarego nieba.
Widoczny w oddali wielki dom z trudem dźwiga swój wiek i mroczne historie, do dziś odbijające się upiornym echem w jego niekończących się korytarzach i ogromnych pokojach. Nieliczna służba zajmuje się jeszcze posiadłością, ale w praktyce nikt nie nadzoruje ich pracy, toteż niespecjalnie się starają.
Luke ściska moją dłoń. Nie byliśmy tutaj długie lata. Smutne niebo, które nas wita, wydaje się bardzo stosowne, gdyż nie jest to nostalgiczna wizyta. Nie mam ochoty wspominać swojego pobytu w Farthy. Ten dom stał się moim więzieniem, gdy trafiłam tu po koszmarnym wypadku, w którym zginęli moi rodzice.
Dziś przyjechaliśmy na pogrzeb. Pożegnamy mojego prawdziwego ojca, złożymy Troya Tattertona na miejsce wiecznego odpoczynku u boku jego wielkiej, jedynej miłości – Heaven, mojej mamy.
Przez wiele lat mieszkał w małym domku ukrytym za labiryntem, tworząc wyrafinowane dzieła dla Wytwórni Zabawek Tattertonów. Opuszczał swój azyl jedynie w wyjątkowych momentach, takich jak narodziny moich dzieci. Ale nawet wtedy, bez względu na ważność wizyty, nie pozostawał u nas długo, jakby nie mógł się rozstać z Farthinggale Manor.
Teraz spocznie tu w spokoju i na zawsze.
Choć wielki dom na stałe zagościł w moich sennych koszmarach i pamięć pobytu w Farthy jest ciągle żywa, kiedy znów na niego patrzę, rozumiem, dlaczego Troy zawsze musiał tu wracać. Nawet ja, która kiedyś stąd uciekłam, czuję potrzebę odwiedzenia go, wejścia na górę po paradnych schodach i dotarcia długim korytarzem do pokoju, który był moją więzienną celą.
Luke jest przeciwnego zdania.
– Annie, daj sobie spokój. Wystarczy, że będziemy na pogrzebie. W tym czasie możesz porozmawiać, z kim zechcesz. Nie musisz wchodzić do domu.
Jednak ta potrzeba jest silniejsza ode mnie. Coś mnie tam ciągnie.
Udaje mi się dopiąć swego. Nie wchodzę jednak do swojej dawnej sypialni. Zaglądam tam tylko. Wszędzie widzę pajęczyny, kurz i brud. Wyblakłe zasłony naderwane zwisają krzywo. Pościel jest szara, zaplamiona.
Ruszam dalej, do apartamentu Jillian – tego słynnego, który Tony utrzymywał w niezmienionym i nienagannym stanie, nie chcąc się pogodzić z odejściem żony. Ten pokój zawsze mnie intrygował. Intryguje mnie nadal, więc wchodzę i ogarniam spojrzeniem ramy bez luster, meble okryte pokrowcami, przybory toaletowe i kosmetyki leżące na marmurowym blacie. Powoli obchodzę całe pomieszczenie, poruszając się jak we śnie w tej nierealnej atmosferze.
Zatrzymuję się przy biurku Jillian. Sama nie wiem, dlaczego to robię… może dlatego, że szuflada jest lekko uchylona. Zastanawiam się, czy są tam jakieś papiery, może zapiski Jillian z okresu jej choroby.
Ciekawość bierze górę. Otwieram szufladę. Zdmuchuję kurz i widzę niezapisany papier, pióra i atrament. Nic ciekawego, myślę zawiedziona, gdy nagle dostrzegam woreczek z materiału wsunięty w głąb szuflady. Sięgam po niego.
W środku jest książka. Wyjmuję ją powoli. Nie, to gruby notes.
Widzę napis na okładce: PAMIĘTNIK LEIGH. Wstrzymuję oddech. Trzymam w ręku dziennik mojej babci. Otwieram go na pierwszej stronie i zaczynam podróż w przeszłość.Rozdział pierwszy
PAMIĘTNIK LEIGH
Myślę, że wszystko zaczęło się od snu. A raczej sennego koszmaru. Śniło mi się, że jestem z rodzicami, ale gdzie? Nie wiedziałam. Rozmawiali ze sobą, od czasu do czasu patrząc na mnie, ale kiedy próbowałam ich zagadnąć czy odpowiedzieć, zdawali się mnie nie słyszeć. W pewnym momencie, przestraszona, że mnie nie słuchają, nerwowo odgarnęłam włosy do tyłu. Całe pasma zostały mi w rękach. Byłam przerażona. Co się dzieje? Wtem pojawiło się przede mną lustro. Stłumiłam okrzyk, kompletnie zszokowana. Mój piękny kaszmirowy sweter był cały w dziurach, spódnica podarta i brudna. Ze zgrozą patrzyłam, jak moja twarz puchnie. Smugi łez pociekły po umorusanych policzkach. Oderwałam spojrzenie od swojego okropnego odbicia i wołałam o pomoc. Moje krzyki odbijały się echem od ścian. Rodzice nie zrobili najmniejszego ruchu. Dlaczego nie chcieli mi pomóc?
Krzyczałam i krzyczałam. W końcu, kiedy już zaczęłam chrypnąć i myślałam, że do reszty stracę głos, odwrócili się ku mnie. Zobaczyłam zdumienie na ich twarzach. Chciałam zawołać tatę… żeby objął mnie i ucałował… żebym poczuła się przy nim bezpiecznie, jak zawsze… ale zanim zdążyłam otworzyć usta, dostrzegłam, że on patrzy na mnie z niesmakiem!
Zmartwiałam, a wtedy ojciec znikł. Została tylko mama. A raczej myślałam, że to mama. Ta osoba wyglądała dokładnie jak ona… tylko te oczy. Jakie zimne miały spojrzenie! Zimne i wykalkulowane, pozbawione ciepła i miłości. Moja śliczna mamusia nigdy nie patrzyła na mnie z taką nienawiścią. Tak, z nienawiścią… i zazdrością! Mama zawsze mnie wspierała i pocieszała w trudnych chwilach. Teraz nie zrobiła nic. Najpierw zobaczyłam w jej oczach ten sam wyraz niesmaku co u taty, a potem zastąpił go uśmieszek… uśmieszek złośliwej satysfakcji. Wreszcie odwróciła się do mnie plecami i… odeszła, tak po prostu odeszła… oddalała się ode mnie… zostawiając mnie samą w ciemnościach.
Jakimś cudem odzyskałam głos i znowu zaczęłam wzywać pomocy. Mama nawet się nie odwróciła. Szła przed siebie, zaraz miała zniknąć w oddali. Próbowałam za nią iść, ale nie byłam zdolna wykonać ruchu. Lustro przede mną rozprysło się i odłamki szkła poszybowały ku mojej twarzy.
Znowu zaczęłam krzyczeć, zasłaniając rękami twarz. Krzyczałam i krzyczałam…
Kiedy się obudziłam, ten krzyk był jeszcze we mnie i serce waliło mi jak oszalałe. Dopiero po dłuższej chwili uświadomiłam sobie, gdzie jestem – w swojej sypialni w domu w Bostonie. Tego dnia były moje urodziny. Moje dwunaste urodziny. Zadowolona, że obudziłam się z nocnego koszmaru, odpędziłam strach i obrazy, które prześladowały mnie we śnie. Zeszłam na dół, myśląc wyłącznie o czekającym mnie miłym dniu.Prezenty piętrzyły się na jednym końcu długiego stołu w jadalni, na drugim nakryto do śniadania, jak w każde moje urodziny. Pośród paczuszek znalazłam pamiętnik. Tata ukradkiem wsunął go w stosik kosztownych podarków. Wiedziałam, że musiał dołożyć ten notes później, kiedy mama ułożyła już wszystko, gdyż wzbudziłby jej ciekawość, tak samo jak moją. Tata zwykle pozostawiał kupowanie prezentów mamie; podobnie jak scedował na nią sprawy wyposażenia domu czy moich ubrań, bo nie miał pojęcia, co jest aktualnie modne. Zawsze powtarzał, że mama jest artystką, więc lepiej się zna na kolorach i stylach. Moim zdaniem po prostu nie znosił chodzenia po domach towarowych i butikach.
Parę razy, gdy byłam młodsza, dostawałam od taty modele jego parowców, ale mama uważała, że takie prezenty nie pasują do małej dziewczynki, zwłaszcza jeśli są połączone z wykładami o zasadach funkcjonowania silników. Ja byłam jednak zachwycona statkami i bawiłam się nimi z zapałem, kiedy tylko mamy nie było w pobliżu.
Tego dnia tata dał mi prezent niespodziankę zapakowany w różowy papier z napisem W DNIU URODZIN, gdzie litery tworzyły granatowe świeczki. Świadomość, że kupił to specjalnie dla mnie, sprawiła, że prezent stał się szczególnie ważny. Zaczęłam go ostrożnie odpakowywać, starając się nie rozerwać papieru. Uwielbiałam zachowywać pamiątki, w kolekcji miałam świeczki z tortu z moich dziesiątych urodzin, który był tak wielki, że lokaj Clarence i kucharz Svenson musieli we dwóch wnieść go na stół; cukrowego anioła wieńczącego dużą choinkę, którą mama postawiła mi w pokoju do zabaw, kiedy miałam zaledwie pięć lat; bilety z teatru marionetek, który zawitał do Bostonu w zeszłym roku i w którym byłam z tatą; program sztuki z Punchem i Judy, wystawianej w teatrzyku kukiełkowym w muzeum lalek, które zwiedzałam z mamą, gdy miałam siedem lat, oraz dziesiątki innych szpargałów, jak guziki, szpilki, a nawet stare sznurowadła. Tata wiedział, jak cenne są dla mnie wspomnienia i pamiątki.
Wyjęłam notes z opakowania i przesunęłam palcami po okładce z wypisanym moim imieniem. Skóra w kolorze ciepłego różu była cudownie miękka i gładka w dotyku. Ale najbardziej podobał mi się wytłoczony w niej napis: PAMIĘTNIK LEIGH.
Z zachwytem przycisnęłam pamiętnik do piersi i spojrzałam na tatę. Zdążył już włożyć trzyczęściowy garnitur i krawat. Stał przede mną w swojej charakterystycznej pozie, z rękami splecionymi z tyłu, z uśmiechem bujając się na piętach, jak stary kapitan statku. Zwykle mama zwracała mu uwagę, żeby stał spokojnie, bo ją to denerwuje. Tata był właścicielem linii oceanicznej luksusowych transatlantyków i spędzał więcej czasu na wodzie niż na lądzie, więc takie kołysanie weszło mu w krew.
– Co to jest? – spytała mama, kiedy otworzyłam notes i przewracałam puste kartki.
– Nazwałem to dziennikiem pokładowym – wyjaśnił tata, puszczając do mnie oko. – Kapitańskim. W takim zapisuje się najważniejsze wydarzenia. Wspomnienia są ważniejsze od klejnotów – dodał.
– To tylko zeszyt – stwierdziła mama. – Pamiętnik. Ona jest dziewczynką, a nie wilkiem morskim.
Tata znów do mnie mrugnął. Mama kupiła tyle drogich rzeczy i z pewnością czekała na moje zachwyty, a tymczasem, przyciskając do piersi pamiętnik, podbiegłam do taty i wspięłam się na palce, żeby go pocałować. Przykląkł i cmoknęłam go w różowy policzek, tuż nad siwiejącą brodą. Jego rdzawobrązowe oczy pojaśniały z radości. Mama często narzekała, że przez ciągłe przebywanie na morzu jego skóra ma słony smak, ale ja nie czułam tego, kiedy go całowałam.
– Dzięki, tatku – szepnęłam. – Będę ciągle pisała o tobie.
Miałam do spisania tyle osobistych, ważnych przemyśleń, że nie mogłam się już doczekać, kiedy chwycę za pióro. Jednak mama miałaby do mnie żal, że nie rozpakowałam reszty prezentów, więc musiałam to zrobić. Dostałam chyba z dziesięć kaszmirowych swetrów w kolorach od różowego do niebieskiego i zielonego, w różnych odcieniach, oraz pasujące do nich ołówkowe spódniczki. Mama mówiła, że wszystkie kobiety je noszą, choć były tak wąskie, że trudno się w nich chodziło. Dostałam też jedwabne bluzki oraz komplet biżuterii – złote kolczyki i bransoletkę od Tiffany’ego, zdobione małymi brylancikami. A także perfumy Chanel, pachnące mydełka, szylkretowy grzebień do włosów i komplet szczotek.
I szminkę! Wreszcie będę mogła malować usta, oczywiście lekko i tylko na specjalne okazje. Nie szkodzi, najważniejsze, że mam własną szminkę. Mama już wcześniej obiecała, że kiedy przyjdzie czas, nauczy mnie robić makijaż.
Niewielkiej paczuszki mama zabroniła mi na razie otwierać.
– To dziewczyński sekret – powiedziała, zerkając na ojca. Była bardzo niezadowolona, że w mój urodzinowy poranek tata musiał spieszyć się do biura, ale obiecał, że jak wróci, spędzi ze mną resztę dnia, a potem zabierze mnie i mamę na kolację, więc mu wybaczyłyśmy. Ostatnio miał kłopoty i bardzo je przeżywał. Narzekał, że turystyczne oferty linii lotniczych coraz bardziej konkurują z luksusowymi oceanicznymi rejsami. Mama ciągle narzekała, że tata za wiele czasu spędza w pracy i zbyt się denerwuje.
Tata podróżował po całym świecie, a mama twierdziła, że jesteśmy jak przysłowiowy szewc chodzący bez butów, gdyż nigdy nie popłynęliśmy razem tam, dokąd sobie wymarzyła. „Mój mąż robi interesy na wakacyjnych podróżach innych, a my rzadko mamy wakacje. Ciągle słyszę o wytyczaniu nowych tras czy o nowych statkach, ale nic z tego nie mam” – skarżyła się gorzko.
Domyślałam się, że jeden z moich prezentów – duża paczka – musi mieć z tym coś wspólnego, gdyż mama zdradziła, że kupiła go w nadziei, że przynajmniej ja będę miała okazję, by się nim nacieszyć. Mówiąc to, zerknęła wymownie na tatę i dodała:
– Ja dotąd nie miałam okazji użyć mojego.
Kiedy tata pojechał do pracy i zostałyśmy same, szybko otworzyłam pudło. Był w nim strój narciarski – gruby kaszmirowy sweter, wąskie elastyczne spodnie i pasująca do nich jedwabna włoska bluzka. Latem mama wiele razy powtarzała, że ferie zimowe chciałaby spędzić w Sankt Moritz i mieszkać w Palace Hotel, gdzie „zatrzymuje się najlepsze towarzystwo”. Strój był przepiękny.
Prezenty mnie zachwyciły. Czule uściskałam mamę i podziękowałam jej serdecznie. Powiedziała, że już dawno obiecała sobie, że zadba, aby moje urodziny były lepsze niż te, które miała w dzieciństwie. Mieszkała wtedy w Teksasie. Choć rodzina nie należała do biednych, jej mama, a moja babcia – Jana – była surowa i oszczędna jak prawdziwa purytanka. Wiele razy mama opowiadała mi swoją smutną historię – o tym, jak nie pozwolono jej mieć lalki, kiedy była mała, i o tym, że jej dwie starsze siostry zachowywały się tak samo jak matka. A że Jana nie była urodziwa i moje ciotki wdały się w nią, nie widziały potrzeby dbania o swoją kobiecość ani posiadania pięknych rzeczy.Ciotka Peggy i ciotka Beatrice były brzydkie jak czarownica z Czarnoksiężnika z Krainy Oz. Nie widywaliśmy się często, ale kiedy dochodziło do rodzinnych wizyt, czułam się okropnie w ich towarzystwie i nie znosiłam sposobu, w jaki przypatrywały mi się zza grubych szkieł okularów w czarnych oprawkach, które powiększały ich brązowe, tępo patrzące oczy, tak że wyglądały jak żabie. Mama zawsze wspominała o nich łącznie, jakby były bliźniaczkami. Miały nawet identyczne figury. „Deski do prasowania”, tak je określała. Opowiadała, że babcia Jana znalazła im mężów, nudnych starych kawalerów; jeden był właścicielem domu towarowego w Ludville, a drugi miał przedsiębiorstwo pogrzebowe w okolicach Fairfax.
We wspomnieniach mamy jej rodzinne miasteczko i inne teksaskie miejscowości „były tak zapylone i brudne, że trzeba było brać kąpiel po jednym przejściu główną ulicą”. Tata nie musiał się zbytnio starać, żeby wyrwać ją stamtąd. Ciągle prosiłam, żeby od nowa opowiadała mi swoją historię, i wcale mi nie przeszkadzało, że za każdym razem ubarwiała ją czymś nowym albo zapominała o czymś, o czym mówiła mi wcześniej. Jednak zasadniczy zrąb opowieści był zawsze ten sam i od tego pragnęłam zacząć swój pamiętnik.
Wczesnym popołudniem, kiedy mama przyszła do mojego pokoju i zaczęłyśmy się szykować do wyjścia na kolację urodzinową do ekskluzywnej restauracji, poprosiłam, żeby jeszcze raz opowiedziała mi swoją historię.
– Czy ciebie to nigdy nie zmęczy? – zapytała.
– Nigdy, mamo. To jest wspaniała opowieść, jak z bajki. Nikt by takiej nie wymyślił – zapewniłam, co ją bardzo uszczęśliwiło.
Usiadła przy mojej toaletce. Zaczęła szczotkować swoje piękne włosy, aż błyszczały jak złoto.
– Żyłam jak biedny Kopciuszek, zanim pojawił się książę. Ale nie zawsze tak było. Tata bardzo mnie kochał. Był brygadzistą na polu naftowym; bardzo ważnym pracownikiem, odpowiedzialnym za odwierty. Choć jeśli zaszła konieczność, nie wahał się ubrudzić rąk, był bardzo elegancki. Mam nadzieję, że pewnego dnia spotkasz mężczyznę takiego jak on.
– A tata nie jest jak dziadek? Jeśli trzeba, schodzi do maszynowni na swoich statkach i brudzi się smarem razem z mechanikami.
– Tak, on też nie brzydzi się zwykłą robotą – przyznała sucho. – Ale ja chciałabym dla ciebie kogoś zupełnie innego; kogoś, kto byłby prawdziwym przedsiębiorcą, mającym władzę nad wieloma ludźmi, mieszkającym w wielkiej posiadłości i…
– Przecież mieszkamy w wielkiej posiadłości, mamo – zaprotestowałam. Nasz dom był największy i najbardziej wystawny w całym mieście. Był to budynek w georgiańsko-kolonialnym stylu z iście pałacowymi korytarzami i wielkimi, wysokimi pomieszczeniami. Wszyscy moi przyjaciele podziwiali ten dom, a zwłaszcza imponowała im jadalnia, gdyż miała kopułowe sklepienie wsparte na jońskich kolumnach. Dwa lata temu mama kazała ją odnowić, kiedy zobaczyła podobne pomieszczenie w jednym z eleganckich magazynów wnętrzarskich.
– Owszem, ale nie chodzi tylko o dom. Powinnaś mieszkać w posiadłości, którą otaczają ogromne tereny, z basenami, końmi, własną plażą oraz dziesiątkami służby. I jeszcze… – Spojrzenie mamy stało się nieobecne, jakby patrzyła w dal, gdzie majaczył wspaniały dom i ogrody. – …Powinien tam być angielski labirynt – dokończyła.Potrząsnęła głową, jakby chciała przegnać marzenia, i znów zaczęła szczotkować gęste, spływające kaskadą włosy niespiesznymi, pełnymi gracji ruchami. Pilnowała, by wykonać co najmniej sto pociągnięć szczotką. Włosy były jej największą dumą. Przeważnie upinała je albo nosiła rozpuszczone i sczesane z twarzy, aby odsłaniały jej profil godny antycznej rzeźby.
– Moje siostry, te dwie bliźniacze deski, były okropnie zazdrosne o uczucie, jakim darzył mnie tata. Często przynosił jakąś piękną rzecz dla mnie, a dla nich nic bądź jakieś praktyczne drobiazgi, jak przyborniki do szycia czy zestawy szydełek. Ale one nie marzyły o kolorowych wstążkach, nowych kolczykach czy grzebieniach. Nienawidziły mnie, bo byłam ładna. I nadal nienawidzą.
– Niestety, twój tata umarł, a starszy brat poszedł do wojska – powiedziałam, niecierpliwie oczekując na romantyczną część opowieści.
– Tak, wtedy wszystko się zmieniło. Naprawdę stałam się biednym Kopciuszkiem. Siostry kazały mi sprzątać, a moje piękne rzeczy niszczyły albo chowały. Kiedy się buntowałam, łamały moje grzebienie albo zabierały mi biżuterię. Wyrzuciły wszystkie moje kosmetyki. – W jej głosie zabrzmiała nuta nienawiści.
– A twoja mama? Co wtedy robiła babcia Jana? – Znałam odpowiedź, lecz chciałam ją usłyszeć.
– Nic. Aprobowała to. Zawsze uważała, że ojciec mnie rozpieszczał. Jest taka jak one, choć na co dzień udaje inną. Nie łudź się, że skoro podarowała ci kameę na urodziny, to znaczy, że się zmieniła – dodała gorzko.
– Broszka jest piękna i zdaniem taty bardzo, bardzo cenna.
– Zgadza się. Lata temu prosiłam, by mi ją podarowała, ale odmówiła.
– Chcesz tę kameę, mamo?
– Nie, jest twoja – odpowiedziała po chwili. – Babcia dała ją tobie. Nie zgub jej. Na czym to ja stanęłam?
– Na tym, że schowały ci biżuterię.
– Biżuteria… tak. I podarły moje najpiękniejsze sukienki. Kiedyś Beatrice w napadzie furii zakradła się do mojego pokoju i pocięła jedną z nich kuchennym nożem.
– To podłe! – wykrzyknęłam.
– Oczywiście, i siostry po dziś dzień zaprzeczają temu. Ale tak robiły, wierz mi. Pewnego razu próbowały nawet ściąć mi włosy. Zakradły się do mojego pokoju, kiedy spałam, z ogromnymi krawieckimi nożycami, lecz obudziłam się w samą porę i… – Wzdrygnęła się, jak gdyby wspomnienie było zbyt okropne, by o nim mówić. – Na szczęście twój ojciec przyjechał do Teksasu w interesach, a moja mama, która miała słabość do osób błękitnej krwi, zaprosiła go do nas na kolację, licząc, że zakocha się w Peggy. Ale kiedy zobaczył mnie…
Przerwała i spojrzała na swoje odbicie w lustrze. Miała cudownie gładką cerę i piękne, arystokratyczne rysy – takie można zobaczyć na kameach albo na okładkach „Vogue’a”. Światło w jej niebieskich oczach było zmienne jak jej nastroje. Jarzyły się niczym bożonarodzeniowe drzewko, kiedy była szczęśliwa, lśniły lodowatym blaskiem, kiedy ogarniał ją gniew, a kiedy czuła się nieszczęś­liwa, patrzyły łagodnie i smutno, jakby była zagubionym szczeniaczkiem.
– Gdy spojrzał na mnie – powiedziała do swojego odbicia w lustrze – momentalnie zniewoliła go moja uroda. Jak było do przewidzenia – dodała, odwracając się ku mnie – twoje ciotki stały się nieludzko zazdrosne. Przed jego wizytą kazano mi włożyć workowatą brązową sukienkę, która sięgała mi do kostek, ukrywając figurę. Nie oddano mi biżuterii, a włosy musiałam upiąć w babciny kok i nie mogłam się umalować, nawet lekko pociągnąć ust szminką. Jednak Cleave potrafił przeniknąć wzrokiem tę zasłonę. Od początku nie spuszczał ze mnie oczu. Za każdym razem, kiedy się odezwałam, choćbym tylko poprosiła o sól, milkł nawet w połowie zdania i słuchał, jakby moje słowa były perłami mądrości.
Westchnęłyśmy obie. Jak cudownie jest mieć takie romantyczne wspomnienia, myślałam. Marzyłam, że także przeżyję coś takiego.
– Ty też od razu się w nim zakochałaś? – I tę odpowiedź znałam, ale chciałam ją usłyszeć ponownie i słowo w słowo zanotować w pamiętniku.
– Nie od razu, choć coraz bardziej mnie do niego ciągnęło. Bawił mnie jego akcent, rozumiesz, ten bostoński akcent, a zarazem intrygowało mnie wszystko, co mówił. Miał wytworne maniery i wyglądał jak człowiek sukcesu. Był pewny siebie, ale nie sztywny; nosił eleganckie ubrania i miał gruby złoty zegarek na najdłuższym złotym łańcuszku, jaki widziałam. Kiedy otwierał kopertę, rozlegała się melodia Greensleeves.
– Nie wyglądał jak wilk morski? – spytałam ze śmiechem.
– Wówczas nie wiedziałam nic o morzu, ponieważ całe życie spędziłam w środkowym Teksasie. W każdym razie miał taką brodę jak teraz, tylko bez siwizny i bardziej wypielęgnowaną. Ciągle mówił o swojej rozwijającej się firmie i flocie parowców. Moja matka słuchała z rosnącym zainteresowaniem – dodała z uśmieszkiem. – Już widziała w nim bogatego narzeczonego dla Peggy.
– I co było dalej?
– Chciał zobaczyć nasz ogród i zanim babcia zdążyła zaproponować, żeby Peggy mu go pokazała, mnie o to poprosił. Szkoda, że nie widziałaś ich min! Końska twarz Peggy wydłużyła się jeszcze bardziej, a Beatrice aż jęknęła. Oczywiście się zgodziłam, przede wszystkim żeby zrobić im na złość, ale kiedy poprowadził mnie w gorący wieczór…
– No?
– I zaczął mówić czułe słówka, zrozumiałam, że ­Cleave VanVoreen nie jest bogatym sztywniakiem. Owszem, był zamożny, ale też inteligentny i na swój sposób przystojny… i bardzo samotny. Tak był mną zauroczony, że już tamtego wieczoru mi się oświadczył. Pamiętam, wtedy staliśmy przy miniaturowych różyczkach.
– Myślałam, że bujałaś się na huśtawce i że to było dopiero drugiego wieczoru.
– Nie, nie, przy różyczkach i już pierwszego wieczoru. Gwiazdy… niebo było usiane gwiazdami. Płonęły nad nami. Widok zapierał dech. – Przymknęła oczy, wspominając tamtą chwilę.
Dzisiaj ta opowieść była lepsza niż kiedykolwiek wcześniej. I dla mnie brzmiała wyjątkowo, bo miałam już dwanaście lat. Jak cudownie, że mama zechciała ją kolejny raz opowiedzieć. Być może zmieniała swoją historię, w miarę jak stawałam się coraz starsza, i dlatego mogłam jej ciągle słuchać.
– Nagle Cleave wziął mnie za rękę i powiedział: „Jillian, przejechałem całą Amerykę, widziałem wiele innych lądów i wiele pięknych kobiet, księżniczki hawajskie, rosyjskie i angielskie, ale moje oczy nigdy nie spoczęły na istocie tak pięknej jak ty. Jesteś klejnotem równie wspaniałym jak gwiazdy nad nami. Ja jestem człowiekiem czynu, a taki człowiek pojmuje, co jest naprawdę cenne na tym świecie, i podejmuje natychmiastowe decyzje – ale nie na zimno, tylko gorącym sercem; decyzje, od których nie odwiodą go już wahania ani przeciwności”. Potem wziął mnie za drugą rękę i dodał: „Nie opuszczę tego miasta, dopóki nie zostaniesz moją żoną”.
Bezgłośnie powtórzyłam za mamą te słowa. Słyszałam je wiele razy i ciągle wprawiały mnie w drżenie. Pomyśleć tylko – mój tata gotów był zostać w Teksasie, zaniedbując swoje interesy, i czekać, czekać… aż zdobędzie kobietę, którą pokochał. To był romans jak z książki, a teraz ja go opiszę!
– Sama rozumiesz, Leigh, że takie wyznanie miłości zrobiło na mnie wrażenie. Zapytał, czy może oficjalnie wystąpić o moją rękę. Zgodziłam się. Wróciliśmy do domu i porozmawiał z babcią Janą na osobności. Oczywiście była w szoku, lecz się zgodziła, bo zapewne nie chciała stracić szansy wydania bogato za mąż jednej z córek, choć nie tej, którą zamierzała.
Od tej chwili przez cały następny tydzień odwiedzał nas codziennie. Moje siostry umierały z zazdrości, ale nic nie mogły na to poradzić. Babcia Jana nie chciała, żeby Cleave zobaczył mnie w łachach przy sprzątaniu, więc zostałam zwolniona z obowiązków i twoje ciotki musiały harować za mnie. Mniej więcej piątego dnia Cleave ukląkł przede mną, kiedy siedziałam na kanapie w salonie, i formalnie się oświadczył – zakończyła, nagle skracając opowieść. – Wyjechałam z nim, bez żalu zostawiając dom i Teksas. Oczywiście kiedy twoja babcia i ciotki zorientowały się, jaka jestem bogata, zrobiły się słodkie jak miód. – Spojrzała na mój pamiętnik. – Chcesz opisać to wszystko?
– O tak. Wszystko, co dla mnie najważniejsze. A ty nigdy nie pisałaś pamiętnika, mamo?
– Nigdy. Bo nie musiałam. Wszystkie wspomnienia przechowuję tutaj. – Pokazała na swoje serce. – Wiele rzeczy opowiedziałam tylko tobie – dodała cicho.
Aż mi zaparło dech. Mama nikomu tak nie ufała, jak mnie.
– Nie zdradzę twoich tajemnic, mamo.
– Wiem, Leigh. Jesteśmy zbyt podobne, żeby mieć przed sobą tajemnice – powiedziała, przeczesując mi włosy palcami. – Któregoś dnia ty też wyrośniesz na piękną kobietę, wiesz?
– Chciałabym być tak piękna jak ty, ale mam za długi nos i za cienkie wargi, prawda?
– Ależ skąd! Poza tym twoje rysy nie są jeszcze ukształtowane. Słuchaj moich rad, rób, co ci mówię, a wyrośniesz na bardzo atrakcyjną dziewczynę. – Wreszcie sięgnęła po urodzinowy prezent, który nazwała dziewczyńskim sekretem. – Czas go otworzyć. – Sama odwinęła papier i otworzyła pudełko.
Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. To był biustonosz! Piersi zaczęły mi rosnąć dość późno i większość moich koleżanek już nosiła staniki.
– Zaczynasz się rozwijać i niedawno miałaś pierwszą miesiączkę – powiedziała mama. – Najwyższa pora, żebyś poznała różne kobiece tajemnice i i kilka prawd o mężczyznach.
Taka dorosła rozmowa była ekscytująca i bardzo mi pochlebiała.
– Nie musisz go ciągle nosić – mówiła dalej mama – tylko przy pewnych okazjach, na spotkania z eleganckimi ludźmi czy ważnymi adoratorami. Kiedy włożysz stanik pod obcisły sweterek…
Niecierpliwie wzięłam od niej biustonosz. Serce biło mi szybko.– Mężczyźni, a zwłaszcza mężczyźni majętni i wpływowi, lubią efektowne kobiety. – Roześmiała się, odrzucając włosy do tyłu. – Takie znajomości im pochlebiają, łechcą ich ego, rozumiesz?
– Rozumiem.
– Nawet twój ojciec, który świata nie widzi poza swoimi statkami, lubi wkraczać do dobrych restauracji ze mną u boku. Mężczyźni postrzegają kobiety jako ozdoby.
– Czy to dobrze? – zapytałam z powątpiewaniem.
– Oczywiście. Pozwólmy im myśleć, co chcą, dopóki wychodzą ze skóry, żeby sprawić nam przyjemność. Nigdy nie pozwól, żeby mężczyzna wiedział, co myślisz. – Odwróciła się do mnie i jej łagodna twarz nagle stała się surowa. – Zapamiętaj sobie, Leigh, kobieta nigdy nie może być tak swobodna, jak mężczyzna. Nigdy.
Serce znów zaczęło mi bić jak szalone. Mama wkraczała w coraz bardziej intymne sfery.
– Oni mają prawo tak się zachowywać. To jest przyjęte. Bezustannie pragną udowadniać swoją męskość, ale jeśli kobieta zacznie postępować tak jak oni, straci bardzo wiele. Ładne dziewczyny muszą się pilnować. Przynajmniej do ślubu. Obiecaj, że będziesz o tym pamiętać.
– Obiecuję – odpowiedziałam prawie szeptem.
Znów spojrzała na swoje odbicie w lustrze. Już nie wyglądała surowo.
– Masz nierównie więcej możliwości, niż ja miałam w twoim wieku. Zyskałam je, dopiero kiedy poznałam twojego ojca. Ale nie tyle, ile bym chciała. Czy twój tata zabrał nas na Jamajkę, tak jak mi obiecał? Czy byliśmy na wyścigach w Deauville? Mamy luksusowe linie wycieczkowe, lecz czy nie moglibyśmy mieć własnego jachtu? Niestety, nic z tych rzeczy. Zamiast tego trzy razy wziął nas do Londynu, bo w podróży załatwiał interesy i chciał, żebym zabawiała pasażerów niczym żona właściciela hotelu. A ja marzę o prawdziwym wypoczynku, o podróży, w czasie której nie trzeba załatwiać żadnych spraw zawodowych. Co on sobie wyobraża, jak mam cię wprowadzić w odpowiednie towarzystwo, skoro nigdzie nie bywamy?
Znów odwróciła się do mnie i oczy zapłonęły jej gniewem.
– Pamiętaj, żebyś nie wyszła za mężczyznę, który bardziej kocha swoje interesy niż ciebie.
Nie miałam pojęcia, jak zareagować. Mama powiedziała mi tak dużo, miałam tyle spraw do przemyślenia… I chciałam jej zadać mnóstwo pytań. Kiedy mężczyźni zaczynają dziewczynę kusić, żeby przestała się pilnować? Skąd mam wiedzieć, którym mogę zaufać, a którym nie?
Jeszcze nie jestem gotowa, pomyślałam i wpadłam w panikę.
Mama wstała i ruszyła do drzwi.
– Cieszę się, że sobie szczerze porozmawiałyśmy, kochanie, ale zaraz powinnyśmy wyjść. Wiesz, jak tata się niecierpliwi, kiedy musi czekać. U niego wszystko musi trzymać się rozkładu. Traktuje nas jak swoje statki. Na pewno chodzi teraz od ściany do ściany w swoim gabinecie, mamrocząc coś pod nosem.
– Zaraz będę gotowa.
– Nie, aż tak się nie spiesz – powiedziała spokojnie, jakby nie zdawała sobie sprawy, że zaprzecza własnym słowom. – Mężczyzna musi czekać na ciebie. Wyszczotkuj włosy i pomaluj usta, delikatnie pociągnij szminką, jakbyś chciała je leciutko popieścić. – Pokazała mi, jak to zrobić. – I nie zapomnij włożyć pończoch oraz nowych pantofli na obcasach. Noś wysokie obcasy, bo nogi świetnie w nich wyglądają.
Już wychodziła, lecz zatrzymała się w drzwiach.
– Ach, byłabym zapomniała. Mam dla ciebie jeszcze jedną niespodziankę.
– Jeszcze jedną?! A przecież tyle dzisiaj dostałam od ciebie i od taty!
– Nie chodzi o kolejny prezent, Leigh, tylko o wyjazd. Zabieram cię ze sobą w ten weekend.
– Dokąd?
– Do posiadłości, o której ci mówiłam. Nazywa się Farthinggale Manor.
– Tam malujesz freski w sali muzycznej? – upewniłam się. Pewnego dnia wspomniała mi o tym krótko. Zajmowała się ilustrowaniem książek dla dzieci i pracowała dla Patricka i Clarissy Darrowów, małżeństwa, które miało wydawnictwo i było naszymi sąsiadami. Ich plastyczka, Elizabeth Deveroe, została zatrudniona do dekorowania wspaniałej posiadłości pod Bostonem. Mama przyjaźniła się z nią i pewnego dnia Elizabeth wzięła ją do pomocy. Sugestie i pomysły mamy tak bardzo spodobały się właścicielce, że z poparciem Elizabeth poleciła mamę do pracy w innej posiadłości. Tam moja mama malowała freski przedstawiające sceny z bajek.
– Tak. Niedługo będą gotowe i chcę, żebyś je zobaczyła. I żebyś poznała Tony’ego.
– Kto to jest Tony?
– Pan Tatterton, właściciel tej fantastycznej posiadłości.
– Och, nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę, co tam malujesz!
– Cieszę się. – Mama się uśmiechnęła. – A teraz się ubierzmy, bo tata wydepcze dziurę w podłodze!
Zaczęłam się śmiać na myśl o biednym tacie, który będzie miał do czynienia z dwiema dojrzałymi kobietami, a nie tylko jedną. Postanowiłam sobie jednak nigdy nie być okrutna dla tatusia. Nie będę go okłamywać i zawsze będę mówiła mu, co naprawdę myślę. Zastanawiałam się, czy kiedyś, w przyszłości, będę tak szczera z własnym mężem i tak będę mu ufała.
Włożyłam nowy stanik oraz jeden z kaszmirowych sweterków i pasującą do niego spódniczkę. Zaczesałam włosy do tyłu i nałożyłam na usta szminkę, jak pokazała mi mama. Wreszcie wsunęłam stopy w pantofle na wysokich obcasach i stanęłam przed lustrem.
Zdumiałam się. Wyglądałam, jakbym urosła przez noc. Ktoś, kto mnie nie znał, nie zgadłby, że mam tylko dwanaście lat. Postanowiłam zachowywać się jak dorosła. Od dawna uważnie obserwowałam mamę w towarzystwie, podziwiając, jak swobodnie obraca się wśród ludzi, zmieniając się niczym kameleon; czasami chichotała jak panienka, a za moment stawała się arystokratyczną damą.
Ale zawsze była piękna i zawsze znajdowała się w centrum uwagi. Za każdym razem, kiedy wchodziła do jakiegoś pomieszczenia, mężczyźni przerywali rozmowy i pożerali ją wzrokiem.
W napięciu myślałam o chwili, kiedy wejdziemy do restauracji. O chwili, w której wszyscy będą patrzeć na mnie. Czy będą się śmiać? Czy pomyślą, że dziewczynka pragnie wyglądać jak matka?
Kiedy wreszcie zeszłam na dół do gabinetu ojca, drżałam z napięcia. Miał być pierwszym mężczyzną, który zobaczy mnie w nowym, kobiecym wcieleniu. A był przecież najważniejszym mężczyzną w moim życiu.
Siedział za biurkiem i czytał sprawozdania. Dwa lata temu mama odnowiła dom i zmieniła jego wystrój, ale gabinet pozostał niezmieniony. Ojciec nie pozwolił go tknąć, choć na podłodze leżał wydeptany dywan, na który nie mogła już patrzeć. Biurko, które odziedziczył po ojcu, było stare i odrapane, lecz jego także nie pozwolił odświeżyć. Gabinet sprawiał wrażenie zagraconego, gdyż ściany były zabudowane półkami, na których stały modele statków oraz książki o tematyce morskiej. Poza tym w gabinecie mieściły się tylko niewielka kanapka obita brązową skórą, zniszczony bujany fotel i stojący obok niego owalny stoliczek z klonowego drewna. Biurko oświetlała mosiężna lampa.
Gabinet zdobiła galeria obrazów przedstawiających statki – smukłe klipry z wydętymi żaglami oraz pierwsze parowe transatlantyki. Na biurku i na owalnym stoliku leżały dla ozdoby gładko obrobione kawałki drewna wyrzuconego przez fale.
Na ścianie za plecami taty wisiał portret jego ojca. Dziadek VanVoreen, który umarł dwa lata przed moim urodzeniem, miał surowe oblicze poorane zmarszczkami i czerstwe policzki wyglądające, jakby wysmagały je morskie wiatry. Tata podobno był bardziej podobny do swej matki, która również odeszła, zanim ja przyszłam na świat. Znałam tylko ze zdjęć tę kobietę o łagodnym wyrazie twarzy, od której tata zapewne przejął swój spokojny, konserwatywny sposób bycia.
Często wpatrywałam się w fotografie dziadków, sprawdzając, czy jestem choć trochę do nich podobna. Doszłam do wniosku, że na niektórych zdjęciach oczy babci przypominały moje.
Tata usłyszał, że wchodzę, i uniósł głowę. Zrazu wyglądał, jakby mnie nie poznał – a potem zerwał się szybko, zdumiony i zaskoczony.
– Jak wyglądam, tato? – spytałam niepewnie.
– Wyglądasz tak… dorośle. Co mama z tobą zrobiła?
– Ale podobam ci się?
– Och, oczywiście. Nie zdawałem sobie sprawy, jak ostatnio wypiękniałaś, Leigh. Już nie powinienem myśleć o tobie jak o małej dziewczynce. – Wpatrywał się we mnie z nieukrywanym zachwytem i to mi pochlebiało. Poczułam, że się czerwienię. – No cóż – dodał, wychodząc zza biurka – dziś powiodę do lokalu dwie piękne kobiety. Cudownie! – Uścisnął mnie czule i obsypał ciepłymi całusami.
– Na pewno dobrze wyglądam, tatku?
– Jasne, kochanie. Chodź, zobaczymy, ile jeszcze czasu minie, zanim twoja mama zejdzie na dół. – Otoczył mnie ramieniem i przeszliśmy do holu.
Mama majestatycznie schodziła po schodach. Wyglądała pięknie – jak zawsze. Oczy jej lśniły, cera promieniała blaskiem, a włosy miały anielski połysk. Kiedy zeszła, obróciła się jak modelka, puszczając do mnie oko.
– Na Boga, Cleave, mógłbyś przynajmniej zmienić ten garnitur, który nosisz cały dzień – powiedziała.
– Zmieniłem – zaprotestował tata.
Mama pokręciła głową.
– Nie wiem, ja ich nie rozróżniam. – Lekkim ruchem przygładziła mi włosy. – Powiedz, czy Leigh nie jest piękna?
– Jest wręcz olśniewająca. Dotąd tego nie zauważałem, bo patrzyłem na was po prostu jak na żonę i córkę – powiedział, ale miałam wrażenie, że mamie te słowa sprawiły przykrość. Tata musiał również to zauważyć, gdyż dodał: – Nie wyglądasz na matkę, która ma taką dużą córkę. Prawdę mówiąc, można was wziąć za ­siostry.
Mama momentalnie się rozpromieniła.
– Widzisz – szepnęła, kiedy wysiedliśmy z samochodu – jak się odpowiednio postarasz, będą mówili i robili to, co zechcesz.
Serce zatrzepotało mi gwałtownie. Naprawdę mama dzieliła się ze mną kobiecymi sekretami! I wybierałam się z nią do wytwornego lokalu, ubrana tak samo elegancko jak ona. Jeszcze nigdy nie byłam tak podekscytowana.
W restauracji tata zaskoczył nas po raz kolejny. Oznajmił, że postanowił rozszerzyć swoją ofertę i uruchomił nowe turystyczne połączenie z Karaibami – w związku z tym planuje nas zabrać na inauguracyjny rejs na Jamajkę. Statek miał wyruszyć już w przyszłym tygodniu, po uroczystym przyjęciu.
Mamie dosłownie odjęło mowę i z początku nie wyglądała na szczęśliwą, choć nie dalej jak parę godzin temu skarżyła się, że nigdy nie była na Jamajce, która stała się wakacyjną mekką dla sławnych i bogatych.
– A co ze szkołą Leigh? – zapytała.
– Pojedzie z nami korepetytor, jak zwykle – odpowiedział tata, nieco zbity z tropu tą nagłą troską o szczegóły.
Mnie też wydała się dziwna. Mama nigdy nie martwiła się o codzienne sprawy.
– Myślałem, że się ucieszysz – powiedział tata, zmartwiony brakiem radosnego odzewu, którego się spodziewał.
– Ależ się cieszę, tylko… Cleave, naprawdę proponujesz coś takiego? – Miała oschły głos. – Jeszcze do mnie nie dotarło. – Spojrzała na mnie i nagle się roześmiała. Rozpoczęła się moja uroczystość.
Jakie cudowne są te urodziny, pomyślałam. A tata idealnie wyczuł moment, żeby podarować mi ten dziennik, będę mogła zapisać te cenne wspomnienia. Jak gdyby wiedział, że czeka mnie wiele momentów wartych uwiecznienia w pamiętniku.
Tego dnia zaczęłam rozumieć, jak to jest być kobietą, a nie dziewczynką. Zastanawiałam się skrycie, czy tata nadal będzie przynosił mi drobne prezenty i nazywał mnie swoją małą księżniczką. Obawiałam się, że jeśli dorosnę, przestanie mnie tak bardzo kochać.
Kiedy już położyłam się do łóżka, mama przyszła do mnie, by przypomnieć o wizycie w Farthinggale Manor. Wyczułam, że bardzo jej zależy, aby cieszyła mnie ta propozycja. Jakże miałaby mnie nie cieszyć? Sądząc z opisu mamy, ten dom musiał wyglądać jak zamek z bajki!
A Tony Tatterton… był zupełnie jak król!
Cechy produktu

Cechy produktu

Wydawca: Prószyński Media

data wydania: 16 czerwca 2015

liczba stron:544

format:12.5x18.7cm

numer wydania:1

Seria:RODZINA CASTEEL

numer produktu: 100339117

EAN: 9788380690134

Średnia ocena Klientów:4(Oceniło 4 osób)
Kategorie

Zobacz również

 

ZapowiedźBestseller

Płatki na wietrze

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

dostępny od: 07.2019

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Dalszy ciąg "Kwiatów na poddaszu", jednej z najlepszych amerykańskich powieści.

Carrie, Chris i Cathy po latach więzienia na strychu trafiają...

zobacz więcej »
Płatki na wietrze

Płatki na wietrze

Virginia C. Andrews

39.99 zł 26.79 zł

zamów

Bestseller

Mroczne cienie

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

11110ocena: 4 [liczba ocen: 10]

Drugi tom cyklu o Audrinie. Posiadłość rodu Whitefern i jej serce - wielki wiktoriański dom - pochłonęły dzieciństwo Audriny. Teraz mroczne cienie zagrażają jej dorosłemu życiu. Audrina Lowe pamięta lepsze czasy, kiedy jej mąż Arden był jeszcze młody, czuły i kochający. Nie uwierzyłaby wówczas,...zobacz więcej »
Mroczne cienie

Mroczne cienie

Virginia C. Andrews

37 zł 21.45 zł

zamów

Moja słodka Audrina

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 8]

W pięknym, położonym w lesie domu mieszka z pozoru szczęśliwa, zamożna rodzina. Dom jednak kryje w sobie mroczną tajemnicę...

Audrina zawsze chciała być taka jak siostra, wiedziała jednak, że rodzice nigdy nie pokochają jej tak, jak kochali tamtą. Nieżyjąca siostra Audriny była...

zobacz więcej »
Moja słodka Audrina

Moja słodka Audrina

Virginia C. Andrews

38 zł 22.03 zł

zamów

Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów

Virginia C. Andrews

wydawca:  Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11111

Kwiaty na poddaszu nie ujawniły wszystkich sekretów Foxworth Hall…

Kontynuacja bestsellerowego cyklu o rodzinie Dollangangerów.

Odnaleziony w ruinach posiadłości Foxworth Hall dziennik Christophera Dollangangera ma dziwny wpływ na rzeczywistość –jak gdyby duch...

zobacz więcej »
Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów

Pamiętnik Christophera Duchy Dollangagerów

Virginia C. Andrews

35 zł 24.50 zł

zamów

W matni marzeń

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 1]

Ostatni tom bestsellerowej serii o rodzinie Casteel.

Dramatyczna historia rodu Casteel wraca do początków! W ostatnim tomie sagi Annie Casteel Stonewall przybywa do Farthinggale Manor na pogrzeb swojego ojca, Troya Tattertona, i znajduje pamiętnik babci Leigh. Zapominając o...

zobacz więcej »
W matni marzeń

W matni marzeń

Virginia C. Andrews

36 zł 25.20 zł

zamów

Wielki sekret

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

11111ocena: 5 [liczba ocen: 6]

Ostatni tom bestsellerowe serii o rodzinie De Beers!

Willow De Beers, po tragicznej śmierci ojca adopcyjnego, zgodnie z ostatnią wolą zmarłego otrzymuje jego dziennik i poznaje rodzinne tajemnice. Są dla niej tak szokujące, że całkowicie odmieniają życie, jakie dotychczas wiodła na...

zobacz więcej »
Wielki sekret

Wielki sekret

Virginia C. Andrews

38 zł 22.03 zł

zamów

Bramy raju

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 1]

Czwarty tom nowej sagi autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.
Przez trzy tomy sagi rodu Casteelów śledziliśmy trudne, tragiczne życie Heaven Leigh. Kiedy wydaje się, że w końcu, mimo przeciwności losu, Heaven – wyzwolona od demonicznych wpływów swoich dwóch ojców – ma szansę...

zobacz więcej »
Bramy raju

Bramy raju

Virginia C. Andrews

35 zł 24.50 zł

zamów

Upadłe serca

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

00000

Trzeci tom nowej sagi autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.Piękna i dumna Heaven Leigh Casteel rozpoczyna nowy rozdział swojego życia. Uwolniwszy się od wpływu ojca i zdradliwego uroku Farthinggale Manor, wraca na Wzgórza Strachu, aby – tak jak zawsze marzyła – uczyć w szkole w...

zobacz więcej »
Upadłe serca

Upadłe serca

Virginia C. Andrews

35 zł 21.69 zł

zamów

Inne książki z serii

 

W matni marzeń

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 1]

Ostatni tom bestsellerowej serii o rodzinie Casteel.

Dramatyczna historia rodu Casteel wraca do początków! W ostatnim tomie sagi Annie Casteel Stonewall przybywa do Farthinggale Manor na pogrzeb swojego ojca, Troya Tattertona, i znajduje pamiętnik babci Leigh. Zapominając o...

zobacz więcej »
W matni marzeń

W matni marzeń

Virginia C. Andrews

36 zł 25.20 zł

zamów

Bramy raju

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 1]

Czwarty tom nowej sagi autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.
Przez trzy tomy sagi rodu Casteelów śledziliśmy trudne, tragiczne życie Heaven Leigh. Kiedy wydaje się, że w końcu, mimo przeciwności losu, Heaven – wyzwolona od demonicznych wpływów swoich dwóch ojców – ma szansę...

zobacz więcej »
Bramy raju

Bramy raju

Virginia C. Andrews

35 zł 24.50 zł

zamów

Upadłe serca

Virginia C. Andrews

wydawca: Prószyński Media

seria:RODZINA CASTEEL

OPRAWA MIĘKKA

00000

Trzeci tom nowej sagi autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.Piękna i dumna Heaven Leigh Casteel rozpoczyna nowy rozdział swojego życia. Uwolniwszy się od wpływu ojca i zdradliwego uroku Farthinggale Manor, wraca na Wzgórza Strachu, aby – tak jak zawsze marzyła – uczyć w szkole w...

zobacz więcej »
Upadłe serca

Upadłe serca

Virginia C. Andrews

35 zł 21.69 zł

zamów

Inne książki wydawcy

 

Bestseller

Bezpieczny port

Anna Karpińska

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

Pełna ciepła i zaskakujących zwrotów akcji kontynuacja powieści "Szukając przystani".

Kiedy Wanda i jej maleńka wnuczka Pola zostają same, sytuacja młodej emerytki się komplikuje. Rozstaje się ze wspólnikiem Wiktorem i wynajmuje restaurację. Jakby tego było mało, kiedy...

zobacz więcej »

Bezpieczny port

Anna Karpińska

37 zł 21.46 zł

zamów

Bestseller

Miłe Natalii początki

Olga Rudnicka

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 3]

Skąd się wzięły Natalie? Ich ojcem był Jarosław Sucharski - kłamca i bigamista, przestępca czy tajny współpracownik?

Dziesięcioletni Jarek - zdolny, inteligentny, sprytny i ambitny - zwrócił uwagę Kazimierza Kozibrody, oficera służb bezpieczeństwa. Ten wziął chłopca pod swoje skrzydła...

zobacz więcej »

Miłe Natalii początki

Olga Rudnicka

38 zł 22.80 zł

zamów

Bestseller

Arabski raj

Tanya Valko

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 16]

Dziesiąty tom bestsellerowej "Orientalnej sagi" jest kontynuacją losów Doroty, jej córek - Marysi-Miriam i Darii-Darin - oraz ich życiowych partnerów: Hamida Binladena i Jasema Alzaniego. To wstrząsająca historia Polki, która poślubiła Araba i Arabki, która pokochała Polaka. Słowianka...

zobacz więcej »

Arabski raj

Tanya Valko

39.99 zł 23.19 zł

zamów

NowośćBestseller

Wyśniłam cię córeczko

Diane Chamberlain

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Ile jest w stanie zrobić matka, by uratować swoje jeszcze nienarodzone dziecko? Diane Chamberlain, autorka bestsellerów z listy "New York Timesa", przedstawia poruszającą historię matki, która decyduje się wyruszyć w nieznane, by ratować życie upragnionego dziecka. Kiedy Carly Sears, młoda wdowa...zobacz więcej »

Wyśniłam cię córeczko

Diane Chamberlain

39.99 zł 25.99 zł

zamów

Bestseller

Buntowniczka

Lisa Kleypas

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11000ocena: 3 [liczba ocen: 6]

Druga część bestsellerowego cyklu Ravenels.

Szalona ambicja i pracowitość wzniosły Rhysa Winterborne’a na szczyty bogactwa i wpływów. Twardy Walijczyk przywykł, że w interesach i w życiu musi mieć wszystko, czego zechce. Kiedy poznaje nieśmiałą, arystokratyczną lady...

zobacz więcej »

Buntowniczka

Lisa Kleypas

37 zł 21.46 zł

zamów

Bestseller

Miłość na gigancie

Anita Scharmach

wydawca: Prószyński Media

11111ocena: 5 [liczba ocen: 8]

Czasem wystarczy zgubić kota, żeby Twoje życie stanęło na głowie!

Magda Lewicka jest księgową daleką od typowych wyobrażeń. Nie nosi grubych...

zobacz więcej »

Miłość na gigancie

Anita Scharmach

29.99 zł 17.39 zł

zamów

NowośćBestseller

Saga rodu Forsyteów Tom 2

John Galsworthy

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA TWARDA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 1]

Powieść wszechczasów w nowym, pięknym wydaniu! Londyn, 1886 rok. Spotkanie na zaręczynowym przyjęciu staje się początkiem dramatycznych zdarzeń, które na zawsze dzielą zamożną mieszczańską rodzinę Forsyte'ów, a ich losy przez następne kilkadziesiąt lat śledzimy w trzech tomach tej mistrzowskiej...zobacz więcej »

Saga rodu Forsyteów Tom 2

John Galsworthy

39.99 zł 26.79 zł

zamów

Bestseller

Rodzinne roszady. Tom 1: Szukając przystani

Anna Karpińska

wydawca: Prószyński Media

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 4]

.Anna Karpińska nową sagą znowu poruszy serca czytelniczek!

Wanda nareszcie będzie mogła zrealizować swoje marzenia. Emerytura to miał być jej czas. Jednak los ma w stosunku do niej inne plany. Zamiast podróży i smakowania życia, stawia przed nią szereg nieoczekiwanych obowiązków i...

zobacz więcej »

Rodzinne roszady. Tom 1: Szukając przystani

Anna Karpińska

37 zł 21.45 zł

zamów

Bestsellery w kategorii

 

Bestseller

Zagubiona

Katarzyna Michalak

wydawca: Wydawnictwo Mazowieckie

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 25]

Pierwsza miłość, pierwszy pocałunek, pierwszy mężczyzna... Nie tak łatwo zapomnieć, trudno wyleczyć złamane serce, szczególnie jeśli kochałaś pierwszy raz. Weronika - zdradzona, opuszczona, załamana - próbuje odnaleźć się w świecie, gdzie najbliżsi, którzy powinni cię wspierać, wciąż ranią, a...zobacz więcej »

Zagubiona

Katarzyna Michalak

39.99 zł 28.79 zł

zamów

NowośćBestseller

Lato wśród wydm

Agnieszka Krawczyk

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 6]

Mały biały domek nad morzem, któż o nim nie marzył? Specjalistka od aranżowania nieruchomości na sprzedaż, Matylda Radwan, ma twardy orzech do zgryzienia – tego domu akurat nikt nie chce kupić. W ciągu kilku letnich tygodni musi dokonać całkowitej metamorfozy. Nie spodziewa się, że zmiany dotkną...zobacz więcej »

Lato wśród wydm

Agnieszka Krawczyk

39.90 zł 26.73 zł

zamów

NowośćBestseller

Kolejne 365 dni

Lipińska Blanka

wydawca: Agora

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 5 [liczba ocen: 54]

Ciężarna Laura zostaje postrzelona. Najlepsi lekarze walczą o życie kobiety. Jej mąż, głowa sycylijskiej mafii, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu - kogo ocalić: ukochaną czy ich dziecko... Jakiego wyboru dokona Massimo? Czy życie bez Laury będzie miało dla niego jeszcze sens? Czy...zobacz więcej »

Kolejne 365 dni

Lipińska Blanka

39.99 zł 28.79 zł

zamów

ZapowiedźBestseller

Marzycielka

Katarzyna Michalak

wydawca: Wydawnictwo Mazowieckie

OPRAWA MIĘKKA

dostępny od: 14.08.2019

11100ocena: 3 [liczba ocen: 19]

Samotność… Jeżeli Ewie Kotowskiej wydawało się, że poznała jej smak, była w błędzie. Teraz dopiero, gdy straci ukochanego mężczyznę i najbliższych przyjaciół, doświadczy prawdziwej samotności. Jednak los, dotąd tak okrutny, ma dla Ewy parę niespodzianek. Gdy tylko kobieta odnajdzie siłę, by...zobacz więcej »

Marzycielka

Katarzyna Michalak

39.90 zł 27.93 zł

zamów

Bestseller

Listy zza grobu

Remigiusz Mróz

wydawca: Filia

OPRAWA MIĘKKA

11110ocena: 4 [liczba ocen: 15]

Największe tajemnice drzemią w małych miasteczkach. Dwadzieścia lat po śmierci ojca Kaja Burzyńska wciąż otrzymuje od niego wiadomości. Zadbał o to, przygotowując je zawczasu i zlecając coroczną wysyłkę tego samego, pozornie przypadkowego dnia. Po czasie Kaja traktuje to już jedynie jako...zobacz więcej »

Listy zza grobu

Remigiusz Mróz

39.90 zł 28.73 zł

zamów

NowośćBestseller

Willa pod kasztanem 3 Na strunach światła

Krystyna Mirek

wydawca: Edipresse Polska

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 6]

Wiosna w willi pod kasztanem jest szczególnie piękna. Majowy ogród rozkwita, a wraz z nim miłość i związki. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie stare krzywdy, niewyjaśnione tajemnice i zadawnione urazy. W pełną ciepła atmosferę pachnącej ciastem drożdżowym kuchni babci Kaliny wkracza...zobacz więcej »

Willa pod kasztanem 3 Na strunach światła

Krystyna Mirek

39.90 zł 28.73 zł

zamów

NowośćBestseller

Zranić marionetkę

Katarzyna Grochola

wydawca: Literackie

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 43]

Miłość, nienawiść, stare krzywdy i nowe zbrodnie. Kto w naszym życiu pociąga za sznurki? Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych...zobacz więcej »

Zranić marionetkę

Katarzyna Grochola

42.90 zł 30.89 zł

zamów

NowośćBestseller

Jej wszystkie bale

Julia Quinn

wydawca: Amber

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

„Sam czar, urok i humor”. - „Romantic Times” O Alexandrze Ridgeleyu wszyscy wiedzą dwie rzeczy: po pierwsze, że jest księciem, po drugie, że nie zamierza się żenić… Wszystko zmienia się, gdy płomiennoruda Amerykanka rzuca się pod koła powozu, by uratować jego siostrzeńca. Alexander nigdy...zobacz więcej »

Jej wszystkie bale

Julia Quinn

39.80 zł 26.63 zł

zamów
Przeczytaj recenzje

Przeczytaj recenzje książki – Virginia C. Andrews "W matni marzeń"

Zostań naszym recenzentem i dodaj swoją opinię o produkcie

Recenzja dodana 2015-04-30

warto przeczytać

Szkoda, że to już ostatni tom. Czekam na niego

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE2 z 2 klientów uznało recenzję za pomocną

Recenzja dodana 2015-04-30

Szkoda, że ostatnia!

Kolejna z pozycji, którą bez wątpienia przeczytam w te wakacje. Szkoda tylko, że to już ostatni tom z serii o rodzinie Casteel... Mam nadzieję, że i ta historia autorstwa Virginii C. Andrews mnie nie zawiedzie ;)

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE2 z 2 klientów uznało recenzję za pomocną

Recenzja dodana 2015-04-30

Uwielbiam książki VCA!

Nie mogę się doczekać ostatniego tomu z cyklu Rodzina Casteel. Poprzednie części dosłownie pochłonęłam i umieram z ciekawości ostatniej części. Jednocześnie jest mi trochę smutno, że to już ostatnia część, ale liczę na kolejne tak wspaniałe cykle Virginii C. Andrews.

Oceń, czy recenzja jest pomocna TAK NIE2 z 2 klientów uznało recenzję za pomocną

Dodaj recenzję

Dodaj recenzję produktu "W matni marzeń"

Twoja ocena
Jednym zdaniem
Treść recenzji
Oświadczam, że jestem wyłącznym autorem publikowanej recenzji i nie narusza ona praw osób trzecich. Wyrażam zgodę na wykorzystanie recenzji przez Ravelo sp. z o.o. do celów promocyjnych.

Ravelo poleca książki

Nóż Harry Hole 12
-33%

Nóż Harry Hole 12

Jo Nesbo

42.90 zł 28.74 zł

zamów
Odwet
-33%

Odwet

Vincent V. Severski

44.99 zł 30.14 zł

zamów
Marzycielka
-30%

Marzycielka

Katarzyna Michalak

39.90 zł 27.93 zł

zamów
Zanim umarłam
-33%

Zanim umarłam

Tremayne S.K.

39.99 zł 26.79 zł

zamów
Dom na Klifie
-33%

Dom na Klifie

Gable Michelle

39.99 zł 26.79 zł

zamów

Inni klienci oglądali również

Książka prezentuje główne wątki teorii interakcjonizmu symbolicznego oraz metodologię badań jakościowych jaźni i społeczeństwa jako procesów interakcji i komunikacji. Część pierwsza przedstawia zagadnienia teoretyczne wyrosłe na gruncie pragmatyzmu amerykańskiego oraz związki omawianej teorii z...

Przekazujemy czytelnikom podręcznik wybitnego pedagoga - dydaktyka, komparatysty i badacza dziejów oświaty, członka rzeczywistego Polskiej Akademii Nauk PAN profesora Czesława Kupisiewicza. W dobie płynnej ponowoczesności wydawałoby się, że nie ma już miejsca na klasykę, tradycję, na tę wiedzę,...

Szpunt do Antałka Matnia

Szpunt do Antałka Matnia

produkt niedostępny

Chciałem innego życia niż moi rodzice… Walczyłem… Grażyna, Ryszard, Agata, Tadeusz, Filip, Alicja i ten najważniejszy towarzysz ich życia – alkohol. Od niego się wszystko zaczęło. Spotykamy bohaterów książki Anny Piecyk w ich najtrudniejszych chwilach: kiedy jako dzieci poznają oddziaływanie...

Matnia

Matnia

11111

zamów
36.90 zł
28.91 zł

"Matnia" to zaskakujący kryminał, który zaostrzy wasz apetyt na dostrzeganie tego, co niewypowiadane... Makabryczne odkrycie nad Wisłą mobilizuje całą krakowską policję i elektryzuje opinię publiczną. Zmasakrowane ciało uniemożliwia identyfikację. Komisarz Jakub Zagórski i jego partner jeszcze...

Dziewiąta część „Wojennej odysei Antka Srebrnego 1939?1946” opisuje ostatni fragment przygód głównego bohatera i jego przyjaciela Romana. Po wyrwaniu się z zasadzki NKWD w Gdańsku nawiązują kontakt z działaczami Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Z rozkazu ppłk. „Lotnego” biorą udział w...

Po pierwsze - to poezja dla dzieci w wieku 30+. Po drugie - to dobry zwiastun, bo te dzieci wprawdzie potrzebują kolorowych ilustracji i niedługich tekstów, ale poezję jednak czytają. Zwłaszcza taką, którą - jak ten tom - pozwala się zredagować czytelnikowi po swojemu. Jesteś dorosły. Wszystko...

Po sukcesie debiutanckiej powieści, Mrówczyńska wraca z kolejną autobiograficzną książką. Tym razem podzieliła swój dialog i życie wewnętrzne na role - przydzielone trzem głównym bohaterkom, które uczestniczą w czternastu sesjach autoterapeutycznych. Pani Psycholog – zdrowa część osobowości Anki,...

Po wspaniale przyjętym, wzruszającym bestsellerze „Bądź przy mnie zawsze”, Agata Przybyłek przedstawia nową powieść o wielkiej miłości i trudnych wyborach. W „Dlatego od ciebie odeszłam” splatają się losy dwóch różnych kobiet, stojących przed uniwersalnym dylematem: rozum czy serce? Poznajcie...

Konstruowanie jaźni i społeczeństwa. Europejskie warianty interakcjonizmu symbolicznego

wydawca: Scholar

OPRAWA MIĘKKA

00000

Książka prezentuje główne wątki teorii interakcjonizmu symbolicznego oraz metodologię badań jakościowych jaźni i społeczeństwa jako procesów interakcji i komunikacji. Część pierwsza przedstawia zagadnienia teoretyczne wyrosłe na gruncie pragmatyzmu amerykańskiego oraz związki omawianej teorii z...zobacz więcej »
Konstruowanie jaźni i społeczeństwa. Europejskie warianty interakcjonizmu symbolicznego
-20%

Konstruowanie jaźni i społeczeństwa. Europejskie warianty interakcjonizmu symbolicznego

36 zł25.20 zł

zamów

Dydaktyka Podręcznik akademicki

Czesław Kupisiewicz

wydawca: Impuls

OPRAWA MIĘKKA

00000

Przekazujemy czytelnikom podręcznik wybitnego pedagoga - dydaktyka, komparatysty i badacza dziejów oświaty, członka rzeczywistego Polskiej Akademii Nauk PAN profesora Czesława Kupisiewicza. W dobie płynnej ponowoczesności wydawałoby się, że nie ma już miejsca na klasykę, tradycję, na tę wiedzę,...zobacz więcej »
Dydaktyka Podręcznik akademicki

Dydaktyka Podręcznik akademicki

Czesław Kupisiewicz

36 zł25.20 zł

zamów

Szpunt do Antałka Matnia

Anna Piecyk

wydawca:  Oficynka

OPRAWA MIĘKKA

00000

Chciałem innego życia niż moi rodzice… Walczyłem… Grażyna, Ryszard, Agata, Tadeusz, Filip, Alicja i ten najważniejszy towarzysz ich życia – alkohol. Od niego się wszystko zaczęło. Spotykamy bohaterów książki Anny Piecyk w ich najtrudniejszych chwilach: kiedy jako dzieci poznają oddziaływanie...zobacz więcej »
Szpunt do Antałka Matnia

Szpunt do Antałka Matnia

Anna Piecyk

36 zł25.20 zł

zamów

Matnia

Małgorzata Łatka

wydawca: Czwarta Strona

OPRAWA MIĘKKA

11111ocena: 5 [liczba ocen: 2]

"Matnia" to zaskakujący kryminał, który zaostrzy wasz apetyt na dostrzeganie tego, co niewypowiadane... Makabryczne odkrycie nad Wisłą mobilizuje całą krakowską policję i elektryzuje opinię publiczną. Zmasakrowane ciało uniemożliwia identyfikację. Komisarz Jakub Zagórski i jego partner jeszcze...zobacz więcej »
Matnia
-21%

Matnia

Małgorzata Łatka

36 zł25.20 zł

zamów

Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946 z9 W matni 1946 r.

Michał Konarski, Hubert Ronek

wydawca: IPN

OPRAWA MIĘKKA

00000

Dziewiąta część „Wojennej odysei Antka Srebrnego 1939?1946” opisuje ostatni fragment przygód głównego bohatera i jego przyjaciela Romana. Po wyrwaniu się z zasadzki NKWD w Gdańsku nawiązują kontakt z działaczami Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Z rozkazu ppłk. „Lotnego” biorą udział w...zobacz więcej »
Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946 z9 W matni 1946 r.

Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946 z9 W matni 1946 r.

Michał Konarski, Hubert Ronek

36 zł25.20 zł

zamów

Wiersze dla dzieci 30+

Grzegorz Nawrot, Jacek Teodorczyk

wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza

kategoria wiekowa:15-99 lat

OPRAWA MIĘKKA

00000

Po pierwsze - to poezja dla dzieci w wieku 30+. Po drugie - to dobry zwiastun, bo te dzieci wprawdzie potrzebują kolorowych ilustracji i niedługich tekstów, ale poezję jednak czytają. Zwłaszcza taką, którą - jak ten tom - pozwala się zredagować czytelnikowi po swojemu. Jesteś dorosły. Wszystko...zobacz więcej »
Wiersze dla dzieci 30+
-30%

Wiersze dla dzieci 30+

Grzegorz Nawrot, Jacek Teodorczyk

36 zł25.20 zł

zamów

Borderline Autoterapia czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii

Mrówczyńska Anka

wydawca: Psychoskok

kategoria wiekowa:15-99 lat

OPRAWA MIĘKKA

00000

Po sukcesie debiutanckiej powieści, Mrówczyńska wraca z kolejną autobiograficzną książką. Tym razem podzieliła swój dialog i życie wewnętrzne na role - przydzielone trzem głównym bohaterkom, które uczestniczą w czternastu sesjach autoterapeutycznych. Pani Psycholog – zdrowa część osobowości Anki,...zobacz więcej »
Borderline Autoterapia czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii
-19%

Borderline Autoterapia czyli o sprawach poważnych z solidną dawką autoironii

Mrówczyńska Anka

36 zł25.20 zł

zamów

Bestseller

Dlatego od ciebie odeszłam

Agata Przybyłek

wydawca: Czwarta Strona

OPRAWA MIĘKKA

11100ocena: 3 [liczba ocen: 10]

Po wspaniale przyjętym, wzruszającym bestsellerze „Bądź przy mnie zawsze”, Agata Przybyłek przedstawia nową powieść o wielkiej miłości i trudnych wyborach. W „Dlatego od ciebie odeszłam” splatają się losy dwóch różnych kobiet, stojących przed uniwersalnym dylematem: rozum czy serce? Poznajcie...zobacz więcej »
Dlatego od ciebie odeszłam
-21%

Dlatego od ciebie odeszłam

Agata Przybyłek

36 zł25.20 zł

zamów
Sposoby i terminy dostawy

Sposoby i terminy dostawy

Dostawa kurierem - dostawa 1 dzień roboczy
Paczka w RUCHu - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w urzędzie Poczty Polskiej - dostawa 2 dni robocze
Dostawa Pocztą Polską - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w Paczkomacie InPost - dostawa 2 dni robocze
Odbiór paczki w księgarni PWN - dostawa ok. 3 dni roboczych

Ważne informacje o wysyłce

Ważne informacje o wysyłce

Każdy produkt ma na swojej stronie oszacowany czas wysyłki, potrzebny na obsługę zamówienia w magazynie, zapakowanie oraz przekazanie paczki kurierowi.
Większość oferowanych produktów posiadamy w magazynie, dlatego zamówienia wysyłamy zazwyczaj w ciągu 1-2 dni. Zamówienia opłacane z góry realizujemy od razu po uzyskaniu wpłaty od klienta. Zamówienia za pobraniem – od złożenia zamówienia.
Produkty oznaczone jako Zapowiedź lub Dodruk wysyłane są po dacie premiery wydawniczej bądź wznowienia nakładu.
Na czas realizacji zamówienia składają się czas wysyłki (podany na stronie produktu) oraz czas doręczenia przesyłki przez przewoźnika.
Wszystkie terminy dotyczą tylko i wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem świąt).

To top